Dodaj do ulubionych

Jeszcze o stanikach "na miare"

17.11.09, 14:58
Jestem szczęśliwą posiadaczką nowego stanika, ze sklepu, gdzie panie pomagają dobrać odpowiedni rozmiar. Ekspedientka zdjęła miarę i trafiła za pierwszym razem, potem jeszcze mierzyłam kilka, ale ten pierwszy był idealny. Niesamowite, czuję się jakbym miała nowe piersi - podniesione, zwarte i pięknie kuliste ;) Sama nigdy bym nie wybrała takiego modelu, bo nie sądziłam na przyklad, że stanik musi być aż tak mocno dopasowany pod biustem. Wcześniej byłam we włoskiej sieciówce, skąd w zamierzchłych czasach przed pierwszą ciążą pochodziła większość mojej bielizny, ale nie byłam w stanie dobrać odpowiedniego modelu - albo miseczki za małe albo obwód za duży. Pani ze sklepu specjalistycznego potwierdziła, że rozmiarówki w tego typu sklepach w małym stopniu uwzględniają faktyczne wymiary kobiet.
Stanik, który kupiłam nie miał jakiejś zawrotnej ceny, chociaż na pewno nie był całkiem tani, ale komfort jest wart i większych pieniędzy.
Obserwuj wątek
    • hapie Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 15:03
      prosimy o zdjęcia:))))))))))))))))))))))) mogą być na ukrytym;)))
      • klarysa007 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 15:24
        Ja też znam to uczucie szczęścia :)
        Człowiek się prostuje i od razu się wydaje, że zgubił kilka fałdek z brzucha :D
    • zabka11 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 16:31
      Maaaarzę o takim staniku, który ozdobi moje piersi i sprawi, że się
      wyprosuję, i będą zwarte i kuliste:)
      Poprosze o adres tego magicznego sklepu:)?
      • andzia84 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 16:41
        gratulacje, kolejna uświadomiona:)
    • burdziaa Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 16:47
      takie zakupy zawsze poprawiają nastrój- a gdzie tak miło obsługują
      we Wrocławiu:)?
    • zurawina100 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 17:54
      A możesz napisać ile taki stanik kosztuje?
      • lilka.k Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 18:33
        Znam to :) tez mam angielskie :). Kocham je, bo piersi , ktorych nie lubię ze
        wzgledu na rozmiar nawet mi się podobają w tych stanikach ;)
        • zuzaze_78 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 18:53
          We Wrocławiu to sklep Milla na Ruskiej (mają też nową lokalizację na Strońskiej), mój model kosztował 179, dobrze, że akurat ten tak dobrze pasował, bo mierzyłam też za 259...
          • andzia84 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 20:53
            no niestety cenowo te staniki tak się kształtują, ja mam zasadę że 200 zł nie
            przekraczam, ale jak się zna już swój rozmiar to można próbować polować na
            allegro, tylko trzeba zwrócić uwagę żeby to była angielska rozmiarówka a nie
            europejska bo można się naciąć
            • alcea3 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 20:59
              Zuza!
              Po przeczytaniu "stanik nie miał zawrotnej ceny" mysle kurcze pojde w koncu! a
              teraz po napisaniu ceny widzę,ze mamy calkiem inne znaczenie slowa "zawrotna
              cena". ;)
              • dorka3078 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 17.11.09, 21:08
                u nas w Szczecinie też w końcu powstał taki sklep z prawdziwego
                zdarzenia i też niestety mnie na takie cenki nie stać ,ale tak jak
                pisze andzia można po poznaniu swojego rozmiaru szukać gdzieś taniej
                ,tak zamierzam właśnie zrobić ,pójść dać się pomierzyć i szukać
                taniej,przymierzenie nie kosztuje ,jak będę miała trochę wolnego
                czasu bez mojego balastu to pójdę
                • magda7717 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 18.11.09, 11:45
                  ej laski- a mialyscie staniki Samanthy? ja mam takie pelne 75C - uwazam,ze sa
                  wysmienite.cena ok 100
          • zabka11 Re: o kurza twarz.... 18.11.09, 13:25
            ...179zł...fiu fiu, przyznam, że za tą sumę to ja kupuję staniki na
            rok i to minimum 3 komplety (stanik i gacie), a gdzie...nawet 4
            komplety!!!!
            No ale pewnie dlatego nigdy nie jestem w pełni zadowolona, i nie
            znam tego uczucia "wygodnego stanika"....może warto.... wiem gdzie
            ten sklep, pójdę, pomierze, może się przekonam jak poczuję różnicę:)
            • lilka.k Re: o kurza twarz.... 18.11.09, 13:37
              Dobrze leżąca bielizna: bezcenna, idzcie , przymierzcie sobie, same zobaczycie :)
            • klarysa007 Re: o kurza twarz.... 18.11.09, 13:42
              WARTO
              Ja pierwszy kupiłam w sklepie u E-ness i wiem, że to była dobrze wydana kasa. Co
              prawda biedny ten stanik, bo jak już poczułam różnicę to go tylko pram i
              zakładam, pram i zakładam... Ale WARTO!!!!
    • niusia5 Co to za magiczne sklepy i numeracje? 20.11.09, 21:22
      Please powiedźcie coś więcej bo strasznie to wszystko zaszyfrowane. Co to za
      sklepy gdzie tak dobrze obsługują? I jakie to są rozmiary? Pisałyście o
      angielskich? Czy każdy angielski stanik jest OK?
      Proszę o słowa wyjaśnienia....
      bo też chcę taki....
      • klarysa007 Re: Co to za magiczne sklepy i numeracje? 21.11.09, 11:05
        Tu jest wszystko:
        forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html
        O stanikach, o sklepach i o tym jak za pomocą stanika pozbyć się fałdek na
        brzuchu ;)
        A tutaj masz jeden z filmików Mahedy - guru do staników :)
        www.youtube.com/watch?v=rGoP6vaxKRI
    • qwoka A ja chyba nie dołącze do zachwyconych.... 27.11.09, 08:23
      Troche ten wątek mnie zmobilizował, wiec wybrałam sie wreszcie do
      porządnego sklepu z bielizną. No i musze przyznać że troche się
      rozczarowałam...
      Zawsze miałam problem z doborem stanika, bo jestem dośc szczupła i
      ciezko mi było znaleść odpowiedni rozmiar (obwód). Staniki w tych
      sklepach rozpoczynaja się niby od 60cm (28)ale dla mnie te 60-tki i
      tak były jakieś za szerokie - spokojnie mogłam je odciągnąć w
      obwodzie o pare centymatrów, a chyba tak nie powinno być?
      Przymierzyłam kilkanaście róznych staników, głównie Panache i Freya
      i żaden moim zdaniem nie pasował idealnie. Coś tam na siłę bym
      kupiła, ale przeciez nie o to chodzi, żeby na siłe kupić stanik za
      200zł:(
      Nie wiem, moze za jakis czas sie skusze i może jednak poczuje tą
      różnice, ale juz widze, że nie mogę oczekiwac jakiegoś cudu:)
      Chyba przy duzych piersiach łatwiej jest poczuć ta różnicę..
      • lullanka07 Re: A ja chyba nie dołącze do zachwyconych.... 27.11.09, 08:48
        ostatnio przymierzalam stanik triumpha i jakie bylo moje zdziwienie gdy okazlo sie ze nie nosze rozmiaru 75/80B tylko 70C a nawet powiedzialbym ze D byloby lepsze.
        jestem w szoku!!!
        D???
        jeju co za rozmiar!!
        hihihihi
        jak ktos teraz sie spyta jaki mam numer stanika to mam juz sie czym pochwalic :))))))

        musze sie wybrac do naszej e-nees tylko nie wiem z jaka kasa musze sie liczyc :(
      • joasia83m Re: A ja chyba nie dołącze do zachwyconych.... 27.11.09, 08:54
        to jeszcze powiedz gdzie w lubl. taki sklep?? gdzies na warszawskiej? jakies
        plotki slyszalam, ale chyba bzdury. watpie bym byla w stanie wydac 200pln, ale
        jak jak faktycznie mnie odmieni, to bedzie trzeba zbierac ;)
        • qwoka joasia83m 27.11.09, 09:14
          tu masz adres:
          www.body.sklep.pl/contact.php
          Dla mnie ceny tez kosmiczne, ale tak dawno nic dla siebie nie
          kupowałam, że pomyslałam, że to będzie taki droższy prezent
          mikołajkowo-gwiazdkowy:)
          ....i co z tego jak nic nie kupiłam:/
          • joasia83m Re: joasia83m 27.11.09, 09:18
            ale na stronie sa tez promocyjne np za 99, hmm musze jednak jutro podjechac, bo
            to juz cena do przyjecia :)
    • joasia83m Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 29.11.09, 15:52
      mam i ja:))))
      przed migracja standardowe 75B a teraz 60G :O
      szok szok, caly czas przegladam sie w lustrze i nosze obcisle bluzki zeby sie
      napatrzec;) czuje sie jak po operacji plastycznej :)
      • a090707 Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 29.11.09, 17:29
        Joasia juz Ci zazdroszcze, szkoda, ze u nas nie ma takiego sklepu, ale z tabeli
        rozmiarow wychodzi mi 65A :) marnie... chociaz pewnie lepiej bym wygladala w
        dobrze dobranym staniku. Jak na razie marzenie...
      • katacha Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 03.12.09, 19:19
        I ile dałaś za tą "operacje"? ja według wskazań zmieniłam rozmiar z 80/85 C na 75 E.
        • myrtille Re: Jeszcze o stanikach "na miare" 03.12.09, 19:29
          Nie wiem do kiedy, ale w Brastop są fajne przeceny.
          Te które były po ok. 200 zł są nawet po 70:)
          Ja już jestem 1,5 roku w nowym rozmiarze. Panie w Triumphie wmawiały mi 80A,
          noszę 32 E:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka