Dodaj do ulubionych

Oszołomstwo...

28.11.03, 07:55
Witam kultową Łódź. Czasem tu zerkam i aż miło, że ktoś tak potrafi się
zmobilizować do działania dla wspólnego dobra. Oby Wam się nie trafił taki
gagatek jak w W-wie w tych sprawach:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=9344828&v=2&s=0
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=9222947&v=2&s=0
Tak w ogóle sorry, ale co Wy w miescie Łodzi sadzicie o jakimś lotnisku
między Waszym miastem a Warszawą? Lepsze takie czy dwa dobrze funkcjonujące w
obu miastach?

Pozdro z W-wy, miłego weekendu, może jeszcze kiedyś wpadnę poszaleć na
Piotrkowskiej :-)

SG
Obserwuj wątek
    • Gość: Ingo Re: Oszołomstwo... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 08:50
      Uważam, że lepsze jedno potężne między naszymi miastami. Z dobrym połączeniem
      autostradą oraz szybką koleją.
    • default_user Re: Oszołomstwo... 28.11.03, 10:50
      swift.gl napisał:


      > Tak w ogóle sorry, ale co Wy w miescie Łodzi sadzicie o jakimś lotnisku
      > między Waszym miastem a Warszawą? Lepsze takie czy dwa dobrze funkcjonujące w
      > obu miastach?

      Cóż...
      Różnica między nami jest taka, że Warszawa ma juz prawdziwe lotnisko, a Łódź
      jedynie zadatek. Nowe powstanie nie wcześniej niż za 10-15 lat, przez ten czas
      musimy dostosować Lublinek do obsługi sensownych samolotów, i przepustowości ok
      350-500 tys pasażerów rocznie. Pół miliona jest raczej górną granicą, jeżeli
      miało by byc więcej, to opłaca sie inwestować w port wspólny dla obydwu miast.
      Gorzej dla nas, gdy szacowna speckomisja zadecyduje o lokalizacji w Modlinie lub
      Radomiu.
      >
      > Pozdro z W-wy, miłego weekendu, może jeszcze kiedyś wpadnę poszaleć na
      > Piotrkowskiej :-)

      Zapraszamy
      M..M
      • Gość: winc Re: Oszołomstwo... IP: 195.92.39.* 28.11.03, 11:28
        Dlatego Łódź powinna popierać realny pomysł w Sochaczewie niż nierealny ale
        polityczny - Skierniewice.

        Do lotniska w Sochaczewie z Łodzi po A2 będzie można dojechać w niecałą godzinę
        może nawet pół (80km przy prędkości 130 km/h - niecałe 40 minut)
        A2 będzie 8km od lotniska a do Skierniewic-Babska? jakieś 50 km!!!

        Cała zadyma ze Skierniewicami wygląda na celową próbę utopienia tego pomysłu i
        wskazanie lokalizacji tak kosztownej żeby nie opłacało się jej realizować
        (drogi, kolej itp. - w Sochaczewie wszystko jest w Babsku szczere pole i lasy)

        Już widać że szanowni politycy nie przewidzieli że do komisji wpłynie tyle
        wniosków i że zrobi się z tego aż taki szum... a tak byłoby po cichutku że coś
        tam wskazali a za 5 lat już nikt by o tym nie pamiętał - tak jak z Modlinem co
        kilka lat coś planują. I teraz jest problem bo komisja zupełnie nie jest
        przygotowana do merytorycznej oceny wniosków :-))))) to jest gremium
        polityczne, które boi się teraz cokolwiek powiedzieć bo wszyscy patrzą im na
        ręce i byle ściema nie przejdzie. :-))
        • swift.gl Re: Oszołomstwo... 28.11.03, 11:57
          Oj, jest w tym dużo prawdy...

          Tylko i tak pozostaje pytanie, co do czasu, gdy to lotnisko miałoby powstać,
          wraz z całą infrastrukturą dojazdową. Rozbudowywać Okęcie i Wasze lotnisko czy
          nie? To przecież jasne, że jeśli coś powstanie, to właśnie za jakieś
          kilkanaście lat.

          Osobiście jestem za dwoma lotniskami w obu miastach, ale nie jestem głuchy na
          argumenty :-)

          Greetz - SG
          • default_user Re: Oszołomstwo... 28.11.03, 13:49
            swift.gl napisał:

            >
            > Osobiście jestem za dwoma lotniskami w obu miastach, ale nie jestem głuchy na
            > argumenty :-)

            jak najbardziej. Spójrz na zagęszzenie lotnisk w "cywilizowanym" świecie, a
            nawet u naszych południowych sąsiadów. Jest ich tam 2 do 4 razy więcej niż w
            Polsce. W ciągu kilku najbliższych lat transport lotniczy będzie się nadal
            rozwijał ibędzie otzrbował gęstej siatki lotnisk. Inwestując w siec lotnisk
            lokalnychnie tworzy sie konkurencji dla "super hubów", one rządzą sie nieco
            innymi prawami i w żadnym wypadku nie są to wyrzucone pieniądze. To mniej więcej
            tak, jakby inwestować wyłącznie w autostrady, a zaniedbać całą sieć dróg lokalnych.
            Pozdrawiam
            M..M
            >
            > Greetz - SG
      • isoxazolidine Re: Oszołomstwo... 29.11.03, 11:07
        default_user napisał:

        .
        > Gorzej dla nas, gdy szacowna speckomisja zadecyduje o lokalizacji w Modlinie
        lu
        > b
        > Radomiu.
        > >


        wolalbys lotnisko w Wolominie do ktorego dojazdu z Łodzi kompeletnie nie ma czy
        w Radomiu ?
        • default_user Re: Oszołomstwo... 29.11.03, 13:27
          Pozwolisz odpowiem z punktu widzenia łodzianina.
          Lotnisko w Wołominie jest totalną porażką dla wszytskich, może z wyjątkiem
          warszawiaków i mieszkańców "ściany wschodniej", z małą uwagą, trzeba
          równocześnie z budową lotniska zadbać o infrastrukturę drogową. Inaczej klapa,
          ale jak podpwiada mi nasze polskie doświadczenie, jeżeli cokolwiek w tym
          kierunku się ruszy, to tylko zostanie zmodyfikowane połacznie ze stolicą. Dla
          wielu decydentów granice Polski nadal sięgają od Janek do Zielonki, reszta to
          już busz i aborygeni.
          Radom i Modlin są dla Łodzi i łodzian tak samo atrakcyjne jak Katowice, z tym,
          że w Katowicach lada moment zaczna działać tani przewoźnicy i tam zaczną sobie
          wyrabiać rynek. Odległość tych trzech lotnisk od naszego miasta jest w miarę
          jednakowa, różni się o kilka kilometrów, z tym, że dio Katowic wiedzie
          gierkówka, a do Radomia trzeba się pchać po zatłoczonej jednopasmówce. O
          Modlinie już w ogóle nie wspominam, bo dojazd tam, to prawdziwa eskpedycja, albo
          przez zatłoczoną Warszawę, albo przez wąskie gardło w Wyszogrodzie.
          Bezpośrednmie połaczenie kolejowe z Łodzi do Radomia i Modlina w praktyce nie
          istnieje.
          To tyle z mojej strony, pomimo całej sympatii jaką żywię do obydwu radomskich
          lotnisk, ulokowanie tam "superhuba" nie zmieni sytuacji łodzian.
          Pozdrawiam
          M..M
          • isoxazolidine Re: Oszołomstwo... 29.11.03, 19:51
            czyli konkludując (w swietle toczacych sie tu dyskusji) kolejnosc wg.
            wzrastajacej atrakcyjnosci dla Łodzi bylaby chyba taka? :

            sochaczew>skierniewice>nowemiasto>radom>modlin>wolomin

            z tego wynika, ze Radom az tak zle nie wypada w tym rozrachunku - sa gorsi ;-)

            pozdr.
          • isoxazolidine Re: Oszołomstwo... 29.11.03, 20:04
            jeszcze jeden detalik:
            sposrod radomskich lotnisk w gre wchodzi tylko radom-sadków. radom-piastów ma
            praktycznie zerowe mozliwosci rozbudowy, a w ziemi jest masa niewypalow z
            ostatniej wojny, ktorych zlokalizowanie moze byc trudne ... jedynym atutem jest
            relatywnie korzystniejsza lokalizacja wzgledem trasy E77 i osiedli
            mieszkaniowych ...

            a tak przy okazji: nie raz zastanawialem sie ja kto sie stalo, ze przez
            paredziesiat lat w Łodzi (badz co badz drugim po wawie miescie polski) nie
            rozwinal sie port lotniczy podczas gdy takowe zadziałaly w wielu znacznie
            mniejszych miastach ...
            • default_user Re: Oszołomstwo... 29.11.03, 22:47
              isoxazolidine napisał:

              > a tak przy okazji: nie raz zastanawialem sie ja kto sie stalo, ze przez
              > paredziesiat lat w Łodzi (badz co badz drugim po wawie miescie polski) nie
              > rozwinal sie port lotniczy podczas gdy takowe zadziałaly w wielu znacznie
              > mniejszych miastach ...

              Ależ Łódź miała lotnisko. Od 1946 do 58 roku Lublinek był jednym z
              najintensywniej działających portów, niestety w pewnym momencie LOT przesiadl
              się z Li-2 na cięższe Iły-4 i 1200 metrów betonu przestało wystarczać. Nikt
              wtedy nie myślał o wpływie infrastruktury komunikacyjnej na rozwój miasta. O
              inwestycjach decydował wszak KC PZPR. Chodzą nawet słuchy, że pewna łódzka
              deputowana (nazwiska nie pomnę,ale postaram się jeszcze wygrzebać je z
              zakamarków) grzmiała z mównicy sejmowej, że zamiast budować w Łodzi lotnisko
              należy pieniądze przeznaczyć na podmiejskie linie tramwajowe do Pabianic i
              Konstantynowa, ale to już temat na inne podforum ;-)
              Pozdrawiam
              M..M
              • Gość: Albert Re: Oszołomstwo... IP: 212.160.235.* 30.11.03, 13:54
                Tatarkiewiczówna?

                Dla mnie kolejność wariantów najlepszych dla Łodzi to:
                1. Sochaczew
                2. Nowe Miasto
                3. Radom
                4. Modlin

                Nie wymieniłem Skierniewic i Wołomina, już jest praktycznie przesądzone, że te
                dwie lokalizacje odpadną przy pierwszej selekcji Komisji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka