Gość: Rydzo
IP: 193.59.95.*
27.10.03, 12:38
W tamtym tygodniu byłem w Auchanie (po polsku z francuskiego wymawia się
chyba osząą) na zakupach. Nagle na sklepie słychać komunikat wypływajacy
przez megafon - męski głos, taki robotniczy, gruby bas: PAN ZDZISŁAW
KOWALSKI PROSZONY JEST DO BIURA OBSŁUGI OSZOŁOMA, powtarzam PAN ZDZISŁAW
KOWALSKI PROSZONY JEST DO BIURA OBSŁUGI OSZOŁOMA.
No i niezła beka była wśród klientów buhahah.