IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.02, 00:49
Nastalo lato (no, przynajmniej „pogodowo”, bo kalendarzowo musimy oczywiscie
jeszcze troche poczekac), a wraz z nim znowu tortury dla udreczonych hormonow
(które przezywaja burze nie tylko u nasto- czy 20-latkow, ale także
przynajmniej u niektórych nieco starszych facetow – ja mam 35 lat). I nie moge
oprzec sie pokusie, by nie zadac tu piekniejszej polowie uczestnikow forum
pytania – moze mnie oswieca?

Ledwie sloneczko mocno przygrzalo, a już zakwitly na naszych ulicach piekne,
glebokie dekolty, smukle, dlugie nogi w mini lub szortach, kragle i ponetne
tyleczki, opiete spodniami czy „miniówa”; czasem tez niesmialo (albo i calkiem
smialo) blysnie mniej lub bardziej odsloniety brzuch, ramiona, plecy... Jednym
slowem, parada pokus wszelkich (i niezwykle pieknych).

Lecz czy mozna te cudownosci kontemplowac w spokoju? Czy mozna bezkarnie
patrzec sie na falujace, pelne piersi, na smukle nogi, na ponetne ruchy
bioder? Nie, nie mozna! Przynajmniej jesli nie chce sie byc posadzonym o
zboczenie, o maniactwo seksualne, o molestowanie!

Wiec pytam: po co, sliczne Panie, zakladacie tak skape stroje? Czy nie wiecie,
na jaka torture nas skazujecie, gdy – chcac sie grzecznie i godnie zachowac –
patrzymy Wam w oczy zamiast za dekolt?!? I czy naprawde spodziewacie sie, ze
za ten dekolt albo na te nogi nie zerkniemy chocby na krociutka, krociusienka
chwilke? A moze wlasnie o to tu chodzi, bysmy zajrzeli, a Wy udawac bedziecie,
ze niczego nie zauwazylyscie? Czy nie lepiej grac w otwarta gre? Po co te
podchody? „Ty wiesz, ze ja wiem, ale udaje, ze nie wiem i ty udajesz, ze nie
wiesz, ze ja wiem” – tak moglbym to scharakteryzowac. Po co tak pokretnie? I
jeszcze ta hipokryzja, bo gdybysmy rzeczywiscie bezczelnie, bez ogrodek i
dlugo gapili sie na Wasze piersi, nogi czy tyleczki, to mielibysmy „w pysk”
niewatpliwie, albo od chamow by nas wyzwano i zboczencow, albo by
mezem/narzeczonym/chlopakiem postraszono (niewazne, czy on by istnial, czy nie)
etc. To może od razu habit zalozyc, albo sukienke od szyi do kostek i wtedy
macie zagwarantowane, ze zadnych pozadliwych spojrzen nie bedzie...

To jak to z Wami jest, przewrotne Kobiety? Przeciez nikt Was nie zmusza do
chodzenia latem w plaszczach, ale czy możecie przestac nas torturowac?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka