Dodaj do ulubionych

Okropne miejsca na ziemi

IP: 217.153.162.* 10.02.09, 13:40
O Norylsku słyszy się niewiele. Spośród innych dużych miast (pow.
100 tys. mieszkańców) rosyjskiej Dalekiej Północy wyróżnia się
przede wszystkim stopniem odizolowania od reszty kraju i świata.
Jest swoistą wyspą na lądzie. Nie prowadzi tam żadna droga czy linia
kolejowa, łącząca tę metropolię z resztą kraju. Przez większą część
roku można dotrzeć tam jedynie samolotem, a latem również statkiem
rzecznym do pobliskiej Dudinki. Izolację tą potęguje jeszcze fakt,
że miasto jest zamknięte dla cudzoziemców.
Tak było właściwie zawsze w historii Norylska. Do połowy lat 50.
próbowano ukryć prawdę o obozach pracy i zesłania. Wówczas miejsce
to tworzyło jeden z obozów Gułagu – Norylłag. Oficjalnie
funkcjonował jedynie numer skrzynki pocztowej – 224. Istnienie tego
miejsca było utajnione. Szacuje się, że z powodu niewolniczej pracy
w obozie Norilłag mogło zginąć nawet 800 tysięcy zesłańców. Po
czasach stalinowskich nic się nie zmieniło – Norylsk pozostawał
miastem zamkniętym ze względu na rolę jednego z kluczowych ośrodków
przemysłowych Związku Radzieckiego. A takie miasta izolowano w
obawie przed wszechobecnymi szpiegami imperializmu. Otwarcie
nastąpiło dopiero, gdy ZSRR upadł. Nie na długo zresztą – w 2001 r.
ponownie zakazano cudzoziemcom wjazdu do Norylska. Tym razem ze
względu na walkę z narkomanią i epidemią AIDS.
Naocznie przekonałem się, że istnieje co najmniej jeszcze jeden
powód zamknięcia tej aglomeracji przed światem. To katastrofalne
zanieczyszczenie środowiska przez lokalny przemysł oraz jego wpływ,
być może znacznie bardziej destrukcyjny, na życie i zdrowie
mieszkańców miasta. Dbałość o środowisko i tubylców to koszty,
których nikt nie chce ponosić.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Okropne miejsca na ziemi 10.02.09, 14:33
      no tak, jest to ciekawe, niewątpliwie...
      tylko to nie jest śmieszne
      • drzejms-buond Re: Okropne miejsca na ziemi 10.02.09, 14:37
        ale co ty tam robiłeś? czy nazwisko Konrad.Ł, coś ci mówi?
      • luxe.calme.volupte Re: Okropne miejsca na ziemi 11.02.09, 01:03
        To jest meta-śmieszne. Autor sie ośmieszył.
        • Gość: pocokomuZakopiec Re: Okropne miejsca na ziemi IP: 217.153.162.* 11.02.09, 07:02
          dlaczego "się ośmieszył". mam prawo mieć inne poczucie humoru, co
          nie?
          • drzejms-buond Re: Okropne miejsca na ziemi 11.02.09, 09:55
            sprawdziłem w googlach- rzeczywiscie to coś jest po srodku niczego
            ale chyba zabawniejsze jest miasto, które opisywał Cejrowski
            w swoich bosych podróżach- oczywiscie nie pamiętam nazwy.
            DOKŁADNIE w dżungli,wielkości Kalisza,
            tylko samolotem można tam dotrzeć,
            nie ma aut tylko mobliki trójkółki
            i ogólnie wygląd bloków na tle lian i krzaczorów zadziwiał...
            aż pogooglam...

            a najgorszym miejscem jakie poznałem podczas moich wędrówek była
            BĄCZAŁKA ( koło Dębicy) wiocha aż piszczy, niestety największa wiocha była w
            umysłach autochtonów!

            • drzejms-buond Re: Okropne miejsca na ziemi 11.02.09, 09:57
              mam!
              Iquitos!
              images.google.pl/images?hl=pl&q=Iquitos&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka