On i ona

25.10.02, 13:47
Zapraszam do dyskusji, ktora moze wreszcie wszytskich tu zadowoli (z
wyjatkiem zboczyli, co tylko na mokre cipki tu czekaja:) ).
Pytanie brzmi:
Co sadzicie o podrywaniu dziewczyny/faceta, ktora(y) ma juz partnera? Ja siem
wczoraj czegos takiego dopuscilem i wcale nie jest mi zle, a wrecz
przeciwnie:))

Z pozdrowieniami,
gruszek dociekliwy
    • meduza4 Re: On i ona 25.10.02, 13:50
      Ja z zasady nie podrywam zajetych.
      Ale to sa moje zasady :)))
      • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 13:51
        meduza4 napisała:

        > Ja z zasady nie podrywam zajetych.
        > Ale to sa moje zasady :)))

        Odwrocmy wobec tego pytanie. Czy jak zajety Cie podrywa, to sie bronisz? :)))
        • meduza4 Re: On i ona 25.10.02, 13:53
          _grucha napisał:

          > meduza4 napisała:
          >
          > > Ja z zasady nie podrywam zajetych.
          > > Ale to sa moje zasady :)))
          >
          > Odwrocmy wobec tego pytanie. Czy jak zajety Cie
          podrywa, to sie bronisz? :)))

          Tak :)))
          • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 14:02
            Cały w tym ambaras żeby dwoje chciało naraz:)
            To wszystko w tym temacie:)
            • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 15:20
              iwusia napisała:

              > Cały w tym ambaras żeby dwoje chciało naraz:)
              > To wszystko w tym temacie:)

              Twoja odpowiedz, choc interesujaca, nie wyczerpuje wg mnie tematu. Czy jesli on
              ja kokietuje, ona mu mowi, ze ma faceta, ale jednak daje sygnaly, ktore a
              niejdnoznaczne, to wszytsko jest cacy? Czy jednak on sie powinien wycofac? Ale
              z trzeciej strony, przeciez sa dorosli...
              Ech, jak ja nic o zyciu nie wiem...

              gruszek nieswiadomy
              • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:26
                ja tam mysle tak jak Iwa...jak dwoje chce to nie ma siły by ich coś
                powstrzymało bez względu czy mają kogoś czy nie....
              • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:27
                jeśli sygnły sa niejednoznaczne to znaczy że dziewczyna sama nie wie czy tego
                chce, więc według tego co wcześniej napisałam lepiej dać sobie spokój. Poza tym
                to zalezy też czy osoba podrywająca wysyła jednoznaczne sygnały:)
                • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:28
                  no własnie szary, sprawa jest prosta albi się czegoś chce albo nie.
                • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 15:30
                  iwusia napisała:

                  > jeśli sygnły sa niejednoznaczne to znaczy że dziewczyna sama nie wie czy tego
                  > chce, więc według tego co wcześniej napisałam lepiej dać sobie spokój. Poza
                  tym
                  >
                  > to zalezy też czy osoba podrywająca wysyła jednoznaczne sygnały:)

                  Jasne. Natomiast jest takie zjawisko, jak "roznice kulturowe". To, co dla
                  srodkowoeuropejczyka jest sygnalem mocno erotycznym, dla indianki moze byc
                  zwyklym kolezenskim gestem...
                  • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:33
                    zakładając że w żaden werbalny sposób nie jesteście w stanie sie porozumiec
                    mógłby byc problem. Ale wystarczy wtedy spojrzeć w oczy i poprostu wszystko sie
                    juz wie. Taka jest prawda, niezależna od szerokości geograficznej.
                    • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 15:35
                      iwusia napisała:

                      > zakładając że w żaden werbalny sposób nie jesteście w stanie sie porozumiec
                      > mógłby byc problem. Ale wystarczy wtedy spojrzeć w oczy i poprostu wszystko
                      sie
                      >
                      > juz wie. Taka jest prawda, niezależna od szerokości geograficznej.

                      Patrzysz i nie wiesz, czy sa zamglone, bo ona juz chce, czy sa zamglone, bo
                      didzej puscil za duzo dymu, czy sa zamglone, bo wypila piwo zamiast normalnego
                      karmi, etc. - to NIE zawsze widac:)))

                      gruszek klotliwy
                      • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:38
                        jednym zdaniem jestescie wredne:)))))))))))))))))))
                        • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:46
                          jesli dziewczyna jest zdecydowana to widać:), wszystko tez zalezy od charakteru
                          dziewczyny. Ale powiem szczerze że mozemy sobie długo polemizowac a i tak nasze
                          punkty widzenia będe nieco odmienne, inaczej pewne rzeczy odbieramy. Ale jeśli
                          dwie osoby maja na siebie ochote to nie sposób tego pomylić z dymem na sali czy
                          też sikaczem zwanym piwem.
                          • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:47
                            A kto sikał do piwa?????????;-)))))))))))
                            • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:59
                              skąd mam wiedziec co ja rutkowski jestem?:)
                          • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 16:03
                            iwusia napisała:

                            > jesli dziewczyna jest zdecydowana to widać:), wszystko tez zalezy od
                            charakteru
                            >
                            > dziewczyny. Ale powiem szczerze że mozemy sobie długo polemizowac a i tak
                            nasze
                            >
                            > punkty widzenia będe nieco odmienne, inaczej pewne rzeczy odbieramy. Ale
                            jeśli
                            > dwie osoby maja na siebie ochote to nie sposób tego pomylić z dymem na sali
                            czy
                            >
                            > też sikaczem zwanym piwem.


                            Tego NIE widac!!!! A jak jest zdecydowana, ale "tak nie do konca"??

                            gruszek zacietrzewiony:)
                            • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 16:08
                              no problem moze byc odbiorem jesli nie macie ze soba kontaktu wzrokowego.
                              • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 16:12
                                iwusia napisała:

                                > no problem moze byc odbiorem jesli nie macie ze soba kontaktu wzrokowego.

                                Czy brak kontaktu wzrokowego mam rozumiec doslownie, czyli jako sytuacje, gdy
                                nie mozemy widziec swoich oczu? Czy raczej sytuacje, w ktorej swoje oczy
                                widzimy, ale nie do konca rozumiemy, to co w nich jest?

                                • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 16:22
                                  a jaka cie bardziej interesuje?
                                  • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 16:24
                                    iwusia napisała:

                                    > a jaka cie bardziej interesuje?

                                    Jeszcze nie probowalem rwac, odwrocony plecami:). A w drugiej upieram sie, ze
                                    nie wszytsko jest takie jasne
                                    • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 16:29
                                      bo to jest tak każdy ma jakies tam swoje doświadczenia i na nich buduje swoje
                                      opinie. Ty masz inne ja mam inne, dlatego mogłabym tutaj pisac swoje a ty i tak
                                      bedziesz stał przy swoim:)
                                      • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 16:30

                                        > opinie. Ty masz inne ja mam inne, dlatego mogłabym tutaj pisac swoje a ty i
                                        tak
                                        >
                                        > bedziesz stał przy swoim:)

                                        To raczej moj bedzie stal przy mnie:)))
                                        • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 16:40
                                          hmmmm a może przed tobą?:)
                                          • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 16:43
                                            iwusia napisała:

                                            > hmmmm a może przed tobą?:)

                                            To zalezy, gdzie patrze. Ale generalnie to z przodu (chyba ze jest smutny - to
                                            wtedy stoi ze spuszczona glowka) :))
                                            • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 16:47
                                              a jak jest radosny to pewnie pięknie podryguje i ślini sie rozkosznie:))
                                              • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 17:00
                                                iwusia napisała:

                                                > a jak jest radosny to pewnie pięknie podryguje i ślini sie rozkosznie:))

                                                Pluje jak szalony i nie moge go tego oduczyc:). A potem sie skarzy, ze go cos
                                                boli...
                                                :))
                                                • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 17:04
                                                  ogier?! hihihihi
                                                  • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 17:06
                                                    Podroznik:))
                • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:32
                  Iwa!!!???? A sa dziewczyny które wysyłają jednoznaczne sygnały???;)
                  • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:34
                    a nie ma?
                    podpuszczasz:)
                    • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:37
                      ja podpuszczam???:) A pokaż choc jedną dziewuszkę która nie lubi trzymac w
                      niepewności i tego nie robi!:)
                      • iwusia Re: On i ona 25.10.02, 15:46
                        i tak jej nie znasz:)
                        • szarywilk Re: On i ona 25.10.02, 15:48
                          teraz Ty podpuszczasz:)
                          cmok:)* lece....biegne znaczy się....
                      • _grucha Re: On i ona 25.10.02, 15:48
                        szarywilk napisał:

                        > ja podpuszczam???:) A pokaż choc jedną dziewuszkę która nie lubi trzymac w
                        > niepewności i tego nie robi!:)

                        Czarna ;)

                        gruszek prowokator
Pełna wersja