Dodaj do ulubionych

Biszkopt... co zrobić by nie opadł?

02.02.10, 13:07
Biszkopt właśnie siedzi w pierkaniku... proszę o rady co zrobić by nie opadł po upieczeniu... bo ładnie rośnie...
Obserwuj wątek
    • lipiec_2007 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:11
      obchodzic sie z nim jak z jajkiem:) ale to dotyczy rowniez
      dopieszczania biszkoptu przed wlozeniem do piekarnika. wiec jesli
      obchodzilas sie z nim zbyt brutalnie, to moze sie zemscic:)
    • klaudia020707 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:12
      Wyjąć z piekarnika po upieczeniu taki gorący i rzucic nim o podłogę
      z wysokości ok 50-60cm. Będzie idelany:)
      • klaudia020707 jak rzucać.... 02.02.10, 13:17
        "Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić
        je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do
        ostygnięcia"
        mojewypieki.blox.pl/2009/06/Biszkopt-przepis-II.html
        Sprawdzone i polecam w 100%, biszkopt wyglada identycznie jak po
        wyjęciu z pieca, nie opada, nie zapada sie:)
        Koniecznie wypróbuj, nie bój sie że coś się z nim stanie:) daj znać
        jak poszło!!!
        • f3f Re: jak rzucać.... 02.02.10, 13:21
          No to bede rzucac i zdam relacje :) dzieki :)
        • uczula Re: jak rzucać.... 02.02.10, 15:18
          klaudia - no szczena mi opadla:)
    • szalona_wielorybica Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:18
      na pewno nie za wczesnie otworzyc piekarnik, min. 30-40 minut, a potem to modlic
      sie,zeby nie opadl ;)
      jezeli dobrze rozpuscilas cukier i nie za wczesnie otworzysz piekarnik sa spore
      szanse na sukces ;)
      ajak nie zawsze pozostaje rzucic nim o podloge
    • f3f Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:19
      oj piekłam razem z Michałkiem więc stopień delikatności może wzbudzać trochę zastrzeżeń... :)
      o tym rzucaniu kiedys juz słyszałam... Klaudia próbowałaś? :)
      • klaudia020707 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:25
        próbowałm i wiele moich znajomych, włącznie z moją mamą która piecze
        świetne biszkopty, ale takie piękne jak po "rzucaniu" nigdy jej nie
        wychodziły
        rzucaj rzucaj dla pewności 2 razy, wyjdzie w 100% cudo biszkopt:)
    • f3f Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:24
      oj bida... troche peka... moze boi się rzucania? ;)
      • klaudia020707 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 13:29
        rzucaj z czystym sumieniem, nic mu nie będzie
        obiecuję:)
    • f3f Klaudia dzieki :) 02.02.10, 14:14
      Rzeczywiscie nie opadł :)))))
      dzieki :)
      • ewlinp Re: Klaudia dzieki :) 02.02.10, 14:27
        ja tez zawsze rzucam jak tylko sie upiecze ale o blat kuchenny, no i juz nie
        wstawiam do piekarnika tylko czekam aż ostygnie - zawsze wychodzi super :)
        • burdziaa rzucac i sie nie bać:) 02.02.10, 14:37
          najlepszy sposób:)
          • lilka.k Re: rzucac i sie nie bać:) 02.02.10, 14:44
            Rany, myslalam, ze to jakis zart. Szok :)
            • gismol77 potwierdzam 02.02.10, 14:51
              w zeszłym tygodniu piekłam dwa torty i pierwszy raz wyszły mi cuuuuuudne
              biszkopty oba rzucane dwa razy dla pewności na podłogę!
      • klaudia020707 Re: Klaudia dzieki :) 02.02.10, 14:54
        bardzo mi miło:)
        ciesze się razem z Tobą, teraz żaden tort nie będzie stanowił
        problemu:)
    • lipiec_2007 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 15:24
      no nie moge! to ja wstrzymuje oddech przy robieniu i pieczeniu
      biszkopta, a tu trzeba po prostu brutalnie nim o podloge! o ja mu
      pokaze nastepnym razem, dwa razy nim chlasne na wypadek, gdyby do
      niego nie dotarlo....
      • blanka0 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 19:34
        kurcze, pike extra biszkopty od lat, ale nigdy nim nie rzucalam,
        musze wyprobowac
        • joasia83m Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 02.02.10, 21:56
          ja tez rzucam :) cala rodzina sie wtedy zbiega, bo to fajny widok :D
          • qwoka Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 03.02.10, 12:54
            o matko, a ja myślałam, że sobie jaja robicie z tym rzucaniem ;-o
            Naprawde to działa?? Ja bym się bała że mi sie przekreci, przełamie
            na pół i bedzie po placku, ale skoro wszyscy rzucaja to chyba tez
            zaczne;)
            • klaudia020707 Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 03.02.10, 12:57
              ha ha ja tez się bałam pierwszy raz:) ale to takie bardziej celowe
              upuszczenie ciasta niż rzucanie:)
              spróbuj bo warto
              • burdziaa Re: Biszkopt... co zrobić by nie opadł? 03.02.10, 14:56
                nim zaczelam rzucac na podłoge to rzucałam na blat- tez dziala,ale
                ja tych niziołków wiec na podłoge lepszy rozmach:)
                • blanka0 o ja cie 03.02.10, 15:11
                  wlasnie rzucilam 2 razy, rowny jak stol, bez proszku do pieczenia
                  dzieki laski :-)
                  • pabia_a Re: nigdy nie słyszałam o rzucanym biszkopcie 06.02.10, 10:09
                    napewno wypróbuję ten przepis, biszkopt zawsze mi nie
                    wychodzi,skuszę się chociażby dlatego żeby rzucić nim o podłogę, a
                    nóz się uda;-)
                    • pabia_a Re: nigdy nie słyszałam o rzucanym biszkopcie 01.04.10, 12:25
                      dzisiaj zrobiłam biszkopt ten zalinkowany przez kaudię020707 z
                      podwójnej porcji, rzuciłam 3 razy nim o podłogę i udał sięęęęęęę!!!
                      Dzięki za przepis: -) Idę robić krem
                      • takatoszymura Re: nigdy nie słyszałam o rzucanym biszkopcie 01.04.10, 18:37
                        Ale zdolne kucharki jesteście! :-) Moje biszkopty zazwyczaj nadają
                        się jedynie do rzucenia nimi za okno! Dlatego na torcik świąteczny
                        kupiłam gotowca.
                      • gdynianka_11 ja też 02.04.10, 14:58
                        Ja też zrobiłam biszkopt z linku, a nawet dwa, bo nie mam tortownicy
                        na podwójną porcję. Rzucony o podłogę jak należy, wygląda świetnie:)
                        Dzięki dziewczyny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka