12.11.09, 03:04
za jakie grzechy mam się zrywać w środku nocy, bo tej głupiej a sprytnej,
zachciało się udawać, że Maciek ją napastuje i wrzeszczeć zaczęła "pomocy,
pomocy!".
Która to godzina, niech no tylko okulary założę.
Trzecia nad ranem wybiła. Teraz zauważyłam. Niedopitego wieczorem drinka mego,
całego wydudniła. I dziwić się, że spać jej się nie chce.
Ona, ta durna, drugiego drinka chce jeszcze.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka