25.01.10, 07:13
na rozped? jeszcze nie wiem jaki plan dnia bo mam kilka opcji nawet
na poranek :) Narazie sie musze obudzic..
Obserwuj wątek
    • dziunia27 Re: kawka.. 25.01.10, 07:41
      Smacznego;)
      Dosiadam sie dosłownie na 10 minut i musze leciec,
      dziś koleda..
      Więc trzeba z pracy się szybciutko urwać i rura do domu,
      w sobote niby sprzątałam, a po wczorajszych gościach wygląda jakbym
      tydzien palcem nietknęła;/ ech..
      przyjde z pracy i odnowa trzeba poukładać.
    • mimi_mm Re: kawka.. 25.01.10, 08:00
      zasiadam z herbatka, tym razem z domu a nie z pracy :)
      • dorka3078 Re: kawka.. 25.01.10, 08:09
        a u mnie z pracy niestety ,oj jak mi sie nie chciało wstawać
    • boazeria Re: kawka.. 25.01.10, 08:22
      u mnie na razie herbatka i buleczka z maslem i szynka....

      kawka pozniej


      moze pranie? jakies zakupy pozniej? aaaaa plytki na podloge musze
      kupic zanim meble nam zrobia do przedpokoju.... skad tu znalezc
      dobrego majstra do zerwania paneli hm

      w przedpokoju mam jasne panele a jak sie wchodzi to przy drzwiach
      kazdy mokre buty stawia wiec postanowilam zerwac tam panele i
      polozyc jakies ciemne plytki i jakos polaczyc z panelami na pol-
      okraglo
      • uczula boazeria zajrzyj 25.01.10, 11:44
        na forum
        fotoforum.gazeta.pl/71,1,35.html
        tam ci doradza :)
        poogladam sobie naprzod innych rozwiazania :))
      • lipiec_2007 Re: kawka.. 25.01.10, 13:09
        ja sie dalam namowic jednak na jasne kafle i blyszczace. wczesniej
        nam sie laczyly z parkietem na polokraglo, ale zmieniamy to na
        prosto, bo mni ten luk zaczal po pewnym czasie denerwowac
    • zabka11 Re: kawka podwójna:) 25.01.10, 08:43
      Ja dzis leń na maxa, stwierdziłam, że jak weekend dla mnie jest
      zawsze pracujący, to ja sobie poniedziałki zrobię wolne i już! Więc
      dziś specjalnie zaspałam:)
      I weny szukam na szybki obiad, bo też mi sie nie chce robić;/
      I pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia życzę wszystkim:)
      • anmroz Re: kawka podwójna:) 25.01.10, 08:54
        Siedzę zła i ani kawa ani herbata nie pomogły.U nas w nocy temperatura spadła do
        - 30, samochód nie odpalił , wskutek czego córka nie poszła do szkoły.Przecież
        nie puszczę jej piechotą:( Jeszcze i pogrzeb mamy dzisiaj w rodzinie. Nie mam
        pojęcia, jak to się odbywa przy takiej temperaturze, chyba
        ekspresowo.Nieciekawie się tydzień zaczyna:(
      • a090707 Re: kawka podwójna:) 25.01.10, 08:56
        U nas -23 i maz nie moze uruchomic samochodu... Dzis nie wybiore sie chyba na dwor z Wiktorem. Na razie druga kawka, ciepla bluza i kapcie. Te co pracuja- oby czas Wam szybko zlecial i do domku :)
        • ankas4 Re: kawka podwójna:) 25.01.10, 09:03
          To ja się dosiadam ale na herbatkę i nie na rozpoczęcie dnia ale
          zakonczenie....kiedy ja sie wyśpię...koncze projekt , jest 3 w nocy, a ja
          czuje, że musze posiedzieć jeszcze z godzine... wiec taka mala ,mila przerwa z Wami.
          Sluchajcie cuda na ziemi, pierwszy raz moge napisac, ze w POLSCE jest prawdziwa
          zima:) w porownaniu z Kanadą:) szok...tutaj jest -2 i pada deszcz:))))). Niezłe
          te temperatury teraz u Was, nie zazdroszcze, bo ja tak mam codziennie prawie:)>
          teraz od kilku dni tylko jakas przecudowna zmiana ,ze temperatura w okolicach
          -5 wiec w sumie cieplo:)))

