amalota
16.04.10, 14:19
Jasiek dostał się do tego przedszkola, na którym mi najbardziej zależało czyli
Montessori na Prochową (Kraków). Był wpisany też na Szwedzką i dostał się też
do publicznego zaraz za płotem kolo domu.
Na Szwedzkiej wpłaciłam wpisowe, bo trzeba było do końca marca. Poinformowałam
dziś, że rezygnuję ze względu na warunki lokalowo-ogrodowe (tzn.
poinformowałam, że dostał się do tego drugiego konkretnego) i czy w przypadku,
kiedy znajdą kogoś na jego miejsce, to czy mogę liczyć na zwrot. Niestety nie,
prawie 400zł poszły się paść. Trudno, przeżyję.
Cieszę się, że jest już zapisany i teraz mogę spac spokojnie.