Dodaj do ulubionych

Skaner antywirusowy

IP: *.nwn.pl / 192.168.3.* 20.01.03, 16:37
JAkie macie zdanie na temat mks-vira.Czesto uzywam tego bezpłatnego skanera i
wyszukuje wirusóy choc nie jest w stanie wszystkich usunac

www.mks-vir.com.pl/
Obserwuj wątek
    • scareface Re: Skaner antywirusowy 20.01.03, 20:46
      Kilka lat temu byl to dobry soft, obecnie doradzam zmiane softu...
    • Gość: k4free Marek Sell - Do Not Buy :-) IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 22.01.03, 03:37
      Gość portalu: cry napisał(a):

      > JAkie macie zdanie na temat mks-vira.Czesto uzywam tego bezpłatnego skanera i
      > wyszukuje wirusóy choc nie jest w stanie wszystkich usunac

      Nie usuwa tych, które rezydują w pamięci i każe usuwać je
      ręcznie, po wyjściu z Windows i uruchomieniu się w linni komend DOS. Jeśli sprawa dotyczy bardziej rozbudowanych koni trojańskich jak np. Opaserv (Opasoft) czy Bugbear to niestety USER jest ponownie zainfekowany w ciągu 15 sekund od takiego rećznego "wyleczenia".

      Pozdr
      k4free

      ++++++++++++++++
      Knowledge 4 free
      or Killing 4 fun
      ++++++++++++++++
      • Gość: tata Re: Marek Sell - Do Not Buy :-) IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 19:00
        to powiedz jakiego uzywasz u siebie. jesli to nie tajemnica . pozdrowka od
        amatora
      • inaww Re: Marek Sell - Do Not Buy :-) 06.02.03, 14:01
        Coraz więcej jest użytkowników komputerów takich jak ja - używam komputera jak
        normalny człowiek samochodu. I jak normalny człowiek nie muszę wiedzieć JAK TO
        URZĄDZENIE DZIAŁA. Wystarczy mi, że działa poprawnie. Jeśli. A kiedy mi ktoś
        podrzuca przez obojętne jaki otwór jakieś świństwo to nie chcę rozbierać
        silnika, czyli nie chcę uczyć się posługiwania narzędziami do ręcznej naprawy.
        Powinnam módz znależć PROSTY sposób (np. programik zainstalowany na stałe)
        który jednym, góra trzema, kliknięciami usunie mi to paskudztwo. Ale skoro to
        niemożliwe - przeinstalowuję program (czyli, kontynuując porównanie z
        samochodem, wymieniam silnik). Czy istnieje inne rozwiązanie?
        • k4free Mity i Uproszczenia => Fakty i Koszty niewiedzy... 06.02.03, 18:06
          inaww napisała:

          > Coraz więcej jest użytkowników komputerów takich jak
          > ja - używam komputera jak normalny człowiek samochodu.

          Powszechne porównywanie komputerów do samochodów jest
          bardzo obrazowe i znacznie bardziej mylące :-(

          JEST ABSOLUTNIE FAŁSZYWYM MITEM,
          że "komputer to przedmiot powszechnego użytku"
          podobny pralce, suszarce do włosów,

          > I jak normalny człowiek nie muszę wiedzieć JAK TO
          > URZĄDZENIE DZIAŁA. Wystarczy mi, że działa poprawnie.

          Każdy NORMALNY HARCERZ wie, że jeśli używa latryny
          na obozie - musi liczyć się z niemiłą wonią, ponieważ
          takie są konsekwencje "szybkiego i nieskomplikowanego"
          załatwiania ludzkich potrzeb fizjologicznych w warunkach
          polowych...

          Jeśli chciałby, aby mimo wszystko otaczał go miły zapach
          może wybrać:
          - albo niewygodną maskę przeciwgazową
          - albo cywilizowaną toaletę z bieżącą wodą, w której
          musi i tak posłużyc się spłuczką i może nawet szczotką.

          > Jeśli. A kiedy mi ktoś podrzuca przez obojętne jaki
          > otwór jakieś świństwo to nie chcę rozbierać
          > silnika, czyli nie chcę uczyć się posługiwania
          > narzędziami do ręcznej naprawy.

          Jeśli dziecko nawali ci kupę na środku dywanu,
          ...możesz albo posprzątać to własnoręcznie,
          albo zamówić fachową pomoc za ciężką kasę...
          ...albo poprostu zrezygnować z domowej hodowli
          "gówniarzy" (czytaj: dzieci).

          Oczywiście większość rodziców wybiera
          wariant pierwszy :-)

          > Powinnam módz znależć PROSTY sposób
          > (np. programik zainstalowany na stałe)

          Prosty jest np. młotek lub łopata.

          Są to narzędzia uważane za tzw. "ekstensje"
          czyli... przedłużenie ręki.

          > który jednym, góra trzema, kliknięciami
          > usunie mi to paskudztwo.

