klarysa007
29.09.10, 06:46
Młoda dziś zapomniała się obudzić i piję kawę po zmianie pościeli i ciuchów :)
Dziś dzień pakowania i załatwiania miliona drobiazgów, jutro rano wybywam na lotnisko do Warszawy - a potem WITAJ Tunezjo :) Niespodziewane wczasy zafundowane przez mojego małżonka czas będzie zacząć :) Znikam więc od Was Kochane na całe 2 tygodnie. Proszę o mocne trzymanie kciuków, bo moje dzieci zostają z Babcią! A ja mam lekką panikę: jak będzie im, bo "sami" zostają i jak będzie nam, bo my też "sami" to więcej niż 48 godzin już z 10 lat nie byliśmy ;) Więc pełna obaw ale i nadziej LECĘ :)
PA :D