Dodaj do ulubionych

jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;)

17.10.10, 00:03
wszystkie juz macie dla dzieci foteliki większe, czy moze któras wozi dziecko w fotelu, który jest dobry na szerokośc itd ale za krótki i wystaje dziecku juz trochę głowa?

nie wiem jaki kupic następny fotel, Igorek jest bardzo wysoki, wazy 22 kg,
nie cierpię tego rodzaju wyborów, brrr...

pewnie znowu sie okaze, ze wszystkie macie fotele porządne za minimum 800 zł ;)))
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 07:14
      Latortura prowokujesz ?:) Nasz jest duzo ponizej 800 zl, ale chyba drugi raz kupilabym cos innego. Wkurza mnie, ze jak musze przeniesc fotelik to gora zawsze odlaczy sie od podstawy. Mamy Maxi Cosi Rodi.

      Wiktorek
      • andzia84 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 08:44
        ja ostatnio kupowałam, wybrałłam firmę nania, mają niezłe wyniki w testach ADAC a kosztował 100 zł na allegro nowy, to jest jakaś francuska firma. używamy go już tydzień i jesteśmy bardzo zadowoleni
      • ewlinp Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 09:08
        no niestety mam taki za ponad 800 zł recaro z isofixem, ale my z tych co lubią że tak powiem "dynamiczną" jazdę i Jasiek duzo z nami jeździ więc postanowilismy że na bezpieczeństwie nie będziemy oszczędzać.
        Dodam tylko że fotelik porządny, boki i głowa dobrze zabezpieczone a tapicerka super sie sprawuje (juz 2x prana), ale wiem że dziewczyny wyczaiły dobry fotelik za połowę ceny, który nieźle wypadł w testach adac więc moze one niech się wypowiedzą :)
        • alcea3 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 09:55
          My tez mamy jeszcze fotelik do 25 kg i jeszcze dlugo w nim pojezdzi:)
    • pabia_a Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 09:00
      mój młody jeździ jeszcze w foteliku do 25 kg, ale głowa jeszcze nie wystaje, choć już niewiele brakuje, następnym fotelem który sobie upatrzyłam i którego cena sukcesywnie spada jest fotelik cybex solution x, o właśnie taki: allegro.pl/fotelik-cybex-solution-x-5-kolorow-2010-mega-promo-i1258645602.html
      Fotelik dobrze wypadł w testach i podoba mi się wizualnie:)
    • solaris31 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 10:18
      Emilka we fiacie jeździ w fotelu polskim za 3 setki - rozmiar 9-36. fotel jest fajny, bo ma własne, wewnętrzene pasy, jak dziecko wyrasta, pasy wewnętrzne się zdejmuje i przypina dziecko pasem samochodowym.

      a w corsie jeździ jeszcze w fotelu 9-18 / ramatti/.

      jak Igor jest wysoki, przymierz go do fotela 9-36 kg.
      • malenkie7 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 10:33
        w moim samochodzie Piotrus jezdzi jeszcze w Romerze, dokladnie takim: www.autofoteliki.pl/romer-king-plus-trendline-classicline-,2,61,11.html
        natomiast w Pawla samochodzie Maxi-Cosi zostal wymieniony na Cybex'a: www.autofoteliki.pl/cybex-solution-x-fix,2,64,115.html

        To czy fotelik sprawdza sie, mozna ocenic w raczej krytycznej sytuacji. Jednak warto tez brac pod uwage komfort dziecka. Nie wierze w to, ze fotelik za 100 zl bedzie mial np oddychajaca tkanine, i czy bedzie wykonany z wytrzymalych materialow, o strefach ochronnych nawet nie wspominajac.
        Tu filmik o foteliku Cybex, sama zdecyduj czy warto zainwestowac w dobry fotelik, czy kupic tanszą wersję:)
        www.youtube.com/watch?v=78WGtSP-Wmc
        • andzia84 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 10:53
          a mi się wydaje że swiadzczą o tym testy ADAC i jeżeli fotelik w testach dostał dobre oceny i kosztuje 100 zł to nie rozumiem dlaczego miałabym przepłacać i kupować fotelik za 800 zł tym bardziej że nie mam w saochodzie isofixa
          • malenkie7 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 21:57
            > a mi się wydaje że swiadzczą o tym testy ADAC i jeżeli fotelik w testach dostał
            > dobre oceny i kosztuje 100 zł to nie rozumiem dlaczego miałabym przepłacać i k
            > upować fotelik za 800 zł tym bardziej że nie mam w saochodzie isofixa

            to kupujesz wersje bez bazy.
            nie mam poczucia, że przeplacilam, aczkolwiek wszystko zalezy od zasobnosci portfela.
            wiele czynnikow sklada sie na cene fotelika. jednak mam wrazenie, ze za 100 zl (cena juz z marza sprzedawcy) nie da sie wyprodukowac poządnego produktu typu "bezpieczny i komfortowy fotelik samochodowy".
    • fassollka Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 11:41
      ale ja nie rozumiem - gdzie jest to pytanie? Chodzi o przyznanie się do zaniedbania i nieodpowiedzialności, że dziecko jeździ w nieodpowiednim, niezapewniającym mu bezpieczeństwa foteliku? serio?

      Nie podałaś kryteriów jakie miałby wpływ na wybór fotelika - ile kasy chcesz przeznaczyć? jak ważne jest dla Ciebie bezpieczeństwo i testy ADAC? czy dużo jeździcie, czy to do sporadycznego użycia? potem czy konkretny model fotelika dobrze pracuje w Twoim aucie?

      Fotelików jest naprawdę spory wybór. Jest kilka wiodących marek, ale te mniej popularne też są (mogą być) ok. Wszystkie foteliku dopuszczone do sprzedaży posiadają homologację, czyli przeszły pozytywnie crash testy. Niestety testy są właściwie aż śmieszne (nie ma np. testów zderzenia bocznego), więc większość fotelików je przechodzi. Testy ADAC są dużo bardziej surowe i dokładne, ale należy z wielką pokorą pamiętać, że to wszystko przy prędkości zaledwie 64km/h.

      W samochodach moim i M. (jeździmy z Brunem dużo, szybko, na długich trasach) mamy Casualplay Protector fix, mają po 4 gwiazdki w ADACu, kosztowały ok. 800zł i moim zdaniem są absolutnie rewelacyjne (używałam wcześniej Casulaplay Beat i też uważam, że był fenomenalny). Tydzień temu, do samochodu mojej mamy, kupiłam Graco Junior Plus za 170zł (wydębiłam jakiś rabat), ma dwie gwiazdki w ADACu, mama używa go dwa razy w tygodniu do odbierania Brunka z przedszkola
    • spodnica_w_kratke Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 12:15
      my jeszcze przed wyborem nastepnego, Hania miesci sie jeszcze w Roemerze 9-18, co do kolejnego to wiem, ze nie wiem;) Slyszalam tylko, ze o ile do 18kg maxi cosi i roemer sa znakomite, o tyle pozniej juz niekoniecznie, ale nie wiem ile w tym prawdy.
      W kazdym razie jedno co do mnie nie przemawia to jakosc fotelika zalezna od dlugosci trasy. Czyli ze jesli dlugie to lepszy, a jesli krotkie to juz niekoniecznie. Przeciez chronic trzeba zawsze jednakowo dobrze, bo to ze my jedziemy 50km/h i pokonujemy 2 ulice nie znaczy,ze inni na tych dwoch ulicach takze jada zgodnie z przepisami, idiotow robiacych sobie z kazdej przejazdzki tor wyscigowy i liczacych na refleks innych nie brakuje niestety.
      • fassollka Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 13:28
        rozumiem, ale to nie jest taka wprost relacja krótsza trasa = tańszy fotelik, bo mniejsze jest ryzyko wypadku (chociaż, statystycznie rzec biorąc, faktycznie jest), koszt obniża nie tylko konstrukcja, ale też funkcjonalność, jakoś tkaniny i wykonania oraz 'bajery' - na tym można zaoszczędzić.
        Przy wyborze Graco moim głównym kryterium była kasa a w tym przedziale cenowym (ok. 200zł) tylko Graco był w ogóle testowany przez ADAC. Można też kupić tańsze 'poddupcze' (chociaż i za 300zł są), ale przy zderzeniu bocznym toto nie chroni wcale. Używanych fotelik w tym przedziale wagowym nie ma praktycznie wcale (co zrozumiałe).

