24.05.10, 08:10
Ida w przedszkolu, pogoda taka sobie- zbiera sie na deszcz, Grecia
drzemie na balkonie, a ja szybciutko forum a potem przy herbacie
walne sobie jedno z ostatnich zaliczen..
Obserwuj wątek
    • agusiajasia Re: kawa 24.05.10, 08:15
      Właśnie odpaliłam komputer i szukam kawy, już miałam serwować, ale
      Nartu niezawodna :))
      Ale mieliśmy piękny weekend. Nie spadła ani jedna kropla deszczu. W
      ogródku patelnia. Napuściłam dzieciom wody do baseniku, ale miały
      frajdę :) Wieczorem grill, cały dzień na dworzu. No pięknie :)
      Dziś mam umówioną klientkę do wynajmu mieszkania. Trzymajcie kciuki,
      oby się udało, bo słaby ruch coś z wynajmem. Szukamy i szukamy.

      No to miłego dnia wszystkim :)
      • maniulka_25 Re: kawa 24.05.10, 08:23

        Pogoda jest piękna !
        Wczoraj spotkałam kandydata na prezydenta Grzegorza Napieralskiego.
        Mam z nim fajną fotkę :-) Ciekawe kogo dzisiaj spotkam. Ach ten
        Sopot !!!!
    • borowka78 Re: kawa 24.05.10, 08:21
      Wstałam przed 6ta- piekne słońce mnie obudziło, które niestety chyba
      zaraz zniknie...;-/
      Już w pracy. zaraz serwuje imieninowa kawkę ;-)
      a dziś po południu w p-kolu przedstawienie z okazji Dnia Mamy-
      pewnie się wzruszę widząc Szymonka recytującego wierszyki...
      • a.zaborowska1 Re: kawa 24.05.10, 08:53
        Na nogach od 6.oo w sobotę i niedzielę padał w Warszawie i pod grad oraz
        przelotny, silny deszcz. Moja siostra mieszka przy Wale Międzyszyńskim, który
        jest zamknięty ponieważ przecieka. Zapadła się część chodnika i ulicy (asfaltu).
        Nie wesoło się zaczyna robić. Ciekawe co u zabki jak tam oni sobie radzą?
        Dziś w planie obiad i prasowanie (nie cierpię prasować)wieczorem aerobic.

        Miłego poniedziałku dziewczynki
    • lucy_cu Re: kawa 24.05.10, 09:24
      Siedzimy z Teresią, budujemy już trzecie zoo z klocków. Jaksa śpi. Roboty huk,
      jak to w domu, niestety Terecha nadal w skrajnej fazie "mamusiu, baw się ze
      mną"- więc chyba nic nie zrobię.
      Dziś Emilia pierwszy raz wróci sama ze szkoły- przejęta rano była bardzo. :-)
      Miłego dnia wszystkim, pieknej pogody, niech te rzeki juz się uspokoją.
      • boazeria Re: kawa 24.05.10, 09:43
        ale u nas w nocy byla burza z piorunami! a w mieszkaniu blyski jakby
        ktos zdjecia z fleszem robil

        teraz piekne slonce ale jakies szare klaki w gorze juz wisza

        ogorkowa zrobiona, kawa wypita, zjem reszte sernika z biala
        czekolada i porzeczkami :-)

        wogole to obudzilam sie o 4 nad ranem, bylo juz jasno i koniec
        spania... tak lazilam do wc i do malego

        ech nie wiem czy eryka dawac o 1 czerwca do przedszkola- juz
        zaplacone ale jak sie mala urodzi to raz ze eryk moze sie poczuc
        odepchniety a dwa ze boje sie ze przyniesie ospe czy cos dla
        noworodka (swoja droga ja tez nie mialam ospy)
        • uczula Re: kawa 24.05.10, 10:05
          pozno poszlam spac,
          rano sie obudzilam po 6.
          glowa boli, oczy bola nastroj nie powiem gdzie.
          pomijajac ze jestesmy w ostrej fazie klotni, gdzie nM glownie do mnie
          to ma pretensje...poza tym ze ma mnie w szanownym powazaniu.

          nic mi sie nie chce :(
          • joasia83m Re: kawa 24.05.10, 10:17
            pije kawe tez w kiepskim natroju.. Dawid znow masakryczne chorobsko zlapal.. z 2
            tyg byl spokoj, ahh przedszkole robi swoje.
            w sumie szkoda bardzo ze teraz nie moze chodzi, na pewno dzieci przygotowuja cos
            na Dzien Matki, poza tym w piatek ominal go wyjazd do skansenu :(
    • anula_82 Re: kawa 24.05.10, 10:23
      Kawusia wypita, teraz jem lody...o tej porze, a co mi tam!

      Miłego poniedziałku Wam życzę.
      • cui Agusiajasia... 24.05.10, 11:02
        Czy dobrze pamiętam, że właśnie wyprowadziłaś się gdzieś pod Kraków?
        Przepraszam, że wypytuję... W niedługim (mam nadzieję) czasie mamy w planach
        przeprowadzkę i również będziemy chcieli wynająć mieszkanie.
        Czy możesz zdradzić w jakiej dzielnicy Krakowa mieszkaliście i czy rzeczywiście
        tak ciężko znaleźć przyzwoitego najemcę?
        My mamy dość małe mieszkanko, wolelibyśmy je wynająć osobie (osobom) pracującym,
        nie studentom. Czy odnawialiście mieszkanie po wyprowadzce?
        W każdym razie trzymam kciuki za znalezienie takiego najemcy, który będzie
        sprawiał minimum kłopotów i duuużo płacił ;)

        Ja już po porannej kawce, średnio słoneczny poranek zmienia się w miarę
        słoneczne przedpołudnie. Oby jak najdłużej...
        Miłego dnia dla wszystkich!
        • narttu Re: Agusiajasia... 24.05.10, 11:28
          agusiajasia jest spod warszawy chyba :)
          • cui Re: Agusiajasia... 24.05.10, 12:10
            O mamo... To ja przepraszam :) Coś musiałam pomieszać :/
            • agusiajasia Re: Agusiajasia... 24.05.10, 12:58
              Tak, mieszkamy pod Wawą.
              Po wyprowadzce odnowiliśmy mieszkanie. Ściany były pomazane przez
              dzieci :)
              Odnoszę wrażenie, że jakiś zastój na rynku nieruchomości i ceny
              jakieś niższe. Jeszcze ok pół roku temu moja siostra nie miała
              kompletnie problemu z wynajęciem mieszkania, a teraz czekamy i
              czekamy...
    • qwoka Re: kawa 24.05.10, 10:53
      Dosiadam się z resztka herbaty i wnerwem na M. W czwartek wrócił do domu po 3-ej (w nocy oczywiscie) w sobote ok 1-ej, wczoraj po 24-ej, bo tyle fajnych koncertów ostatnio.. A na mój wnerw odpowiada mi "To Ty tez sobie gdzies pójdz, umów sie z koleżankami, czy ja Ci bronie?" No pewnie! z brzuchem jak balon i skracającą się szyjką pójde się zabawić na miasto. Wrrrr....
      • a090707 Re: kawa 24.05.10, 12:42
        Qwoka faceci to maja dobrze, co ?
        Boazeria no faktycznie burza z piorunami byla bardzo blisko.
        Ja wlasnie wyjmuje gorace rogaliki z makiem i robie 3 kawke :)
        • burdziaa lody 24.05.10, 13:14
          a co,czekoladowe z nutella,ostatnie nerwowo powodziowe dni
          wypłukały mi magnez,ciągnie mnie do słodkiego.Piekne słonce za
          oknem,a ciągle taki strach i czekanie,wygladanie przez okno,czy juz
          troszke rzeka opada,czy dalej taka rwąca . Co jakis czas pojawiaja
          sie patrole i sprawdzaja stan wałow,czy nic nie podcieka- niby
          normalny poczatek tygodnia a jednak nie...
          • lilka.k Re: lody 24.05.10, 13:21
            To ja mam detox, z kolei po weekendzie ;)
            dziś wasa i woda , bo za duzo sie objadłam i to po nocach.
            Tyle sie działo w weekend fajnego, ze mnie energia rozpiera ;)
            • a.zaborowska1 Re: lody 24.05.10, 13:24
              Ja też mam ochotę na lody :-)
              Jestem tak rozlazła dzisiaj jak naleśnik. Nie mam na nic siły. Idę sobie
              ciśnienie zmierzyć. Wypiłam już 2 kawy ale nic żadnej reakcji.
              • boazeria Re: lody 24.05.10, 14:48
                wypilam 2 kawki tez ale dlaje czuje sie jak flak

                lody zajadalam tuz po sniadaniu :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka