Dodaj do ulubionych

książki o cierpieniu-znacie jakieś?

13.11.05, 21:22
Potrzebuję do napisania pracy...będę wdzięczna na tytułu
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:24
      Cierpienia młodego Wertera
      (na lakoniczne pytanie - proste skojarzenie; a sama naprawdę niczego nie
      wymyślisz?)
      • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:25
        To może tak:książkę o cierpieniu,ale za to wynagrodzonym
        tytuł pracy"Sens cierpienia"
        Werter byl dla mnie bezsensowny.
        • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:26
          a co dostaniemy w zamian?
          podzielisz jakoś swoją piątkę?
          • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:28
            U mojej polonistki jeszcze nigdy nie dostałam piątki.
            (liceum)
            Wymaga cudów.
            • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:32
              zaraz tam cudów
              zapewne po prostu próbuje uczyć rzetelnie
            • Gość: ELMEKA Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.com 05.12.05, 12:57
              HIOB
    • icowynato Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:35
      A konkretniej to chodzi o cierpienie duchowe czy fizyczne?
      • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:35
        Oba;)
        • icowynato Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:42
          To tak na szybko
          Romeo i julia - cierpienie z miłości
          Cierpienie fizyczne - cała literatura obozowa
          Na upartego możesz wcisnąć i Władcę pierścieni - Frodo cierpi, bo ma pierścień
          a Golum dlatego, że go nie ma
          • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:44
            I jeszcze Bridget Jones - nie należy myśleć schematami i szukać tylko u
            Szekspira ;-)
    • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:39
      Jakbyś losowo brała książki z półki w bibliotece, to pewnie ponad połowa będzie
      w temacie. Szczególnie XIX-XX wiek. ;-)

      A tytuł wypracowania wcale nie sugeruje, że ma byc tylko o "cierpieniu
      wynagrodzonym".
      • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:47
        Słuchajcie,a może znacie jakieś przykłądy z realnego życia?Jakiś ludzi?Tylko nie
        o Ojcu Św.,coś oryginalniejszego:)
        • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:54
          Jezus
          • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:56
            Hiob?
            • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 21:57
              syn marnotrawny i jego tata
        • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:03
          A po co z życia, przecież w literaturze masz ich mnóstwo. Jak zaczniesz pisać o
          "przykładach z realnego życia" to znowu piątka cię ominie ;-)
          • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:07
            napisz, jak cierpisz czytając Mistrza i Małgorzatę
            i zasugeruj pani, że jeśli dostaniesz za to dobrą ocenę, to to cierpienie
            będzie miało sens (ale jeśli pani zareaguje alergicznie na słowa "przegadany
            bal u szatana", to znów cudu nie będzie)
        • icowynato Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:10
          Ojciec Pio - wiem tyle co z filmu ale życie ze stygmatami nie wyglądało na
          przyjemne. Amerykanka Terry ta co zmarła tydzień przed papieżem a kilkanaście
          lat wegetowała jak roślina - tu chodzi nie tylko o jej cierpienie ale również o
          cierpienie męża i rodziców.
          Przypomniała mnie się jeszcze Chata wuja Toma
          • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:28
            Dzięki,że pomagacie:)
            Piątek nie dostaję głównie dlatego,że polonistka zawsze wyhaczy jakieś błędy,i
            to nie pospolite tylko bardzo zagwostkowe.I na tej podstawie obniża mi stopień.
            A ktoś z was może czytał mistrza i małosię?chętnie bym pokonwersowała z kimś o
            tym przegadanym balu u szatana:P
            • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:38
              No bo nieuważna jesteś i błędy popełniasz. ZagwoZDkowe :-)
              Mistrza czytałem, dawno temu, pamiętam tylko, że dałem się zaczarować, ale do
              konwersacji na temat to się nie nadaję. Odświeżanie Bułhakowa mam w planach na
              tę zimę :-)
              • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:46
                Daj znać jak będziesz go odśnieżał,to się przyłączę:P
                • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:52
                  Już sobie nawet upatrzyłem takie specjalne wydanie z czarną i czerwoną czcionką
                  (to drugie, to fragmenty wycinane przez cenzorów). Apetyt rośnie :-)
            • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 22:50
              Najlepsze ksiązki o tym, jak wszystko boli i nic nie ma sensu pisał Cioran.
              Własciwie to filozof, ale pisał prozę poetycką jak dwa razy dwa:)Niestety, odkąd
              w moim ulubionym pubie, o 3 w nocy zostałam znienacka zaatakowana przez kogoś
              pytaniem:Te, a Ciorana znasz? - radzę z nim uwazać, bo, jak widać, dziwnie na
              ludzi działa...
              • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 22:53
                A co do sensu cierpienia, przeciez wiadomo, że cierpienie jest bez sensu,
                doprawdy trudno udowadniać sens umierania na raka:P Polecam "Ostatnie kuszenie
                chrystusa" Kazantzakisa - jak najbardziej na temat, Bardzo dobra ksiazka i nie
                ma nic wspólnego z moherowymi beretami, wbrew pozorom.
                • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:00
                  Jak to cierpienie bez sensu? Toż Proust dla przykładu pisał: "Prawdziwa sztuka
                  życia zasadza się na właściwym spożytkowaniu ludzi, którzy przyprawiają nas o
                  cierpienie". W innym miejscu, także pan Proust: "Szczęśliwość dobrze służy
                  organizmowi, ale to cierpienie rozwija siły umysłowe". Dyskusyjne, ale warto
                  wziąć pod uwagę :-)
                  • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 23:09
                    Cierpienie wynikające z kontaktów międzyludzkich (?) - nie nazwałabym tego
                    cierpieniem, to życie po prostu. Mam na myśli cierpienie fizyczne, biologiczne,
                    chorobę, przy której chce sie tylko , żeby jak najmniej bolało i już dawno
                    niczego innego sie nie chce- najbardziej natchniony kaznodzieja, nie przekonana
                    mnie o sensie bólu, tak samo jak o sensie katowania kogoś do nieprzytomności.
                    • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:12
                      Aaa, tutaj to ja się z tobą zgadzam w "całej zupełności". Cierpienie fizyczne
                      nie ma żadnego sensu.

                      PS. No chyba, że uwzględnimy masochistów.
              • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:54
                A kiedy ma ona czytać Ciorana,
                Jak czas na pisanie ma tylko do rana?
                ;-)
                • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:56
                  Otóż to!
                • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 22:58
                  hm...
                  myślę, kojarzę, wolne skojarzenie:
                  Cioran - Transylwania - Dracula!
                  sens wampirzego cierpienia po utracie ukochanej i pogniewaniu się na Stwórcę

                  PS zgrabna uwaga, markizie ;-)
                • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 22:59
                  E, jak do rana to tylko o cierpieniach spowodowanych bezsennością mozna...Bardzo
                  meczący stan - zwłaszcza kiedy człwoiek chce spać, a nie może , bo musi
                  wypisywać jakieś głupoty o sensie bezsensu. Nie jestem zbyt pomocna, ale uważam,
                  że nie ma większego bełkotu niż gadanie o tym, że cierpienie uszlachetnia .
                  • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:01
                    Słuchajcie mam większą prośbę.Czy może ktoś z was się orientuje jakie można
                    popełnić błędy?Chodzi mo o te wszystkie
                    stylistyczne,graficzne,gramatyczne,językowe itp.może ktoś to wszystko z jakiś
                    przyczyn pamięta i mógłby mi wypisać,bo ja nie mogę się doszukać:(
                    • se.la.vie Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:02
                      Wypracowanie to pestka.Mam jeszcze 7 tematów z niemca,i cały dział z
                      przysposobienia obronnego o bombach.
                      • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:03
                        No to bomba! ;-)
                      • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 23:15
                        Ja pierdykam, co za kwintesencja normalności - z jednej strony "cierpienia
                        uszlachetnia" i na rzecz tego "rozdzial o bombach" . To może pisz o Hiroszimie>?
                        • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:16
                          nie no, zwijam się ze śmiechu :-))) Błagam, ja juz chcę pójść spać ;-)
                          • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 23:22
                            Nie no , ja też zamierzam:), ale jeszcze zademonstruję moje cierpienie
                            wynikające z faktu, że to znowu osiągnie przedział 65-80,co zmusza mnie do
                            zaprzestania licytacji przed jej zaczęciem:
                            www.allegro.pl/show_item.php?item=71838684
                            Smutek we mnie wzbiera,
                            Znów nie moja Kazimiera.

                            • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:28
                              Dobra, przenosimy się na "trójkąty miłosne", ta pani tutaj już dostała dość
                              porad. :-)
                    • Gość: Zdanka Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.4web.pl 13.11.05, 23:03
                      Ja też sie nie mogę doszukac, bo do tego trzeba mieć tekst przed sobą.
                    • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:04
                      Ale ty norrrmalnie zajmij się już pisaniem wypracowania, wyżej podrzuciłem ci
                      dwa cytaciki, jak polonistka zobaczy, że Proust, to szczęka opadnie ;-)
                    • zaba_pelagia Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:05
                      no, morzna napżykład napisać ktury albo rzeby

                      a co ty znów wymyśliłaś?
                  • marquis Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? 13.11.05, 23:03
                    Czasem uszlachetnia - jeśli mówimy o cierpieniu romantycznym, lekko urojonym,
                    które wyzwala w człowieku siły twórcze... Czy to nadal aktualne, czy to tylko
                    wytwór literacki? ;-)
      • Gość: zana Re: książki o cierpieniu-znacie jakieś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.06, 14:29
        treny Kochanowskiego, Biblia Hiob, Cierpienie Młodego Wertera, Dżuma,
        Medaliony, Inny świat Grudzińskiego...jest tego cała fura!!!
    • marquis A tak na marginesie... 13.11.05, 23:21
      to miałaś cały weekend na odrobienie prac, i to w dodatku dłuugi weekend :-) A
      ty siadasz do tych cierpień, bomb i niemieckiej mowy w niedzielę wieczorem ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka