narttu 08.03.10, 06:26 a potem kawa i spadam na uczelnie bo ten tydzien maz ma urlop a ja na intensywnych kursach MBA :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anmroz Re: herbata 08.03.10, 07:25 A u mnie kawa, herbata potem do śniadania .Za chwilę wizyta u gin. i nie wiem, może już pójdę na zwolnienie?Po południu koncert moich "pracowych" dzieci z okazji Dnia Kobiet :) Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: herbata 08.03.10, 07:52 dzien dobry, my jeszcze w pizamach, szykujemy sie do sniadania. olek buduje zamki z klockow, mala obrywa liscie z fikusa, maz pod prysznicem. milego dnia Odpowiedz Link
lucy_cu Re: herbata 08.03.10, 08:51 Saczę sobie Inkę w szampańskim nastroju. :-) Słońce świeci, rano było minus 15, jakieś wariactwo. Mięcho w piekarniku, zaraz kurier przywiezie rowerek dla Teresi- po śniegu będziemy jeździc, uhuhuhu. ;-))) Przeziębienie mi przeszło ekspresowo, umierałam tylko w sobotę, po czym się zreanimowałam. ;-) Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet! Odpowiedz Link
a.zaborowska1 lucy jak twój egzamin???? 08.03.10, 09:00 U mnie jakis feralny okres. M na antybiotyku po wypadku w wpracy, Andżela chora, mały właśnie się zaraził :-( zapisałam ich na dzisiaj do przychodni (ufff udało się) M się popsuł samochód i to chyba cos poważnego :-/ Mechanik miał po niego przyjść rano ale nie przyszedł. Za 3 tyg. mieliśmy jechać do chorego dziadka. Jeszcze ta pogoda raz tak, raz tak. U Maciusia chyba zaczyna się bunt 3-latka czyli wszystko na NIE! Jedzenie NIE, ubieranie NIE, wychodzenie z domu NIE, cały dzień to jest jedno wielkie NIE i płacz, kopanie, rzucanie się na podłodze :-( Ludzie dajcie siłę :-) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: lucy jak twój egzamin???? 08.03.10, 09:24 Dzięki za pamięć- wieści na ukrytym. ;-) Kurczę, zawsze musi byc czarna seria, nia ma tak, żeby tylko jedno się zawaliło, nie? Trzymaj się dzielnie, wdech, wydech i do przodu. Zdrówka i spokoju życzę :-) Odpowiedz Link
klarysa007 Re: herbata 08.03.10, 09:28 Ja już na kursie, czekamy aż informatyk zreanimuje 4 komputery, które padły przez weekend. Miłego Dnia Kobiet! Odpowiedz Link
boazeria Re: herbata 08.03.10, 10:03 u nas ciag dalszy zapalenia oskrzeli ja ledwo zipie po juz 4 noc nie spalam tylko czuwalam i glaskalam eryka maz w pracy poprosilam rodzicow i przjada posiedziec z erykiem to chociaz skocze do apteki i moze kupie mlodemu jakas zabawke Odpowiedz Link
magda7717 Re: herbata 08.03.10, 10:12 a ja o matko zjadlam pierwszy raz od 16 tygodni slodycza...4 delicje.. nie dalam rady przejsc obojetnie.. cholera wiec siadam zażenowana sobą z herbatką dom wyglada jak pobojowisko... mloda wypadla do przedszkola ,maz do pracy ...a ja i brzuch musimy to jakos ogarnąc. milego dnia Kobiet Odpowiedz Link
uczula Re: herbata 08.03.10, 10:42 my sami tez od rana. bunt 3 latka przerabiamy juz od poltora roku. kolezanka mi opowiadala (tez ma syna ale ciut juz starszego) ze to taki Mister No :) dzisiaj tez bylo na nie - przebieranie sie z pizamki i znowu musze soczki odstawic bo misiunia sie soczkuje a jedzenie jest be. obiad do zrobienia i ogarniecie chalupy - na dworze -3 oj ja juz nie chce tej zimy. tylko slonce pieknie swieci. wczoraj caly dzien mialam "dzien kobiet" - wg nM oczywiscie :)na wieczor stwierdzil ze wystarczy - hahahah oo ty!!!juz ja mu pokaze dzien kobiet :)heh :) ech ten moj facet :) ma pomysly... Odpowiedz Link
agusiajasia Re: herbata 08.03.10, 12:37 Dosiadam się z kawką pospacerową :) W sobotę byłam z ZOsią u naszego pediatry. Jak zobaczył wyniki to jego mina nie mówiła nic dobrego... Dostała znowu silną chemię rozpisaną do końca miesiąca i leki przeciwgrzybicze. Mam nadzieję, że poprawa będzie. no i zaostram rygor higieniczny. Wszystko codziennie wyparzam, Zosi bielizna oddzielnie od nas leży w brudach i przed wsadzeniem do pralki zalewam ją wrzątkiem. Damy radę tym skurczysynom!!!!! Miłego dnia kobiet :) Odpowiedz Link
takatoszymura Re: herbata 08.03.10, 12:56 W Krakowie zimnoooo! To wszystko przez to, że parę dni temu poprałam już kombinezony i spodnie narciarskie i przygotowałam je do schowania. Ile razy w ten sposób postanawiam pożegnać zimę-ona złośliwie się znowu pojawia. Może jak znowu wszystko powyciągam to przyjdzie wiosna?! Idę zrobić herbatkę z cynamonem, miodem i cytrynką (to mój tegoroczny ulubiony napój), komu też zrobić? Odpowiedz Link
lipiec_2007 Re: herbata 08.03.10, 13:01 mam tak samo z myciem auta. ile razy go nie umyje, to zaczyna padac deszcz. lub snieg Odpowiedz Link
qwoka Re: herbata 08.03.10, 13:12 Ja poproszę taką pyszna herbatkę;) Ja tez w zeszłym tygodniu uprałam Mai kombinezon,nawet 2 razy, bo sie nie chciał odeprac, a chciałam czysciutki schowac głęboko do szafy:] no i w weekend wyciagnełam znowu:/Już nawet nie mam nadziei, że zima sie w tym roku skonczy... Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: herbata 08.03.10, 14:06 takatoszymura napisała: > W Krakowie zimnoooo! To wszystko przez to, że parę dni temu poprałam > już kombinezony i spodnie narciarskie i przygotowałam je do > schowania. Ile razy w ten sposób postanawiam pożegnać zimę-ona > złośliwie się znowu pojawia. Może jak znowu wszystko powyciągam to > przyjdzie wiosna?! Kochana chowaj ty te kompinezony :D Odpowiedz Link
boazeria Re: herbata 08.03.10, 14:21 w ramach dnia kobiet kupilam sobie kawal sernika wiedenskiego i takie mini ptysie z bita smietana ale nic mi sie nie chce........ do bani taki dzien kobiet kiedy dziecko jest chore i przelewa sie przez rece.... od 2ch dni prawie nie jadl... Odpowiedz Link
burdziaa herbata i skrecona kostka 08.03.10, 14:39 buuu jak boli,noga spuchnieta - ale pech własnie zbieralismy sie na spacer i zakupy i w domu mi sie to stało :( zacisnelam żeby,nałozyłam wysokie trzymajace kostke buty i poszlismy na zakupy.Po dwoch godzinach sciagam buty a tu taka bania- oc,zawsze cos,nie mozna sie nudzic,a sama do wieczora jestem.Poza tym piekne słonce i prawcowity owocny wekend za mna. Miłego tygodnia Wszystkim Kobietkom Odpowiedz Link
a.zaborowska1 burdzia 08.03.10, 15:03 Smaruj sobie altacetem. Są tabletki do rozpuszczania a jest i maść, która fajnie chłodzi. Odpowiedz Link
a.zaborowska1 My po wizycie w przychodni 08.03.10, 15:20 Oboje maja ta sama wirusówkę. Andżeli mam postawić wieczorem bańki. Ona pewnie z tego się wygrzebie ale z małym to nie wiem czy będzie tak łatwo bo on sobie nie da. Narazie żadnych antybiotyków. Dziewczyny Ile było chorych dzieci w przychodni to MASAKRA. Oczywiście moje były najbardziej żywe :D Oj biedne te chorowitki :-/ A potem to juz tylko 125.25 zł w aptece zostawiłam No Coment Odpowiedz Link