          sciskam Was wiec cieplo, i milego dnia:)
          • a.zaborowska1 Re: kawka podwójna:) 25.01.10, 09:29
            Ja juz kawkę wypiłam :-) Zaraz biorę się za zmiane pościeli. Miałam
            dziś w planie dentystę i aerobic ale oczywiście nikt się nie
            przejmuje planami starej matki i nastolatki urządzili sobie
            dyskotekę w klasie. Więc muszę zostać w domu, żeby odebrać to moje
            dziecię :-/ Mam tylko nadzieję, że samochód odpali, dolałam mu
            wczoraj świerzego paliwa bo wczoraj był problem :-/ nie chciał
            zagadać :-(
            Obiadu nie robię, podojadamy ostatki z weekendu jest jeszcze zupka
            pomidorowa i ryba.
            Okazało się, że Maciuś ma uczulenie na duphalac więc musimy sobie
            poradzić bez wspomagacza :-/
            Miłego dnia dziewczynki :-)
    • qwoka Re: kawka.. 25.01.10, 09:29
      Jak wychodziłam do pracy było -26'C Nie mam nic przeciwko mrozom,
      przynajmniej choróbska wszystkie wyginą, ale ponizej -20 to juz jest
      przesada lekka:/
      Ogólnie dzień zapowiada sie pracowicie, a ja mam lenia jak co
      poniedziałek (żeby nie napisać jak codzień;)
      • lilka.k Re: kawka.. 25.01.10, 09:50
        nie widzę by choróbska ginęły. ciagle ktos chory wokół mnie. Nie bardzo
        w to wierzę.
        Moje dzieci też nigdy takiej kumulacji chorobowej nie miały.
        Mam dość zimy. Zimno mi i mam dość.
      • zurawina100 Re: kawka.. 25.01.10, 11:37
        qwoka napisała:

        > Jak wychodziłam do pracy było -26'C Nie mam nic przeciwko mrozom,
        > przynajmniej choróbska wszystkie wyginą,

        niestety, wirusy lubią minusową temperaturę i na pewno wirus np grypy przez to
        nie wyginie.
        • qwoka Re: kawka.. 25.01.10, 12:51
          ale bakterie giną w minusowych temperaturach, wiec zawsze coś;)
          Słyszałam tez że spadła ilość zachorowań na grype, chociaż
          faktycznie ten wirus nie boi się mrozów...
    • uczula Re: kawka.. 25.01.10, 11:30
      my po sniadaniu, dzisiaj pozno wstalismy bo wczoraj misiek spal w
      dzien i na wieczor zasnal mi dopiero o 23 - masakra.
      teraz jezdzi autami i wydaje dzwieki jak wycie samochodow rajdowych.
      aaa

      ja na pewno musze zrobic jakies zakupy (znowu...)
      dzien bez zakupow to dzien stracony a na dworze znowu wiecej niz -10.
      masakra nie cierpie takich mrozow.
      Starsza znowu do weterynarza ze swinia (cos nam prosiak choruje
      niestety)
      ech.
      tez mysle o kawce...
      dobra kawa nie jest zla
      no i musze marmelade kupic bo ciasteczka chce piec :):)
      mam ciasto francuskie :)ha! ha! z lidla, ha!
      no! nie wiem czy dzisiaj upieke... hmmm na dzisiaj mam obiad, wiec
      niby luz ale zobacze :)
      milego dzionka
      • akrobat Re: kawka.. 25.01.10, 11:42
        Witam, rano było -24:((My siedzimy w domu, dzieci mnie zaraziły i
        teraz we trójke kichamy i leci nam z nosa:((9Plan na
        dzis...przezyc.....obiad prawie zrobiony ( dzis dla nas krokiety z
        pieczarkami, dla dzieci kluski slaskie z sosem i buraczki), 3 pranie
        sie pierze, moze wieczoram poprasuje zaległe.Kawka juz wypita, zaraz
        czas na herbatke odchudzająca:)))
    • lipiec_2007 Re: kawka.. 25.01.10, 13:13
      ja kibluje z dzieckiem w domy juz n-ty dzien. i zanosi sie na to, ze
      pozostaniemy w tym "wiezniu" jeszcze kilka dni.

      a moja mala sie popsula. moze przez brak spacerow? nie spi ani w
      dzien, ani wieczorem ani w nocy.

      rurociag kawy prosze...
      • burdziaa herbatka z modem i cytrynka i mufinki 25.01.10, 14:16
        czekoladowe z polewa czekoladowa a jak ! na rozgrzewke wszystko po
        mroźnym spacerze,naprawde zimno o ! Julek spi,ja za obiadek sie
        zabieram i jeszcze troche musze dom ogarnac bo ksiedza dzis
        przyjmujemy,a jeszcze marzy mi sie popracowac-zmykam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka