Dodaj do ulubionych

Gotowanie na kolanie czyli...

22.08.05, 14:20
Przypominam sie ze swoim starym watkiem jednoczesnie podrzucajac przepis na
pyszne danie:

kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,-3902557,P_KOBIETA_PRZEPISY.html?a=28007854&v=3#opinie
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 16:02
      Lepsze bylo by "gotowanie na winie" z tego co sie nawinie...
      • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 16:45
        Basia, czy to nieby watek: "gotowanie na bananie czyli gotowanie a'la ala" i
        podpisywalas sie wtedy jako ala?
        Nieladnie tak zmieniac wirtualna tozsamosc.

        M.S.

        • basia_wolodyjowska Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 16:50
          To bez znaczenia, laczyla nas wszystkich milosc do dobrego jedzenia.

          Marian czy to Ty?

          B-W
          • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:29
            Dlaczego nie pisujesz na forum polonia.net?

            Nie pasuje towarzystwo, czy tez nudza Cie komentarze. O co chodzi?

            Czego szukasz u Mistera? Przeciez on tylko o tej swojej ukochanej Holandii jak
            Polacy o Polsce, regionalny patriotyzm i nic wiecej:)



            M.S.
            • basia_wolodyjowska Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:34
              Moze dlatego samego powodu, dla ktorego nie pisuje Mister..?
              A moze bardziej interesuja mnie duelle Merkel kontra prof. Wissenschaftler?

              Mister, dlaczego nie pisujesz na forum www.polonia.net, albo zapytam dlaczego
              pisujesz tutaj?
              Moze sa tu jacys fajni ludzie? Mister, z kim tutaj najchetniej rozmawiasz, ze
              zapytam niedyskretnie?

              B-W
              • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:39
                Wala, nie znasz sie:)

                Mister nie pisuje, bo pewnie nie ma nic ciekawego do powiedzenia :) A moze boi
                sie Godzilly, ktory przerzuca sie miechem z innymi. Podobno kiedys kochal sie w
                gemmie, ale odrzucila jego zaloty oddajac serce kosciolowi, tak slyszalem- jak
                babcie kocham:)

                M.S.
                • basia_wolodyjowska Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:51
                  wiesz co..to ty nie znasz sie kompletnie!
                  mister nie pisze (wracam do malych liter), bo nie ma tam z kim dyskutowac. roo
                  zmienil sie nie do poznania, godzilla walczy o prawde, gemma modli sie na forum
                  non stop (sorry mister, jesli to prawda co napisal m.s. to przykro mi z powodu
                  zawiedzionej milosci, ale pamietaj: "czas leczy rany" wyleczy tez i twoje..:-).
                  poza tym, mister nie umie robic zdjec, a tam trzeba powiesic kilka z wakacji,
                  zeby przemadrzaly wph mogl tonem nie znoszacym sprzeciwu powiedziec, ze
                  kompletnie nie znamy sie na fotografowaniu:) poza tym, mister nigdy nie
                  komplementowal whpa wiec od razu wybuchnie awantura:)


                  a moze to ty jestes wph? a moze brodacz? mow!

                  b-w
                  • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:54
                    Jestes tchorzynka, o Misterze nawet nie wspomne..
                    Umoscil sobie gniazdko na forum prywatnym, bo jak mu temat lub osoba nie
                    podejdzie to moze od razu wyciac. Boi sie innych i tyle.

                    Tschüss,
                    M.S.

                    • basia_wolodyjowska Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 17:58
                      no coz, moge odpowiadac tylko za swoja odwage:) ale swoja droga to ciekawa
                      jestem dlaczego mister nie pisze na polonii.net?
                      jesli z ta miloscia to prawda, to musi mu byc ciezko widzac gemme, ktora nic
                      nie robi sobie z jego zranionych uczuc, moze dlatego zrezygnowal ogladania
                      jej..?

                      mister, na pewno jeszcze zakochasz sie i znajdziesz kobiete swego zycia!

                      b-w
                      • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 22.08.05, 18:12
                        Mister nie przyjdzie do watku, a co dopiero na forum polonia net.

                        On boi sie nawet samego siebie:)

                        M.S.
                      • mathias_sammer cos Basia dla Ciebie 22.08.05, 18:47
                        www.eichwalde.de/PolWo1.pdf
                        • mathias_sammer Re: cos Basia dla Ciebie 22.08.05, 21:36
                          Basia, gdzie ten Twoj Mister? Uciekl?
                          Hahahaha
                          M.S.
                          • basia_wolodyjowska Re: cos Basia dla Ciebie 22.08.05, 22:00
                            nie wiem, moze siedzi w domu i pije piwko?
                            a moze wystraszyles go twym swoim nachalnym hahahaha?
                            powiedz ktos ty?
                            b-w
                            • mathias_sammer Re: cos Basia dla Ciebie 22.08.05, 22:12
                              Polak maly
                              A moj znak
                              Ptaszek bialy,
                              a reszte zataje :)

                              M.S.
                            • mister1 nigdzie nie zwialem 23.08.05, 07:35
                              mam w tym tygodniu dyzur poranny - w domu zazwyczaj juz nie zagladam do kompa.
                              Osiem godzin gapienia sie na ekran wystarczy.
                        • basia_wolodyjowska Re: cos Basia dla Ciebie 22.08.05, 21:59
                          dziekuje za informacje, pewnie zajrze.

                          b-w
                  • mister1 do Basi 23.08.05, 07:33
                    masz racje - z whiskey nigdy nie mialem wspolnego jezyka ...
                  • mister1 gemma 23.08.05, 07:36
                    a kto to gemma ? moze miala przedtem innego nicka ?
            • mister1 Forum Marianum ==> mathias_sammer 23.08.05, 07:31
              niekoniecznie, ale od czegos musialem zaczac. Forum www.polonia.de ( czyli
              Forum Marianum) tez nie bylo wylacznie dla Polakow zamieszkalych w Niemczech...
              ( a Holandia nie jest wcale "moja ukochana")


    • kardiolog Re: Gotowanie na kolanie czyli... 25.08.05, 15:48
      Ryba w pomaranczach
      Danie wegetariańskie:
      Autor: Basia Wolodyjowska








      Składniki:
      - 2 oczyszczone ryby (Goldbrassen) Sok z cytryny Peczek pietruszki 4 zabki
      czosnku 3 pomarancze (bio) 1 czerwona ostra papryczka 150g lisci salaty Mangold
      Oliwa z oliwek 1/8L wina bialego wytrawnego 100 ml bulionu rybnego kilka lyzek
      Grand Marnier oliwki czarne Szczypta cukru Sol
      - pieprz

      Sposób przyrządzania:

      Rybe oczyscic, osuszyc papierowym recznikiem, skropic wewnatrz i zewnatrz
      sokiem z cytryny, posolic i popieprzyc. Pietruszke wlozyc do ryby. Czosnek
      pokroic na cienkie plasterki, polowe wlozyc do ryby. Z jednej pomaranczy
      wycisnac sok, a skorke pokroic w bardzo cieniutkie paseczki, z pozostalych 2
      pomaranczy wykrocic miaszcz (bez bialej skory). Paryczke wypestkowac, drobno
      pokroic, salate rowniez pokroic w male paseczki. Rozgrzac piecyk do 70 stopni.
      Rozgrzac oliwe w naczyniu i opiec rybe po 5 minut kazda strone. Dodac wino,
      bulion rybny, sok z pomaranczy i likier. Rybe dusic w sosie kolejne 5 minut, po
      czym przelozyc ja do cieplego piekarnika. Sos odcedzic, Na oliwie przesmazyc
      czosnek i salate, dodac papryczke, dolac sos, wlozyc oliwki i czastki
      pomaranczy, wymieszac, zagrzac. Doprawic sola, pieprzem i cukrem. Smacznego!



      Moze w weekend przygotuje zonie, ucieszy sie, bo lubi rybe. Wprawdzie owe
      Goldbrasen nie mam w zasiegu, ale moze byc tez jakis dorsz lub watlusz, moze?

      Czy udobruchalem?

      kardiolog
      • basia_wolodyjowska Re: Gotowanie na kolanie czyli... 25.08.05, 16:18
        Biala ryba jest najlepsza, moze byc tez scholle w calosci nie filet.

        b-w
        • mister1 filety z fladry... 25.08.05, 17:35
          swieze platy filetow z fladry - troche je obtoczyc w mace i szybciutko usmazyc
          w goracej oliwie. Calkiem niczgo...
        • kardiolog Re: Gotowanie na kolanie czyli... 26.08.05, 11:50
          Cos czuje, ze wolalabys, zebysmy nie pladrowali kuchni Mistera, a nuz ma jakies
          niewyjedzone zapasy w lodowce:)


          Przemysle to:)

          kardiolog
        • mathias_sammer Re: Gotowanie na kolanie czyli... 01.09.05, 17:05
          Glodny jestem, cholera. Az mi w brzuchu burczy. Czas dzis juz na fajrant.

          M.S.
      • a74-7 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 25.08.05, 19:29
        rybka w pomaranczowym...jakkk!..
      • a74-7 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 25.08.05, 19:35
        Polecam miesko krokodyla!tez ma cos z rybki (flakes) i smak kurczaka.Sos do
        wyboru.
        • mister1 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 25.08.05, 20:18
          mieso kurczka jest dla mnie " ostatnia wieczerza"...
          • a74-7 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 26.08.05, 20:16
            Ja z kolei podaje dzis peking duck zanim ptasia grypa na dopadnie.Miodzio,
            jak to pisza po polsku. Ciekawe czy strusie tez zlapia te grype,bo miesko
            zupelnie inne niz wszystkie ptaki.Tatar ze strusia jest bardzo smaczny.
            • mister1 drob 26.08.05, 20:26
              czy strus, czy kaczka - to wszystko dla mnie drob czyli odpada w przedbiegach

              Mr
              po sledziku w smietanie oraz 3 kieliszkach czystej ( i na tym sie skonczylo, bo
              jutro z ranca na zakupy do Reichu - w Niemczech sniadanie, wiec wyjazd bedzie
              wczesny)...
              • a74-7 Re: drob 26.08.05, 20:31
                Szerokiej drogi i pogody zycze.
                • mister1 morgen 26.08.05, 20:43
                  podobno ma pogodka byc ladna - a daleko nie jest - rowno 100 km
    • a74-7 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 01.09.05, 18:22
      Polecam ssanie lapki...
      • mister1 Re: Gotowanie na kolanie czyli... 01.09.05, 18:40
        to mnnie chwilowo czeka - w robocie zarcie ohydne a do domu pewno pojde ok.23-
        ciej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka