solaris31
10.12.10, 13:00
ech, jeszcze niedawno narzekałam na dwie przedszkolne diagnozy... no i sie musze teraz pozmagać z decyzją, co dalej robić z Emilką.
Emiśka ma jednak ewidentny problem z 3 migdałem. nieustannie zapchany nos to jeszcze dało się jakoś przeżyć. ale teraz doszedł niedosłuch. bez zapalenia ucha. wiadomo, co to oznacza.wiem dobrze i ja, bo przecież usuwałam migdała Eli. równo 3 lata temu. :(
zastanawiam się, co robić. kombinować zabieg od razu, czekać, próbowac obkurczać? u Eli nie dało to żadnego efektu. Milka jest w znacznie lepszym stanie. ale zaczyna się męczyć.
mogę ściągnąć osławione w necie krople imupret. zastanawiam się tylko, czy ma to jakikolwiek sens.
z drugiej strony, mam wyrzuty, że nie próbuję dziecka uchronić przez zabiegiem. tylko od razu pod nóż.
i takie mną targają dylematy, w poniedziałek idę do laryngologa, ale wiem, co usłyszę. odkurzyłam juz namiary z kliniki, w której operwaliśmy Elkę. pewnie zadzwonię w przyszłym tygodniu. rozum mi mówi, że nie ma na co czekać. serce płacze i każe czekać :(
kurcze, czemu to jest takie trudne? :(