        Także mój wybór Graco był przemyślany i biorący pod uwagę zarówno bezpieczeństwo Brunka jak i moje możliwości finansowe.

        Przed chwilą naszła mnie jeszcze jedna refleksja, dotycząca kasy głównie - tak jak kampania reklamująca szczepionki p/pneumokokom i meningokokom była moim zdaniem niesmaczna, bo "szczepię, bo kocham" i podobne hasła wywierają niejako presję 'udowodnienia' swojej miłości szczepionką (drogą), tak samo niejednokrotnie czuję presję wydania mnóstwa kasy na inne rzeczy (jak fotelik), by nie wzbudzać wątpliwości, czy aby na pewno dobrze dbam o bezpieczeństwo, zdrowie, rozwój syna i odpowiednio mocno go kocham.
        Odczuwam to oczywiście intensywniej teraz, gdy faktycznie każda złotówka się liczy.
        Przeraża mnie ta konsumpcyjna maszyna nastawiona na żerowaniu na sumieniach rodziców. Obserwuję ile wydaje koleżanka oczekująca dziecka w grudniu - kosmos!
        I nie chodzi mi tu głównie o zawartość kieszeni, ale o świadomość, ile te przedmioty naprawdę są warte i ekologię jakąś (jakby każdy kupował nowy wózek, to co z nimi by się potem działo?).

        Oj... zapędziłam się trochę. To nie wszystko, co mam do powiedzenia na ten temat, nie wszystkie moje odczucia i przemyślenia. Ale to może temat na osobny wątek. Sorry :-)
    • lipiec_2007 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 13:06
      moj syn miescil sie jeszcze w swoim 9-18kg roemerze, ale jego mlodsza siostra potrzebowala nastepny fotelik, wiec musielismy go wysadzic.

      kupilismy kolejnego roemera z isofixem (po zapoznaniu z wynikami testow oczywiscie i po przymierzeniu syna w foteliku, zeby ocenic jego wygode). o taki:

      www.ceneo.pl/1227386
      • andzia84 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 15:03
        no ten co ja kupiłam za 109 zł dokładnie ma 3 gwiazdki ADAC za bezpieczeństwo
        • alcea3 andzia 17.10.10, 18:24
          pokaz go:)
          • andzia84 proszę :) 17.10.10, 19:19
            allegro.pl/fotelik-trio-nania-limted-15-36-lolek-2010-meggy-i1260719342.html
            • fassollka Re: proszę :) 17.10.10, 19:24
              tu go nie ma: fotelik.info/pl/testy/nania/grupa/rosnaco/index.html
              coś przegapiłam?
              sama jestem bardzo ciekawa.
              • andzia84 Re: proszę :) 17.10.10, 20:54
                pisałam z dystrybutorem tej firmy i ten model trio limited to jest ten sam co dreamfix tylko inne wzory tapicerki są
                • fassollka Re: proszę :) 17.10.10, 21:10
                  faktycznie wyglądają identycznie. Szkoda, że nie wiedziałam o nich wcześniej.
                • fassollka Re: proszę :) 17.10.10, 21:17
                  sorry za dociekliwość, ale zła jestem trochę na siebie, że przegapiłam 100zł tańszy model.
                  Czemu go nie ma na stronie producenta?
                  www.nania.com/aide_au_choix.php
      • lipiec_2007 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 21:19
        fotelik za 100zl? jak dla mnie podejrzanie tanio. ja wiem, ze czesto przeplacamy za to, co kupujemy (vide watek z kozaczkami), ale troche balabym sie takiej ceny:)

        poniewaz nie znalazlam takiego fotelika w tabeli testow, to sobie postanowilam cos wygooglac i trafilam na watek:

        www.mumsnet.com/Talk/car_seats_chat/894319-asda-baby-event-nania-trio-new-baby-car-seat/AllOnOnePage
        niestety jest po angielsku. w anglii fotelik ten sprzedawano w tanich sieciowkach asda oraz wysylkowym argosie po 25 funtow. foteliki wycofano ze sprzedazy, poniewaz okazalo sie, ze material, z ktorego sa wykonane (tworzywo sztuczne - polistyren) pekal w trakcie normalnego uzytkowania. strach pomyslec, co dzialoby sie z takim fotelikiem podczas wypadku. nie wiem, czy to ten sam model, o ktorym pisze andzia - tu pisza o nania trio
    • ridibunda Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 17.10.10, 21:14
      Latortura, czy wiesz, że pasy wewnętrzne w foteliku wytrzymują ciężar do 18 kg? Jeśli takimi przypinasz Igora, to przy silnym hamowaniu dziecko wyrwie pasy z oparcia i uderzy w przednią szybę. Kup jutro JAKIKOLWIEK fotelik w którym dziecko trzymają pasy samochodowe i najwyżej dopiero potem porozglądaj się i wymień na jakiś odpowiedni ,bo narażasz jego życie!!
      • f3f polecam 4 ADAC 450 zł ISOFIX 17.10.10, 21:45
        Jak w tytule :) za namową Boazeri nabylismy drogą kupna :) foelik Sunshine kids Monterey moim zdaniem ma on bardzo dobrą relacje ceny do jakości.
        Ma regulację nie tylko wysokości ale i szerokości, osłony boczne są duże i wzmocnione aluminium. Fotelik ma tak zwany miekki isofix - czyli można go bez problemu stosowac zarówno w samochodach wyposażonych w isofix jak i bez.
        Ma bardzo dobre oceny w testach ADAC, ÖAMTC i Stiftung Warentest (w dodatkowej serii testów ADAC otrzymał najwyższą ocenę w swojej klasie).
        tapicerka jest wykonana z oddychajacej tkaniny i imitacji zamszu - wydaje się ok.
        Fotelik użytkujemy od dzisiaj - synowi też się podoba - bo ma kieszonki/schowki na drobiazgi (to fotelik amerykański... wiec nie obeszło sie bez wysuwanego uchwytu na butelkę z cocacolą ;))))
        • ewlinp Re: polecam 4 ADAC 450 zł ISOFIX 17.10.10, 23:42
          o właśnie o tym mówiłam, brdzo podobny do recaro, porządny i do tego o połowę tańszy ;)
    • latortura Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 09:16
      nie mam teraz czasu na pisanie, przeziębienie nie cche mnie opuscic i ide na 10:00 do lekarza bo zaczęlo mnie bolec w klatce piersiowe ;( buuu

      fassolka - wiesz, własnie o to mi chodzi w tych moich wątkach,
      dlaczego rodzina, w której mąz zarobi 1500 zł, kobieta jeszcze mniej (są takie rodziny przeciez), której po zapłaceniu rachunków i odłozeniu na "życie" zostaje niewiele na podstawowe potrzeby, ma życ z poczuciem winy, ze nie zapewnia dziecku odpowiedniego bezpieczenstwa bo poprostu NIE STAĆ ICH NA FOTELIK ZA 7 - 8 STÓW !

      reklamy, pokazówy: MUSISZ kupic cos drogiego jesli kochas z swoje dziecko doprowadza mnie do szalenstwa ! bo co czują te mamy, które nie mogą kupić wspomnianych juz kozaczkó za 200 zł, że nie dbaj,ą wystarczająco o dziecko?
      a moze kupione przez nie buciki za 80 zł będą tak samo dobre jak te od dziecka kolezanki za 3 razy tyle?

      ten kraj jest straszny, wymuszają na nas wiele rzeczy a nie dają czesto mozliwosci wyboru,

      bo co znaczy: mamo masz wybór ! chodzi tu o szczepionki,
      jaki wybór?
      szczepionki za 100, szczepionki za 200, czy szczepionki za 300 zł ???
      pneumo: 300 zł + meningo: 170 zł + moze ospa za 70 zł ?

      wszystkich na to stac? a tych co nie stac to co mają zrobic?
      a za kilka lat ogłoszą NOWINĘ, że "te" szczepionki skojarzone to był błąd, że trzabyło szczepic pojedyncze itd,
      albo że szczepionka na pneumo o nr ble, ble, ble moze w przyszłosci zaszkodzic na cos tam (i matki będą szukac w ksiazeczkach czy ich dziecko było tym zaszczepione),
      ten kraj to jakas pomyłka,

      niby jest wybór wszystkiego, dosłownie WSZYSTKIEGO, ale jak presja temu towarzyszy,
      np. te foteliki, muszą pasowac do modelu samochodu, no proszę Was, masakra,

      ja chyba muszę gdzies sie wyżyć pomagając społecznie, mam ostatnio taką potrzebę,
      żal mi ludzi, którzy bardzo by cos chcieli, zwłaszcza dla dziecka, a nie mogą i mają z tego powodu poczucie że są gorsi...

      ja prawie codziennie dziękuję Bogu, ze powodzi nam sie dobrze finansowo,
      ale robię wszystko, żeby nie przepłacac jesli nie musze,
      dlatego pytam o wszystko tutaj, bo interesuje mnie Wasza opinia,
      mam czasem wrazenie, ze wypowiadają sie osoby, które stac na wszystko,
      jak juz ktos zabierze głos, ze kupił cos za 100 zł to zaraz pojawiają sie pytania czy aby napewno jest to dobre za taką kwotę, jejaaaaaaaaaaaaaaaaaaa, szok,

      jestem przed okresem i wszystko mnie wkurza, konczę juz, lece do lekarza,

      papa

      • lipiec_2007 Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 09:31
        latortura,

        nie wiem, czy wg ciebie jestem osoba, ktora "stac na wszystko", bo w watku sie wypowiedzialam i nie kupilam fotelika za 100zl:)

        mysle, ze powinnas faktycznie dac gdzies ujscie zlym emocjom:) moze to wina hormonow i tej nieszczesnej choroby.

        ja tez nie lubie przeplacac i szastac pieniedzmi na prawo i lewo. ale fotelika za 100zl po prostu balabym sie kupic i tyle. i na pewno sprawdzialabym takie ustrojstwo pod kazdym wzgledem nim zdecydowalabym sie na zakup. czy kupilabys buty za 10zl tak zupelnie bezkrytycznie? a lodowke za 300? gdzies pewnie wlaczylaby ci sie czerwona lampka, co? a prawda jest taka, ze gdyby nie internet, to pewnie nie mialabys takich stresow, ze za malo wydajesz na bezpieczenstwo i zdrowie swojego dziecka. pewnie zylabys po prostu w blogiej nieswiadomosci:)
        • latortura Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 17:25
          nie, za 100 zł tez bym nie kupiła,

          cały czas tylko zastanawiam sie co mają zrobić ci, których nie stac na drozszy a również chcieliby zapewnic dziecku bezpieczenstwo... (to takie moje dręczenie się ostatnio ;)

          myslałam o takim posrednim, jakies 400-500 zł,

          acha i jeszcze jedno, ridibunda napisała, ze pasy w foteliku trzymaja dziecko do 18 kg - chodzi o te, które są własnie do 18 kg tak? bo te co do 36 mam rozumieć, że jak sama "nazwa" wskazuje utrzymają juz ciezsze dziecko?

          najlepsze jest jeszcze to, ze pawdopodobnie zmienie samochód,
          czy pozniej fotelik, który kupię moze nie pasowac do innego auta?

          acha, a jak rozwiązujecie problem, gdy macie dwa samochody i m. wozi dziecko i Wy wozicie?
          macie dwa foteliki? dwa takie lepsze?

          u nas np. m. wozi Igorka do przedszkola a ja odbieram, m. ma lepszy fotelik w swoim aucie (nim jezdzimy w dłuzsze trasy), ja mam tanszy, taki "na miasto",
          ale w przyszłym roku przeprowadzamy sie do domu i bedziemy jezdzic codziennie jakies 15-20 minut do miasta obok drogą dosc szybkiego ruchu,
          musielibysmy kupic dwa dobre foteliki, ma tez ktoś tak, że oboje z m. wozicie dzieci samochodami gdzies dalej poza miasto?

          • ridibunda Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 18:50
            Absolutnie nie utrzymają, po osiągnięciu przez dziecko 18 kg musisz zdemontować pasy wewnętrzne i zapinać dziecko samochodowymi. Inaczej przy hamowaniu dziecko razem z pasami wyleci przez przednią szybę.
            • latortura Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 20:36
              przy wszystkich fotelikach?

              no to przecież więcej dzieci napewno przekroczyło juz te 18 kg, czyli zapinacie dzieci pasami z samochodów?
              • ridibunda Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 20:52
                Latortura, poczytaj sobie np. fotelik info, tam znajdziesz informacje.
                I jeszcze raz: tak ,przy wszystkich, bo inaczej narażasz swoje dziecko na śmiertelne niebezpieczeństwo. Dlatego m.in. nigdy nie kupiłabym fotelika do 25 kg., bo nie ufam w ich bezpieczeństwo.
                Starszaka przepięłam w pasy samochodowe jak miał 17 kg. Mała waży 14 i jeździ jeszcze w foteliku nr 2, z najwyższym możliwym ustawieniu zagłówka, wystaje jej czubek głowy ale tyle jest dozwolone. Zimą, gdy ubierze grube kurtki, spodnie i buty to przestanie się mieścić i przejdzie do cybexa 15-36 - do tego czasu trochę podrośnie i ciuchy też swoje będą ważyć, więc wagowo na pewno będzie ok.
                Dziwię się trochę jak czytam Twoje niedowierzające posty - zawsze jawiłaś mi się jako osoba bardzo ostrożna, wręcz czasem aż nadto (bez urazy, nie mam nic złego na myśli oczywiście) a tu kwestia życia lub śmierci - i Ty wozisz dziecko 22 kg w za małym foteliku z wystającą głową. Nie pasuje mi to do Ciebie.
                Pozdrawiam.
                • fassollka Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 21:10
                  my używaliśmy Casualplay Xtreme 9-25kg (w moim aucie był 0-25kg, z możliwością montowania tyłem) i uważam, że były (oba) genialne. Fotelik 15-36 kupiłam w zeszłym roku, jesienią.

                  Tu są zdjęcia w starych fotelikach:
                  picasaweb.google.pl/u.straczek/Fotelik02?authkey=Gv1sRgCM_Jm9CL2PKjuQE# (ten u M.)
                  Tu film, z moim fotelikiem, z marca 2009 (zagłówek jest obniżony, bo coś tam nie pasowało)
                  picasaweb.google.pl/u.straczek/Austria?authkey=Gv1sRgCMvn0e_Uyq2aZg#5316654403714898978
                • latortura Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 21:36
                  kurcze, bo ja nigdy nigdzie nie czytałam o tych 18 kg, nie mam tez nikogo w rodzinie z małym dzieckiem żeby dał mi ktos wskazówkę, jestem pierwsza, która to "przechodzi" że tak powiem, i jakos tak wyszło no ;(

                  nadal jestem ostrożna i teraz z powodu tego fotelika spac nie mogę, dlatego tak drążę temat, bo chce podjac jakąs decyzje i jak najszybciej kupic nowy, tyle, ze tak jak mówię, musiałabym do dwóch samochodów,
                  nawet nie wiem szczerze mówiąc do kiedy trzeba tak wozic dziecko, czy te foteliki do 36 kg mają tak regulowaną górę, ze mozna je mocno "wydłuzyc" dla potrzeb rosnącego dziecka?
                  to juz jest taki "ostatni" fotelik?

                  wybacz te moje pytania, moze i jestem wygadana i często zadziorna, mam swoje zdanie itd ale tu przyznaje sie, ze jestem słaba w temacie i dlatego pytam,
                  głowa Igorka nie wystaje poza fotelik jakos strasznie, poprostu trochę juz widać, ze z niego wyrasta, naprawie szybko błąd tylko nadal nie wiem czy kupowac dwa nowe foteliki ale chyba bede musiała,

                  pozdrawiam
                  • ridibunda Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 21:47
                    Tak, mają, wraz ze wzrostem dostosowuje się zagłówek do głowy dziecka. Niektóre maja jeszcze regulację szerokości ,chyba m.in te za 450 zł które wyżej linkowały dziewczyny, ale pewna akurat tego modelu nie jestem.
                    To jest już ostatni fotelik, ja w takim wożę mojego 6 latka i jeszcze długo w nim pojeździ. Można jeszcze wypiąć oparcie i wozić starsze dziecko na samym podpupniku, ale renomowani producenci często w instrukcji zaznaczają, by tego nie robić, bo bezpieczeństwo wtedy znacznie spada. U nas w cybexie tak jest napisane. Zresztą podpupnik dla mnie nic nie jest wart, brak ochrony głowy, zresztą mój starszak nieraz zasypia jeszcze podczas dłuższej drogi i wygodnie mu oprzeć głowę o zagłówek.
                    Polecam stronę fotelik info ,mnóstwo się można dowiedzieć ciekawego. Miłego wybierania i szybkiej decyzji życzę, bo Twój Igorek jest już zdecydowanie za ciężki na drugi fotelik.
                    A, i warto wcześniej przymierzyć dziecko, nie zawsze fajny fotelik jest wygodny dla dziecka.
                    • latortura Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 22:35
                      dziekuję Ci bardzo, to chciałam własnie wiedziec,

                      tak jak mówie, nie mam nikogo w rodzinie kto by doradził, "testują" wszystko na moich doswiadczeniach,
                      zagapiłam sie z fotelikiem, dobrze, że zapytałam o to wkoncu,

                      kupimy nowy "na dniach", moze i nawet jutro bo juz sie denerwuję sytuacją...

                      pozdrawiam

              • fassollka Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 18.10.10, 21:01
                jakich fotelików teraz używasz?
                pooglądaj dokładnie na nich oznakowania i dokumenty producenta, NA BANK jest tam informacja o przewożeniu dziecka powyżej 18kg przypiętego pasami samochodowymi.
                • boazeria Re: jeszcze pytam o foteliki samochodowe ;) 19.10.10, 09:47
                  allegro.pl/sunshine-kids-monterey-isofix-5xkolor-4xgratis-i1261733887.html
                  4 gwiazdki ADAC, wszystko regulowane, pokrowiec jakby z zamszu i latwo plamy schodza jak szmatka przetre, 2 wyciagane pojemniki na picie lub zabawki

                  cena szokujaco niska jak na tej klasy fotelik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka