13.07.06, 17:42
Witam serdecznie. Jestem tu nowa. Zapisałam sie na forum styczeń 2007,
ponieważ taka datę porodu wyznaczył mi gin (dokładnie 31.01), ale znam siebie
i nie czarujmy się, czuję że to bedzie lutowe. Tak jak mamunia zreszta.
Właśnie porownalam z moja mam terminy jej ciąży ze mna - i wychodzi dokladnie
tak samo - dzien zaplodnienia itp. Ona miala termij na 6 lutego, ale nie
spieszylam sie zbytnio i ujzalam swiatelko dopiero 20.02smile
Mam juz syna 5,5 roku, poza tym 06.2005 poronilam a w 11.2005 mialam ciaze
pozamaciczna, wiec stres na poczatku byl kosmiczny. Teraz sie troche
uspokoilam moze dlatego ze mama tak straszne mdlosci ze musi sie tam "cos
dziac". Pozdrawiam wszytskie przyszle mamy i licze ze odezwie sie ktos z
Wrocka, i nie tylko oczywisciesmile Kinia
Obserwuj wątek
    • nekokoneko Re: Wrocław 13.07.06, 18:45
      witajsmile
      serdecznie cię zapraszamy do brania aktywnego udziału w życiu naszego forum.
      • dakota123 Re: Wrocław 13.07.06, 19:57
        Hej!Ja co prawda też nie z Wrocławia ale witaj u nas!!!
        Spokojnej i szczęśliwej ciąży życzęwink)
        • princessa1 Re: Wrocław 13.07.06, 20:44
          Hej hej
          ale ja z Wrocławiasmile
          Wrocławianek chyba tu malutko, ja mam termin na 17 lutego
          pzdr
          • jovanka76 Re: Wrocław 14.07.06, 11:39
            No faktycznie jakos tak malutkosmile czy to Twoja ierwsa ciąża i gdzie chcialabys
            rodic? Wiem, ze bardzo dobry szpital jesli chodzi o personel i obsluge jest w
            Trzebnicy. Niestety nie posiadaja tam specjalistycznego sprzetu do intensywnej
            terapii noworodków i w przypadku jakichkolwiek najmniejszych problemow wioza
            noworodka do Wrocławia. I z tego tez wzgledu decyduje sie na Kamienskiego -poza
            tym mieskzam bardzo blisko wiec rodzina bedzie miala bliskosmile
            • princessa1 Jovanka 16.07.06, 12:44
              Co do szpitala to powiem szzcerze, że jeszzce się nie zastanawiałam tak do
              końca nad tym. O Trzebnicy też słyszałam, że sporo dziwczyn tam rodzi.
              Mój gin pracuje na klinikach więc może tam? A może Brochów?
              W kązdym razie jeszcze troche czasu mamysmile
              pzdr
          • trisia2 Re: Wrocław 18.08.06, 16:07
            o, ja tez jestem z Wrocławia i tez mam termin na 17 lutego smile
            • princessa1 Re: Wrocław 19.08.06, 11:14
              Trisia - to może spotkamy się na porodówce?smile)
    • martina.15 Re: Wrocław 14.07.06, 16:09
      ja za rok bede wrocławianka, na razie jeleniogorzanka z lutowym dzieckiem z 2006
      smile jak cos sluze pomoca rada i potme- towarzystwem smile
    • kutikula11 Re: Wrocław 14.07.06, 20:23
      Witaj, ja nie jestem z Wroclawia,ale 3 lata tam studiowalam i mieszkalam wiec
      PRAWIE ;O)) jestem...mieszkam w Świdnicy,ale do lekarza jeżdże do
      Wroclawia..zawiodlam sie na naszych świdnickich lekarzach,a ten do ktorego
      chodzę, na prawdę jest wart zaufania..cieszę się,że jest ktoś z moich
      okolic ;o))pozdrawiam ciepło
      • 3aloczki Re: Wrocław 18.08.06, 13:53
        Hej, hej!
        A ja jestem z Wrocka i witam na forum! Też jestem tu nowa, to moja pierwsza
        ciąża a termin mam na 23 luty 2007 smile
        Jeśli chodzi o poród to zastanawiam się nad Trzebnicą jesli nie będę miała
        problemów a jak nie to nie mam pojęcia...Wrocław nie jest dobrym miejscem do
        rodzenia potomków pod względem szpitali!
        Pozdrawiam
        • magalik Re: Wrocław 19.08.06, 09:27
          A gdzie mieszkacie Wrocławianki? Ja na Psim Polu - Kielczowie, moze ktores jest
          z okolic i sie spotkamy?
          • princessa1 Re: Wrocław 19.08.06, 11:13
            Ja na Nowym Dworzesmile
            a tak z ciekawości to u jakich ginów prowadzicie ciążę?
            pozdrawiam
            • kutikula11 ginekolog - Wrocław 19.08.06, 13:34
              Witaj princessa ;o) ja co prawda nie jstem z Wrocławia, (ze Świdnicy ;o)) ale
              prowadzi moją ciążę lekarz z Wrocławia - dr Fusch - bardzo dobry specjalista i
              bardzo sie cieszę że na niego trafiłam, przyjmuje na Armii Krajowej, a Ty do
              kogo chodzisz?Moją pierwszą ciążę prowadził lekarz ze Świdnicy....poroniłam w
              październiku ubiegłego roku, ale teraz jestem dobrej myśli wink jestem w 14 tyg.i
              4 dni..czuję się bardzo dobrze ostatnio byłam na usg genetycznym w Medexie-u dr
              Fuscha wszystko w najlepszym porządku, wiec wierzę że bedzie dobrzesurprised)
              Pozdrawiam ciepło ;o))
              • princessa1 Re: ginekolog - Wrocław 19.08.06, 14:53
                Cześć Kutikulasmile
                O Fuchsie słyszałam bardzo dużo dobrego więc na pewno jesteś w dobrych rękach.
                Mojego gina poleciła mi znajoma, nie jest zbyt znany, ale pracuje na klinikach
                i ma spore doświadczenie.
                Chodzę do niego bo dzięki niemu jestem w ciąży, mam PCO i nie mam zupełnie
                naturalnej owulacji. Jestem też po ciązy biochemicznej.
                On mi zastosował takie dawki hormonów, że przy pierwszej stymulacji się udało.
                Dlatego bardzo go sobie cenię i ufam mu w leczeniu.
                Kiedyś chodziłam do Corfamedu, ale raczej odradzam - zbyt dużo pacjentek i
                ogólnie małe zainteresowanie problemami jakie się pojawiają w trakcie leczenia.

                A lekie jakieś bierzesz?
                Ja luteinę i acard cały czas.
                pozdrawiam wrocławianki i dolnoślązaczkismile)
                • kutikula11 Re: ginekolog - Wrocław 19.08.06, 15:34
                  Witaj ponownie...ja biorę luteine dopochwowo 2*2 tabl. kwas foliowy już
                  skończyłam i biore magnez 2*1 tabl.i od czasu do czasu, jak mocniej pobolewa
                  mnie brzuch, to no-spę i tyle...nawet narazie nie biorę żadnych witamin, wyniki
                  mam dobre ,więc lekarz mi kazał jesc duzo naturalnych witaminek owoce, warzywa
                  tak więc sobie chrupię ;o))Chciałam sobie kupić jakieś w aptece, ale po co
                  narazie się sztucznymi faszerować?Przyjdzie na to czas, jak się skończą
                  naturalne...pozdrawiam ciepło :o)
                • 3aloczki Re: ginekolog - Wrocław 19.08.06, 21:08
                  Ja po kolei:
                  1. Mieszkam na Kowalach więc niedaleko Kiełczowa smile
                  2. Chodzę też do Fuchsa smile Świetny lekarz, dużo dobrego o nim mówią, również
                  lekarze u których był szkolony. Mi bardzo odpowiada. Wiele moich znajomych też
                  do niego chodzi i również z ciążami problemowymi.
                  3. Też mam PCO sad ale na szczęście udało mi się zajść w ciążę bez wspomagaczy,
                  po pół roku brania Yasmine na uregulowanie "tych" spraw i w pierwszzym normalnym
                  (przy 2 @) cyklu się nam udało smile Jestem w 13 tygodniu
                  Pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia
                  • jovanka76 Re: ginekolog - Wrocław 20.08.06, 12:22
                    No witam dziewuszki. Nie było mnie jakiś czas bo korzystalam z urlopowego
                    szlenstwa, ale ciesze sie ze juz wrocilam. Śmieszna ale mam ochote na
                    odpoczynek po urlopie w oazie domowego spokoju. Ja tez jestem z psiego pola ale
                    blizej centrum a mianowicie Poświętne (koło Marino). Chodzę do dr. Lisowskiego,
                    przyjmuje na Jaracza. On robił mi laparoskopie, pracuje na Kamienskiego i
                    jestem zadowolona. Pierwsza ciaze prowadzil mi jarosz, nie milam zadnych
                    problemow wiec i o nim nie moge nic powiedziec ale slyszalm ze przereklamowany,
                    na opinii ojca i jak sa problemy to są. Potem chodzilam do Corfamedu i rowniez
                    odradzam dziki tlum a pacjetka gdzies "daleko". Pozdrawiam cierarowni nie tylko
                    z Wrocka.
                    • princessa1 szpital 20.08.06, 14:07
                      To w takim razie jeszcze spytam czy macie już upatrzony szpital w którym
                      chcecie rodzić? W sumie wolałąbym żeby to był Wrocław nie Trzebnica - bo trochę
                      daleko.
                      Czy to jeszcze za wczesnie na ustalanie?
                      Kiedy się o tym rozmawia z ginem bo jakoś nie wiem zupełnie...
                      Poza tym jak to jest z położną można ją sobie wybrać wcześniej? Coś się płaci
                      za opiekę?
                      Jovanka a Ty gdzie rodziłaś synka? Może nam coś podpowiesz...
                      pzdr
                      • jovanka76 Re: szpital 20.08.06, 17:19
                        Syna rodziłam na kamieńskiego. Muszę powiedzieć, ze byłam zdowolona, moze tez i
                        nie należę do osób które zbytnio wybrzydzają. poza tym miałam tez sporo
                        szczescia, przy porodzie byl moj lekarz prowadxacy a polozna jak sie okazalo to
                        siostra przyjaciela mojego bylego meza, ktora ja rowniez znalam osobiscie. Wiec
                        w sumie mozna by rzecz ze bylam w otoczeniu znajomych. Teraz na pewno tez
                        wybiore kamiensiego, mam t najblizej, lekarz prowadzacy tam pracuje, reszte
                        lekarzy tez znam bo przy ciazy pozamacicznej lerzalam na ginekolologii prawie 2
                        tygodniesmile Z tego co wiem to na Brochowie nie mozna sobie zamowic wlasnej
                        poloznej, natomiast bardzo chetnie podaja znieczulenie zewoponowe - koszt
                        bagatela 700 zł. Na kamienskiego spokojnie mozna miec swoja polozna, niestety
                        niew iem ile za taki komfort trzeba odpalic, ale mysle ze to kwestia do
                        dogadania wczesniej przy wyborze poloznej.
                        Dla mnie najwazniejsze aby dziecko bylo zdrowe i aby w razie jkichkolwiek
                        problemow mialao fachowa opieke, a na taka moge liczyc na kamiensiego, bardzo
                        blisko jest tez szpital dzieciecy na Korczaka.
                        • bach28 gin 21.08.06, 17:57
                          jestem styczniówką ale mam nadzieje że się nie obrazicie że piszesmile mam pytanie
                          do kiedy dr Fuchs ma urlop do 1,09 czy 4,09 ??
                          z góry dzieki
                          • 3aloczki Re: gin 22.08.06, 13:25
                            Wydaje mi się, że od 4 jest już w pracy... Fuchs oczywiście.
                            Mam u niego wizytę na 8 września a coś mi świta, że jak byłam u niego przed
                            jego urlopem to rozmawiał przez telefon z pacjentką i umawiał właśnie na 4
                            września...
                            Pozdrawiam
                • asia7713 Re: ginekolog - Wrocław 20.09.06, 13:49
                  princessa1 mam pytanie do jakiego lekarza z Klinik chodzisz? Ja chodzę do
                  Szewczuka i chciałabym coś więcej o nim się dowiedzieć.

                  Ogólnie to witam na forum. Mam termin na 8 lutego. Mój mąż ma urodziny 10
                  lutego i chciałby włąsnie tego dnia dostać prezent. No zobaczymy jak będzie.

                  Chodziłam do Corfamedu na początku ciąży ale porażka na całej linii. Traktują
                  pacjentki przedmiotowo i działają na emocjach próbując namówić na tysiące
                  badań. Oczywiście wszystkie oni wykonują. Wszystko jest drogie a mam duże
                  wątpliwości, że potrzebne. Tam na każdej wizycie robią USG. Czasami uważam, że
                  nie jest to potrzebne.

                  Teraz chodzę do mojej przychodni do lekarza z Klinik. Najbliżej mam Kliniki
                  więc to przesądziło. W sumie żaden szpital we Wrocławiu nie ma dobrej opinii.

                  Pozdrawiam
                  Asia
    • malpka_z Re: Wrocław 27.08.06, 11:45
      Czesc!
      Jestem z Wroclawia, mieszkam na Krzykach.
      Termin mam na polowe lutego.
      Tez mam PCO i dlugo leczylam sie (bylam stala bywalczynia forum "nieplodnosc",
      moze ktos z Was rowniez?).
      Nie wiem jeszcze gdzie bede rodzila, moj lekarz pracuje na Dyrekcyjnej, ale nie
      spodziewam sie, ze zajrzy do mnie w czasie porodu, bo i tak pracuje na innym
      oddziale. Wiem, ze opinie o Dyrekcyjnej sa rozne, przewaznie narzekaja
      dziewczyny na personel, ale to mnie mocno dziwi, bo ja 2 razy juz tam lezalam
      na roznych oddzialach (operacyjnym i patologii ciazy) i naprawde pielegniarki i
      polozne byly bardzo mile i nic im nie mozna zarzucic.
      Mysle tez o Kamienskiego.
      O Brochowie slyszalam wiele zlego (jak sie nie ma swojego lekarza badz poloznej
      stamtad traktuja cie jak g.).
      Z tego co wiem juz nigdzie we Wroclawiu nie mozna miec znieczulenia nawet jak
      zaplacisz (do niedawna podobno jeszcze mozna bylo na Brochowie, ale ordynator
      juz tego zabronil). Warunki najlepsze sa na Brochowie i Kamienskiego, ale dla
      mnie to nie jest najwazniejsze. Na Dyrekcyjna narzekaja, ale dla mnie bylo tam
      w porzadku, przede wszystkim czysto i widac, ze powoli remontuja.
      Zreszta nie wiem czy wiecie Dyrekcyjna sie przenosi na Borowska, najwczesniej w
      przyszlym roku (ale my sie juz nie zalapiemy). A tam bedzie pewnie luksus jak
      na polskie warunki (chodzi mi o luksus lokalowy).
      To moja pierwsza ciaza.
      Jestem na zwolnieniu niemal od poczatku bo byly spore problemy, ale mam
      nadzieje bedzie juz wszystko dobrze. Czuje sie koszmarnie siedzac w domu,
      wiecej, prawie wariuje. Nie wiele wychodze, bo przewaznie musze sie mocno
      oszczedzac, ale jak sie czuje lepiej to juz probuje wychodzic na spacer, do
      znajomych, powoli coraz dalej.
      Psychicznie nie czuje sie najlepiej (najpierw zmagania z nieplodnoscia, potem
      zagrozona ciaza, ciagle siedzenie w domu a tak piekne bylo lato...) i mysle o
      tym by zapisac sie na joge, bo podobno jest dobra dla kobiet w ciazy. Wiecie
      moze gdzie jest taka joga nastawiona na relaksacje (chodzilam na taka co byly
      glownie cwiczenia i to wcale nie proste)?
      Ktos z Was tez moze siedzi na zwlonieniu i co porabia?
    • alko77 Re: Wrocław 28.08.06, 10:57
      no to ja tez "ujawniam sie" - do tej pory tylko Was podczytywałam, ale dzisiaj
      nie wytrzymałam... Jestem z Wrocławia (Krzyki) i czekam na malucha w lutym, to
      moja pierwsza ciąża. Narazie wszystko ok- staram sie za duzo nie myslec o
      zagrozeniach, niebezpieczeństwach, ale jak sie czasem nakręcę to .. ho ho smile)
      Pozdrawiam ciepło wszystkie mamy
      • princessa1 Re: Wrocław 28.08.06, 21:00
        cześć Małpkasmile
        a ja Cię akurat pamiętam z niepłodności, Ty mnie pewnie nie, bo jakoś dużo się
        nie udzielałam, ciszę się bardzo, że Ci się udałosmile
        Teraz myślę że już bedzie łatwiej w końcu to już 4 miesiąc.
        Jakie leki brałaś clo? czy może coś jeszcze?

        Co do szpitali to ja też ostatnio przeczytałam o tych problemach ze
        znieczuleniem we Wrocławiu...
        Trochę mnie to przeraziłosad dlaczego u nas akurat z tym takie problemy??
        Przecież jak ktoś chce zapłacić to powinien mieć możliwosć.
        Co do szpitali moja siostra ma termin na październik i ma zamiar rodzić na
        Dyrekcyjnej więc będę miał aktualne wieści.
        pozdrawiam
        • malpka_z Re: Wrocław 28.08.06, 21:51
          Witaj Princessa!
          Tez mi sie wydawalo,ze bylas na tamtym forum, ale nie chcialam pytac wprost smile
          Ale widac Tobie tez sie udalo! smile
          Zajrzalam tam ostatnio i zauwazylam, ze same nowe dziewczyny pisza, a to moze
          znaczy, ze te co korespondowaly z nami juz nie potrzebuja... Trzeba podniesc na
          duchu obecne forumowiczki "nipelodnosci", przymierzam sie, by wrzucic tam jakis
          optymistyczny watek!
          Bralam clo, zastrzyk z pregnylu, ale tak naprawde pomogla mi laparoskopia z
          powodu PCO. Zaszlam w 3 cyklu po laparo (czyli "ksiazkowo").
          Widze, ze duzo mamy podobnych doswiadczen - tez chodzialm do Corfamedu i tez
          zrezygnowalam, tez mam PCO i brak owulacji, mam termin na 15 lutego, wiec
          zaciazylysmy niemal w tym samym czasie smile

          Bardzo bede ciekawa wiesci o rodzeniu na Dyrekcyjnej, bo jak na razie to numer
          1 na mojej liscie porodowek.

          Pozdrawiam wszystkie Wroclawianki z terminem na luty!
          Piszcie dziewczyny co u Was.
          • princessa1 Re: Wrocław 28.08.06, 22:13
            No popatrz, niektóre z nas przechodzą bardzo podobną drogę, chcociaż w moim
            przypadku obyło się bez laparo.
            Ale ja doszłam do wniosku, że połowa sukcesu to znający się na rzeczy gin.
            A z terminem na 15 luty to jesteśmy chyba już 3, razem z Trisią więc może sobie
            jakiś wspólny pokój zarezerwujemy w szpitalusmile
            a co do ciężarówek i małych dzieci to ja też widzę ich mnóstwo w swojej okolicy
            pzdr
        • malpka_z Re: Wrocław 28.08.06, 21:59
          Chcialam jeszcze dodac, ze mimo iz sie mowi, ze ujemny przyrost w Polsce, to ja
          wciaz widze w naszym miescie ciezarowki!!! Wiem, ze to lato i zawsze wtedy
          latwiej niz w zimie zauwazyc, ale ja je widze za kazdym razem jak wychodze z
          domu.
          Fakt, ze moje osiedle nie jest reprezentacyjne, tu jest lądowisko dla
          bocianow wink
          W tej czesci osiedla sa same nowe domy i do nich sie wprowadzaja w wiekszosci
          mlode pary w wieku "rozrodczym" i stad mnostwo spacerujacych mam z wozeczkami i
          mnostwo niewiast w stanie blogoslawionym smile
    • marzusia_s Re: Wrocław 19.09.06, 20:02
      Cześć dziewczyny!
      Dopiero dzisaj trafiłam na to forum, też jestem z Wrocławia (Nowy Dwór). To moja pierwsza ciąża, termin mam na 27 lutego, ale może dzidzia sprawi niespodziankę i urodzi się na moje urodziny - 3 marca? Już raz dostałam taki prezent - siostra przyszła na świat 8 lat po mnie, ale też 3 marca smile) POZDRAWIAM !
      • princessa1 Marzusia 19.09.06, 20:59
        hyhy ja też mieszkam na Nowym Dworzesmile
        a chodzisz może do tej naszej przychodni na osiedlu?
        • marzusia_s Re: Marzusia 20.09.06, 08:51
          na Nowym Dworze mieszkam od dwoch lat, dopiero ostatnio przeniosłam się do tej przychodni, pierwszą wizytę zaliczyłam w tamtym tygodniu - zapalenie oskrzeli sad( bierzemy z dzidzią antybiotyk Duomox, co mnie trochę martwi( pomimo opini ginka, że jest on bezpieczny)... Pozdrowienia smile)
      • mo1717 Re: Wrocław 21.09.06, 09:47
        Pozdrawiamy i witamy!!! /mój brat też z 3 marca big_grin hihihi, a siostra
        tymczasowo mieszka we wrocławiu - bo tam studiuje więc mamy troszkę
        wspólnego smile/
        • marzusia_s Re: Wrocław 21.09.06, 10:33
          ten 3 marzec to ma powodzenie wink
    • mamapatryka Re: Wrocław 21.09.06, 13:12
      Ja też z Wrocławia (jeszcze Śródmieście,ale za 2-3 mies pzeprowadzam się pod
      Wrocław koło Leśnicy). Termin mam na 17 lutego, ale zobaczymy jak będzie bo nie
      zapisałam daty ostatniej mies i za nic nie mogę sobie przypomnieć kiedy to
      było. Według USG to 18 tydzień.
      Pierwsze dziecko urodziłam na Brochowie w lipcu i cieszę się że tym razem nie
      będą to wakacje - bo okres wakacyjny jest chyba najgorszy - zamykają część
      szpitali a w pozostałych tłok, brak miejsc, zdenerwowany personel który nie
      nadąża z obsługą.
      Mam dobre wspomnienia z porodu, położna sama oferowała że będzie przy mnie
      jeżeli będę rodzić na jej zmianie - podała namiar do lekarza który poda
      znieczulenie.
      Nie wiem który szpital wybiorę teraz - właściwie z Leśnicy wszędzie będę miałą
      daleko... Mam nadzieję że zdążę..
      Pozdrawiam wszystkie ciężarówki
      Agnieszka
    • malpka_z Re: joga dla kobiet w ciazy 23.09.06, 16:42
      Dziewczyny znalazlam cos ciekawego - joga dla kobiet w ciazy we Wroclawiu
      www.akademiaruchu.com.pl/zajecia4.htm
      Czy ktoras z Was cos wie moze o tym miejscu albo w ogole o takich zajeciach?
      Zastanawiam sie nad jakas forma ruchu, zwlaszcza na te miesiace jesienno-zimowe.
      • princessa1 Re: joga dla kobiet w ciazy 23.09.06, 19:11
        hej, wygląda całkiem ciekawie chociaż pierwsyz raz słyszę o tej akademii
        tylko kurka godzina mi nie pasuje całkiem
        ja znalazłam jeszcze takie zajęcia dla ciążarówek we Wrocławiu
        www.activefitness.pl/opis3.htm#a9m
        • malpka_z Re: joga dla kobiet w ciazy 25.09.06, 09:48
          A to tez znalazlam po tym jak wyslalam wiadomosc.
          Zastanawiam sie nad tymi zajeciami, lekarz nie widzi przeciwskazan, ale ja od
          poczatku ciazy w ogole sie nie ruszam, no i nagla taka dawka ruchu, zeby nie
          okazala sie szkodliwa.
          Martwie sie, bo mialam I trymestr zagrozona ciaze no i do dzis traktuje sie
          ulgowo, do wszystkiego podchodze ostroznie, a ta ciaza to cud po leczeniu. Z
          drugiej strony bardzo brakuje mi jakiejs aktywnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka