magda7717 30.10.09, 20:18 cholera chyba mi sie wkrecilo- ponoc w innym oddziale jest ospa szkodliwe dla plodu? czytam w necie ze cholernie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lucy_cu Re: ciąża a ospa 30.10.09, 20:31 Nie miałaś? Z ospą jest niefajnie, ale nie przez całą ciążę jest niebezpieczna: www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/5353_infekcja_wirusem_ospy.html Odpowiedz Link
magda7717 Re: ciąża a ospa 30.10.09, 20:37 mialam- ja mialam wszystkie choroby swiata , jestem zlobkowo-przedszkolnym dzieckiem. w kartach na kolonie- zawsze mialam wszystkie rubryki chorób zaznaczone;-) juz sama nie wiem posylac ja czy lepiej zeby zostala ze mna w domku Odpowiedz Link
lucy_cu Re: lucy 30.10.09, 20:48 Ekhemmmm, ktoś tu mówił,że nie panikuje...;-DDDDDD Magda, a poślijże ją, akurat ospę dobrze by było przechorować. :-) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: lucy 30.10.09, 20:51 Nie, ok, nie śmieję się już: jeśli miałaś, to ospa Ci dynda i powiewa. Jest niebezpieczna, ale u kobiety, która nie chorowała. Ja sobie ostatnio wkręciłam, że na bank złapię jakiegoś syfa podczas praktyk w szpitalu (styczeń-luty w Żeromskim)- autentycznie się boję. Nie jesteś sama w schizowaniu. ;-P Odpowiedz Link
f3f Re: ciąża a ospa 30.10.09, 21:08 Na twoim miejscu upewniłaby się u lekarza prowadzącego, bo kontakt z wirusem ospy może u osoby wcześniej na ospę chorującej wywołać wystąpienie półpaśca. Nie jestem specjalistą więc nie wiem jak to ma się do płodu. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: ciąża a ospa 30.10.09, 23:25 To chyba nie tak, jak piszesz. Też nie jestem fachowcem, ale chyba mechanizm jest taki: kontakt z wirusem ospy u osoby, która NIE chorowała na ospę może spowodować u niej wystąpienie półpaśca. Albo ospy. U osoby, która na ospę chorowała, wirus jest wciąż obecny w stanie uśpienia i może się aktywować w dowolnym momencie osłabienia organizmu właśnie w postaci półpaśca. Kolejny kontakt z ospą nie ma tu znaczenia: u kogoś, kto ospę miał, półpasiec może się pojawić, że tak się wyrażę, od wewnątrz, nie wskutek nowego zakażenia. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: ciąża a ospa 30.10.09, 23:37 O, poszukałam, bo mnie to męczyło: "Półpasiec to dość rzadka choroba wywołana przez ten sam wirus, który powoduje ospę. Po przechorowaniu ospy wirus w postaci utajonej przebywa w organizmie i w okresie obniżonej odporności ponownie się ujawnia, powodując półpasiec. Choroba objawia się ogólnym osłabieniem oraz swędzącą i bolącą wysypką, ułożoną najczęściej na tułowiu wzdłuż przebiegu nerwów. Zachorowanie na półpasiec w ciąży nie jest na szczęście groźne dla płodu" I jeszcze: parenting.pl/ginekolog-poloznik/5000-polpasiec-w-ciazy.html Czyli pełny luz, Magda. :-) Odpowiedz Link
magda7717 Re: ciąża a ospa 30.10.09, 23:51 ja jakas otepiala jestem, mialam na studiach wirusologie- kuzwa wszystko przeciez wiem a panikuje! dzieki laski.Lucy szpitali sie nie bój , ja od lat 7 pracuje w szpitalach , łażąc po roznych oddzialach- złego diabli nie biorą./najwazniejsze zachowac higienie. i zrzucac ciuchy wchodząc do chaty zostawie ja jeszcze w pn w domu a potem wysle. jajecznice z mozgu chyba mam. zaczelam panikowac a na codzien sama stykam sie z wiekszymi syfami. to hormony? a jak Ty sie czujesz ?? Odpowiedz Link
lucy_cu Re: ciąża a ospa 31.10.09, 00:06 :-DDDD Dużo tych dzieci nosisz, to i po mózgu Ci wali ponad przeciętną, no nie? ;-PPPP ŻARTUJĘ OCZYWIŚCIE!!! :-) Kurka, no, boję się tego szpitala. Niby porodówka to nie zakaźny, ale i tak syfów pełno. Nic to, jakoś się przeżyje, ciuchy, higiena. Tez się ratuję myślą, że złego tak łatwo licho nie bierze. ;-) Czuję się różnie-ale na pewno lepiej niż miesiąc temu. Ostatnio sprawdzałam przezierność, jest git, widziałam to Małe- fajne jest, paluszki ma takie śmieszne, hehe. Jednak człowiek się wzrusza, choć to już przerabiał parę razy. :-) buziaki Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: ciąża a ospa 31.10.09, 07:16 Magla luz bluz jak chorowałaś jesteś bezpieczna ;-) a wogóle pozdrawiam ciężarówki i ich lęki ;-) hi hi jakbym siebie widziała Odpowiedz Link
magda7717 Re: ciąża a ospa 31.10.09, 15:07 no wlasnie - podwojna ciaza dziala podwojnie i pierdyknelo mi z grubej rury. Ty na ginekologii to zakaznych nie ma raczej jesli juz to leza w aseptyku.jeden z bezpieczniejszych oddziałow-w sumie. Kobiety w ciazy mają końską odporność ( taaa łatwo mi sie pisze) cóz teraz nawet paciorkowce sa obowiazkowe do badania- wiec masz jasnosc ktora pacjentka co nosi;-) lux spokoj spokoj a Ty kochana jestes moim zdaniem mega odporna calusy M Odpowiedz Link
ja-goda1 Re: ciąża a ospa 02.11.09, 07:55 Jak miałaś to luz. Mikołaj też mi przyniósł ospę jak byłam z Filipem w drugim miesiącu ciaży. Ponieważ to był pierwszy rok Mikołaja w przedszkolu, a moja mama nie pamiętała zrobiłam sobie badanie na obecność przeciwciał, a potem w spokoju pielęgnowałam moją biedronkę. Życzę zdrówka, Aga Odpowiedz Link