          Komputer to także narzędzie - niestety dla
          większości leniwych mieszkańców naszej planety
          - nie jest to przedłużenie ręki czy jak to się
          często mówi o samochodach "przedłużenie penisa".

          Komputer (sprzęt + oprogramowanie) to "ekstensja"
          ludzkiego mózgu. Najbardziej wyrafinowane narzędzie
          na naszej planecie, służące do wzmacniania potencjału
          twórczego najbardziej NIEOBLICZALNEGO organu, jaki
          nosi ziemia - naszego CHOREGO, NIEDOSKONAŁEGO
          i wykorzystywanego podobno tylko w 10% MÓZGU...

          > Ale skoro to niemożliwe - przeinstalowuję program
          > (czyli, kontynuując porównanie z samochodem,
          > wymieniam silnik). Czy istnieje inne rozwiązanie?

          Jeśli idzie o wymianę mózgu - nie sądzę i nie polecam :-)

          Proszę moich słów nie brać do siebie - to tylko obrazowe
          porównanie, które ma unaocznić, że TEN, KTO UŻYWA KOMPUTERA NIEŚWIADOMIE, DAŁ SIĘ NABRAĆ SPECOM OD SPRZEDAŻY i MARKETINGU oraz PIEWCOM SZYBKIEGO POSTĘPU,
          TANIEGO RAJU i ŁATWEGO ZBAWIENIA bez RYZYKA.

          Ja babram się w tym "gównie" już od 15 lat i nie czuję
          się wcale mocny "w te klocki", gdyż nie jestem ani
          programistą, ani nawet wykształconym informatykiem.
          Jestem zwykłym użytkownikiem, który dawno temu uwierzył,
          że rozsądne wykorzystanie technologii może pomóc ludziom
          trochę ulepszyć ten świat.

          Dzisiaj nie jestem już tak naiwnie optymistyczny :-(

          Pozdr
          k4free

          ++++++++++++++
          Knowledge 4 Free
          or Killilng 4 Bill
          ++++++++++++++

          PS. Jeśli wasze komputery rozsiewają wirusy z powodu
          Waszych zaniedbań, niewiedzy i lenistwa to nie martwcie
          się - porównanie z samochodami jest JAK NAJBARDZIEJ
          NA MIEJSCU - każdy właściciel czterech kółek SMRODZI
          na tej planecie nie zastanawiając się nad KONSEKWENCJAMI. Ma za to pedał gazu, hamulec, jedną
          wajchę do zmiany biegów oraz dużą kierownicę, której
          może się "bezpiecznie trzymać" (jak uczestnicy karambolu
          pod Swarzędzem).

          PPS. Jeśli jest mgła - nie jedź jak baran w sznurku wozów na zatłoczonej szosie. Zapewniam Cię, że jeśli nie rozumiesz niebezpieczeństw, jakie niesie używanie komputera i internetu (czyli nie widzisz we mgle)...
          NA PEWNO STANIESZ SIĘ UCZESTNIKIEM DUŻEJ KATASTROFY.
          • inaww Re: Mity i Uproszczenia => Fakty i Koszty niew 08.02.03, 03:11
            Świetna wypowiedż! Przedni dowcip! Dziękuję! Zostałam obdarowana komputerem
            prawie 2 lata temu przez córkę, a miał nam służyć do przekreślenia dystansu
            między Australią i Polską, zamiast poczty i telefonu. Nigdy przedtem nie
            dotykałam komputera. Nie oparłam się pokusie pogrzebania we wszystkim co mam na
            dyskach i w wyniku eksperymentowania początkowo potrzebowałam pomocy fachowców.
            Normalka. Samouki mają to do siebie, że uczą się na swoich błędach, a ja do
            wszystkiego co wiem o tym "przedłużeniu mojej ręki" musiałam dojść sama. Jestem
            humanistką i w dodatku moją przygodę komputerową zaczęłam w wieku 67 lat, więc
            mam prawo być dumna z tego, że dziś buszuję po internecie swobodnie, ściągnęłam
            sobie pocztę IncrediMail (bo ma emotikony), odbieram i wysyłam zdjęcia,
            instaluję i usuwam programy, przemieszczam pliki, grywam on-line w jednoosobowe
            gry (Bejeweled, Atomica, SuperNisqually i !!!Blasterball-2), zmieniam
            kolorystykę pulpitu i nie potrzebuję pomocy, kiedy komputer mi się zawiesza, a
            ostatnio usiłuję uruchomić rozmowy głosowe. Ale chyba wolno mi mieć problemy z
            DOS-em? Dlatego ręczne usuwanie wirusów tak mnie denerwuje. I nie wydaje mi się
            moje oczekiwanie na prosty program który by mnie wyręczył czymś nadzwyczajnym.
            Liczę na to, że Kaspersky ulepszy swój i że to tylko kwestia czasu. Bo jestem
            optymistką.

            inaww

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka