Dodaj do ulubionych

Złote myśli Luciaka:)

21.08.09, 16:47
Dziewczyny, a może byśmy wpisywały tutaj fajne teksty naszych
dzieci? Śmieszne, ale też błyskotliwe,zaskakujące,rozbrajające,
filozoficzne, po prostu słodkie?smile
No to ja zacznę. Synek mówi do mnie: "Majusiek (czyt. maluszek)
źjobił kupke", po czym zerkając na nią okiem znawcy: "od jagódek".
Obserwuj wątek
    • edytataraszkiewicz Re: Złote myśli Luciaka:) 21.08.09, 19:40
      Olek zezloscil sie ostatnio i powiedzial,ze wyrzuci swoje
      samochody.A ja,ze jak wyrzuci to beda popsute i czym bedzie sie
      bawil.on na to ,,ze karoseria i biegamismile
    • ziemiagn Re: Złote myśli Luciaka:) 23.08.09, 11:22
      Ostatnio zasłyszane w parku ( nie autorstwa mojej Bachny):
      Siedzi na ławce staruszka. Podchodzi do niej taki 2,5 - 3 letni
      maluch i pyta przekrzywiając główkę : - Jesteś antykiem?
      Biedna mama poczerwieniała i szybko odwracała uwagę
      chłopczyka...smile
    • moli1978 Re: Złote myśli Luciaka:) 26.08.09, 20:42
      Mój skarb też ostatnio błysnął. Obudził się w nocy i nie mógł usnąć.
      W końcu przesłodkim głosikiem pyta: Mamo, a boli cię kręgosłup?
      Zdziwiłam sie troską syna ba nawet wzruszyłam i zapewniam go, że nie
      boli mnie wogóle. A ten na to już wesoło: To ponoś mnie na rękach!
    • rengur Re: Złote myśli Luciaka:) 27.08.09, 10:03
      Byliśmy ostatnio z psem u weterynarza. Mała oczywiście namiętnie
      bawi się teraz w lekarza, daje zastrzyki itp.. Wczoraj pytam ją: A
      pamiętasz jak nazywa się lekarz, który leczy psy?
      A mała na to z całym przekonaniem: PSY-CHOLOG smile))
    • ziemiagn Re: Złote myśli Luciaka:) 28.08.09, 15:48
      No to jeszcze jeden tekst, tym razem mojej pociechy :
      Do Basi ktoś powiedział kilka razy po angielsku "Hello, Basia", więc
      żeby mała zrozumiała o co chodzi, mówię jej, że to znaczy po
      angielsku "cześć".
      Po kilku godzinach sprawdzam opanowanie materiału :
      - Basiu, a czy umiesz powiedzieć "Cześć" po angielsku ?
      - Tak, umiem
      - no to powiedz, kochanie
      - " cieść po angiejśku " - odpowiada Bachna z dużym samozadowoleniem
      i pewnościa siebie
    • reninka72 Re: Złote myśli Luciaka:) 28.08.09, 16:41
      Pare dni po powrocie do pracy wpadam ktoregos do domu lekko spozniona, moja
      mlodsza 3-miesieczna corcia pojekuje w lozeczku, Hania probuje ja zabawiac,
      tatus w lazience. Na moje "co sie dzieje?", Hania wyjasnia, ze Tosia jest
      glodna. Ja, zdziwiona, pytam: "Jak to, tatus nie nakarmil Tosi?" Hania tonem
      lagodnego wyjasnienia: "Pseciez tatus nie ma cycuska..." smile
      • kasiu-83 Re: Złote myśli Luciaka:) 30.08.09, 07:42
        któregoś wieczoru Ania mówi do mnie mamusiu usypiaj mnie już
        ja do niej "Ani a sama nie możesz zasnąć przecież masz misia "
        a Ania do mnie tak "mamusiu ty musisz mnie usypiać bo ja jestem twoja córunią"
    • minka2403 Re: Złote myśli Luciaka:) 05.09.09, 21:37
      Mój synek, bardzo już śpiący, wziął mnie dziś za rękę, prowadzi do swojego łóżka
      i mówi: "Mama, dawno dawno temu, za gójasami..."
      • edytataraszkiewicz Re: Złote myśli Luciaka:) 07.09.09, 14:24
        Wczoraj czytalismy ,,Lokomotywe'': ''zar z rozgrzanego jej
        brzucha,bucha...UFF jak .... nie mogl wymowic goraco ,bo zaczal sie
        jakac,wiec powiedzial ...cieplo!!! smile
        • ziena77 Re: Złote myśli Luciaka:) 09.09.09, 21:51
          Ubawily mnie te Wasze opowiastki. Super mamy dzieciaczki!

          Moja Blanka na spacerze znalazla kilka kasztanow jeszcze w skopupce. Podpowiadam
          jej zeby poszla do dziadka i poprosila aby jej rozłupał kasztany. Blanka leci do
          dziadka i mówi: dziadek rozduptaj mi te kasztany".
          • nhania Re: Złote myśli Luciaka:) 09.09.09, 22:29
            ach tak czytam i czytam-uśmiałam się do bólu i nie mogę sobie przypo,mnieć co
            moja córcia śmiesznego ostatnio powiedziała sad
            ale od kilku dni furore robi:
            -Ignaś lubi kaśkę DEBILON
            teksty o kupie młodszego braciszka to podstawa. zazwyczaj krzyczy z innego
            pokoju:mamo duzią kupę zrobił igaś? ja mówię że tak. a ona (w zależności o
            zapamiętała z jego jadłospisu) - to po malinkach?
            -mamusiu nie przykrywaj igasia, on ma kapustę (bo jest chory i obkładam go
            kapustą wink )
    • nhania Re: Złote myśli Luciaka:) 16.09.09, 17:07
      -mamo co to jest?
      -bref
      a to?
      -to też bref
      wchodzi do pokoju mój mąż
      - tatusiu ty też masz brefy!
      • asiamuc Re: Złote myśli Luciaka:) 23.09.09, 05:13
        Boskiesmile
        U nas hiciorem jest czas przeszły:mama,
        mama co to jest było?
        • agac25 Re: Złote myśli Luciaka:) 29.09.09, 11:45
          śmieszne teksty są kilkanaście razy dziennie więc juz nie sposób
          pamietać ..

          .. wczoraj u sąsiadki na podwórku Paweł biega popisuje sie obok
          wielkich kwiatków ..i nagle stwierdził...
          [b]"[b]jakie szybkie te kwiatki"
          chyba miało być wielkie a szybko to ON biegał!
          • minka2403 Re: Złote myśli Luciaka:) 30.09.09, 13:31
            A ja jednak myślę, że miało być "szybkie"smile a nie wielkie, bo nasze dzieci tak
            postrzegają świat. Mój synek też ma takie spostrzeżenia, np. często się śmieje
            jak jedziemy samochodem i mówi patrząc na pobocze: "trawa szybko jedzie"smile
    • niuta_s Re: Złote myśli Luciaka:) 30.09.09, 15:59
      wracam z pracy, witam się z Basią, mężem,. Basia się do mnie tuli i pyta "Mamo
      tęskniłaś za mną? ja za tobą nie" smile
      • reninka72 Re: Złote myśli Luciaka:) 30.09.09, 16:41
        > wracam z pracy, witam się z Basią, mężem,. Basia się do mnie tuli i pyta "Mamo
        > tęskniłaś za mną? ja za tobą nie" smile

        dobre smile))
        • roka76 Re: Złote myśli Luciaka:) 30.09.09, 23:00
          no, supersmile

          Kinia do mnie niedawno: abjakadabja, znikaj mamo!
          a dzis do dziadka: juz nie jestesmy pyjaciolmi!

          spisuje jej teksty, wiec pare powklejam:
          Babcia: Co ty jesteś babci...?
          K.: Pinda!
          ========================================
          Mama: Ej, gruba!
          K.: Nie jeśtem gjuba!
          Mama: A jaka jesteś?
          K.: Duzia.

          Innym razem...
          Mama: Jesteś gruba?
          K.: Nie! Jeśtem ścięśliwa i ładna!
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          K.: Kto wydmuchał te dmuchawce?!
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          Tata: Co tak czuć, zrobiłaś kupę?
          K.: Przecież to ciasto tat pachnie!
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          Mama: Wiesz, że dziś mi koło głowy przeleciał taki wielki bąk.
          K.: Mamo, jeśteś biedna!
          ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
          pozdrawiamsmile
          • ziemiagn Re: Złote myśli Luciaka:) 02.10.09, 11:57
            Mama: Ej, gruba!
            > K.: Nie jeśtem gjuba!
            > Mama: A jaka jesteś?
            > K.: Duzia.
            >
            > Innym razem...
            > Mama: Jesteś gruba?
            > K.: Nie! Jeśtem ścięśliwa i ładna!

            Oj, uważaj roka76, bo jak jej zasugerujesz za mocno, że jest gruba,
            to możesz jej zrobić sporą krzywdę ...
            • reninka72 Re: Złote myśli Luciaka:) 02.10.09, 15:37
              > Oj, uważaj roka76, bo jak jej zasugerujesz za mocno, że jest gruba,
              > to możesz jej zrobić sporą krzywdę ...

              Tez sobie to pomyslalam. Dla Ciebie to moze byc wyraz milosci, a dla niej latka,
              z ktora pozniej moze jej byc trudno dac sobie rade.
              • roka76 Re: Złote myśli Luciaka:) 15.10.09, 15:59
                zgadzam sie z Wami, ze przy dziecku trzeba bardzo uwazac na slowa
                to sa moje - moze i glupie - zarty, bo Kinia nie jest wcale gruba
                chcialabym zeby miala dystans do swojego wygladu, zeby podobnie jak
                ja i moja najlepsza kumpela byla w tej nielicznej grupie babek,
                ktore z zalozenia nigdy sie odchudzaja, mimo ze wcale szczuplutkie
                nie sa
                ale spoko, takie tematy zostawie na pozniej, teraz juz nie bede
                mowic na nia gruba, szczegolnie ze ostatnio bardzo sie wycignela i
                jest laseczkawink
                dzieki za uwagi!
                pozdrawiamsmile
                • edytataraszkiewicz Re: Złote myśli Luciaka:) 15.10.09, 16:25
                  Olek obudzil sie w nocy usiadl
                  -...o kulde,ktora godzina?, ja mowie,po jedenstej...
                  -...o kulde,trzeba spacsmile

                  To bylo wszystko chyba przez sen,bo zaraz usnalsmile
    • minka2403 Re: Złote myśli Luciaka:) 01.10.09, 11:42
      Uwielbiam czytać te teksty smile smile smile
      Mój synek wczoraj o sobie obgryzając plastikową
      buteleczkę: "Gołebiośki je loda na niby - niech siobie poliżie".
    • reninka72 Re: Złote myśli Luciaka:) 20.10.09, 16:32
      Czytamy ksiazke o zwierzetach.
      "Tatus baran i mamusia owca maja male jagniatko"
      Widzisz-mowie pokazujac na obrazek-tatus wyglada inaczej niz mamusia, bo tatus
      ma rogi.
      Moj tatus nie ma rogow-odpowiada oburzona Hania
      I niech tak zostanie-krzyczy z lazienki maz smile
    • ziemiagn Re: Złote myśli Luciaka:) 21.10.09, 10:30
      Basia pędzi jak szalona i w końcu sie przewraca.
      Następnie stwierdza :
      - musze popracować nad hamowaniem ...!
    • ziemiagn Re: Złote myśli Luciaka:) 26.10.09, 15:16
      Pogoda za oknem nieciekawa, więc wymysliłam, żeby Niania wzięła
      Basię na wycieczkę do Muzeum Wojska Polskiego. Zawsze to coś nowego,
      stoją różne helikoptery, myśliwce, czołgi. Niech sobie Młoda
      popatrzy...
      Wieczorem poruszona Basia opowiada mi , że była w takim fajnym
      muzeum.
      - takim z samolotami i z czołgami ? - dopytuję
      - NIE ! Z Alusią ! - przytomnie odpowiada mi Córcia
    • nhania Re: Złote myśli Luciaka:) 28.10.09, 22:29
      w przedszkolu stoją wydrążone dynie- pytam antosie co to jest
      - mamo jak bedzie ciemno to będzie HEŁOLIN wiesz i bedziemy sie
      pciebierać i duchy bedą strasiły
      -
      Antoszka Kokoszka
      ---
      Ignaty Mruczaty
    • tiruriru Złote myśli Luciaka:) 30.10.09, 12:53
      ...A kocica papierosia,
      upaliła kabanosia...

      ***

      Franek w łazience:
      - Franek, podnies proszę szczoteczki, które zrzuciłeś.
      - Nie mogę mamo!
      - Dlaczego?
      Franek opiera ręce wannie, chowa głowę w ramiona:
      - Bo się teraz bajdzo majtwię...
      - oo.. a czym sie tak martwisz?
      Franek rozgląda się "dyskretnie" wokół.
      - pralką...

      ***

      Franek w kuchni:
      - o nieeee.... ale zie mnie gapa...!
      - dlaczego?!
      - ziapomniałem włozić pajówków do wody... oj bozie, bozie...
      • agac25 Re: trudna rozmowa 06.11.09, 13:46
        bawimy sie z pawełkiem.. nagle podwinęła sie moja koszulka
        Paweł mówi
        P. mamusiu a ja byłem kiedyś tam w brzuszku!
        M. tak Pawełku byłeś...
        P. Momo wejdziem tam znowu?
        M. nie Pawełku bo jesteś za duzy, byłeś taam jak byłeś bardzo
        maleńki..
        P. a jaak ja stamtąd wyszłem?
        M. Pan dr rozciął brzuszek, wyjął Pawełka i zaszył
        P. aha
        • minka2403 Re: trudna rozmowa 06.11.09, 14:43
          No to teraz tylko czekać na następny etap: "mamusiu, a skąd ja się
          tam wziąłem"smile Będzie coraz trudniejsmile
    • ypsy Re: Złote myśli Luciaka:) 17.11.09, 14:43
      do Wiktorka przyszedł kolega i zamierzają bawić się kolejką
      Wiktorek do Piotrusia:
      Jakbys chciał robić siusiu na moim nocniczku to możeszsmilesmilesmilesmilesmile



      to był chyba szczyt akceptacjiismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka