Dodaj do ulubionych

R O K T E M U

25.01.08, 01:36
ROK TEMU o 8 rano zaczęli po raz 3. mnie wywoływać, mimo iż był to
przełom 38-39 tygodnia zdrowej ciąży
ROK TEMU oksytocynka płynęła sobie leniwie do mojej żyły
ROK TEMU o 9 przebili mi worek płodowy i polało się ze mnie ciepełko
ROK TEMU o 10 dostałam pierwszych skurczy rozwierającyh, wtedy
jeszcze byłam pełna radości i optymizmu, z uśmiechem na ustach
ROK TEMU obserwowałam zza pielęgniarskiej dyżurki jak moje koleżanki
z sali rodzą w mgnieniu oka;
ROK TEMU do 15 rozwarcie było na 7 cm i dostałam zzo
ROK TEMU od zzo skurcze ustawały i trzeba było pomóc rozwarciu,
masażem szyjki macicy na co drugim skurczu
ROK TEMU uciekałam przed położną jak szła mi zrobić kolejny masaż
ROK TEMU do 19 poszło 10 cm rozwarcia
ROK TEMU do 20 nic nie drgnęło,
ROK TEMU po 20 zatrzymano mi zzo bo akcja porodowa ustała
ROK TEMU po 21 zaczęły się bóle parte
ROK TEMU lekarka i położna badając mnie po kilku partych stwierdziły
iż mały nie jest nawet w zatoce jakiejśtam a co dopiero w kanale
rodnym
ROK TEMU kazali mi pospacerować po trakcie porodowym gdy wietrzyli
porodówkę, każdy party ścinał mnie z nóg, szczęśliwie trzymał mnie
mąż
ROK TEMU stwierdzili że parte są zbyt krótkie i zbyt rzadkie żeby
mały zszedł do kanału
ROK TEMU wymiotowałam z bólu gdy nadchodził kolejny skurcz
ROK TEMU po 22 błagałam o cesarkę
ROK TEMU po 23 lekarka zadecydowała o cięciu
ROK TEMU o 23.10 podpisałam zgodę na zabieg
ROK TEMU o 23.20 położyli mnie na stole i odleciałam
ROK TEMU o 23.30 wyciągnęli ze mnie Dawida
.
.
.
nie pisałam o tym do tej pory
bo na każdą myśl o tatmym dniu rodzi się we mnie żal i smutek i
pretensje
tylko nie wiem do kogo

smile
upiekłam torta
dzisiaj balanga

mój synek to najlepsza nagroda za tamte chwile
wynagrodził mi je wszystkie
urwis mały
kocham go że łojezu
dzisiaj przyjmujemy życzenia smile
Obserwuj wątek
    • buns Wszystkiego naj:) 25.01.08, 07:56
      dla Dawida, myślcie tylko o wspaniałych chwilach. Pozdrawiamy Ania, Marek i Aga
    • irima2 Wszystkiego NAJ! 25.01.08, 09:13
      Nasze kochane skarby wynagradzają nam każdego dnia
      wszelkie "niedogodności" które musiałyśmy przejść. Wiem o czym
      piszesz bo też miałam ciężkie chwile, 4h skurczów partych bez
      rozwarcia, łącznie 12h porodu. Po porodzie nie mogłam o tym nawet
      opowiadać bo autentycznie czułam fizyczny ból. Ale teraz wspominam
      te chwile ze wzruszeniem (no może nie te 4 h ale to co było potem)i
      mam nadzieję że następnym razem będzie lepiej smile
    • aj-a Re: R O K T E M U 25.01.08, 09:18
      NAJLEPSZE życzenia dla DAWIDKA
    • marysiowamama ja też urosziłam rok temu:) 25.01.08, 10:08
      Pamietasz anntenka my we dwie z lutówek tego dnia zostałyśmy rozładowane.
      Ale te i następne chwile nie wywołują we mnie radości. Radoscią jest moja Zosia
      nie chwile związane z ciężkim porodem i jej chorobą...
      Ale jest dobrze, dzieci nasze zdrowe i oby tak zostało.
      100 lat dla Dawidka i Zosi.
      ps. U nas tort po wypłacie;/
      • asiamuc Re: Sto lat dla Dawidka i Zosi 25.01.08, 10:41
        Wszystkiego co najlepsze i najwspanialsze dla wszyszych cudownych
        dzieciakow!
    • estel7 Re: R O K T E M U 25.01.08, 10:56
      dobrze Cię rozumiem - też mam żal. Rok temu spotkałam się z najcudowniejsza
      położną świata, która miała odbierać poród w domu, dzień później skoczyło mi
      ciśnienie, dwa dni później byłam na patologii, potem dwa tygodnie w szpitalu, cc
      na szybko o północy, unieruchomienie w łóżku,środki przeciwbólowe które nie
      działały, i wypis na własne żądanie.
      Mam zal że sie nie udało, że trafiłam w tą machinę której chciałam uniknąć, choć
      wszyscy byli mili i troskliwi w szpitalu.
      Mam zal że nie było mojego męża przy porodzie, na wizyty były tylko 2 godziny na
      dzien, że nie mógł wziąć urlopu przez pierwsze 2 tygodnie gdy byliśmy juz w domu.

      Na co dzień o tym nie myślę, ale gdzieś tam to jest.
      I żal mi że juz nigdy nie urodzę w domu...
      • ziena77 Re: R O K T E M U 25.01.08, 11:32
        Ach, aż się popłakałam. Dobrze, ze jeszcze nie mam zrobionego
        makijażu bo by się rozlał smile
        Taaaak, cięzkie chwile za nami (u mnie nie było źle ale też nie
        lubię tego wspominać) ale co przed nami..... Cudowne lata z naszymi
        Brzdącami!!!
        Dla Twojego synka anntenko samych cudownych lat i zdrówka!
    • kasiu-83 Re: R O K T E M U 25.01.08, 11:29
      bardzo wam współczuje my roczek mamy dokładnie za miesiąc
      ja nie miałam takich przeżyć podczas porodu a po to nawet nie chce wspominać
      całuski dla waszych skarbeńków
    • thaigirl Re: R O K T E M U 25.01.08, 13:12
      Anntenka - najlepesze życzenia dla Dawidkasmile
      Czas leczy rany kochana... Wierzę, że z czasem wspomnienia o tym
      koszmarze zbledną. Synek Ci je bedzie wynagradzal każdego dnia!
      Trzymajcie sie!
      Magda&Jaś
      • lenka240207 Re: dzielna kobieto 25.01.08, 13:50
        dobrze że nie czytałam, Twojego opisu przed własnym porodem bo bym uciekła z
        porodówki wink)
        U nas szpital szczyci się mianem "przyjazny dziecku" ale nikt przyznając go nie
        pomyślał o mamach sad((((
    • misia9944 Wszystkiego Najlepszego :) 25.01.08, 14:37
      buziaczki
      swietujcie hihi
    • mamapoli3 Re: R O K T E M U 25.01.08, 15:42
      smutne te wspomnienia..u mnie było lepiej ale tez niechętnie wspominam ,poza
      chwilą położenia Poli na brzuchu i wpatrywania się we mnie wielkich brązowych
      oczu(oczów?)
      Wszystkiego najlepszego dla rocznego Dawidka i imprezy do rana!!!
    • malgonia11 Re: R O K T E M U 25.01.08, 17:55
      Anntenko kochana,

      Bardzo taki smutny ten twój opis...Na szczęście opis ten ma swój
      HAPPY END!
      Muszę przyznać, że ja swój porów wspominam z rozrzewnieniem jak
      najpiękniejszy okres w moim życiu.
      Szpital, który wybrałam, wśród znajomych, nie cieszył się najlepsza
      opinią (że rzeźnia, że okropne położne, że w ogóle). Mimo wszystko
      byłam pozytywnie nastawiona i uparcie trwałam w swoim wyborze.
      Wszystko zaczęło się nie tak jak sobie wyobrażałam. O 4 odeszły mi
      wody ni trze było jechać. Już nie było odwrotu.
      Położna, którą wzięłam (po wielu namowach, bo sama nie chciałam
      wyznając pogląd, że jest to ich praca i dla każdej mamy powinny być
      miłe a nie tylko dla tych opłaconych)długo namawiała mnie na
      znieczulenie, bo ja twardzielka nie chciałam brać. Ale teraz wiem,
      że dobrze się stało, że się dałam namówić, bo przeżyłam
      najpiękniejsze chwile w oczekiwaniu na maleńką kruszynkę, która
      pchała się od rana na świat...
      Duuużym wsparciem był dla mnie mój mąż, który masował mi krzyż przy
      kolejnych skurczach oraz... KTG dzieki któremu widziałam zbliżający
      się skurcz i mogłam się do niego przygotować.
      I po wszystkim szepnął mi do ucha: "Kocham cię bardzo"
      POzdrawiam, Małgosia
    • bozenas4 Re: R O K T E M U 25.01.08, 18:14
      wszystkiego dobrego dla dzisiejszych roczniakówwink
    • gocha_sz Re: R O K T E M U 25.01.08, 20:48
      Najpierw gorące zyczeniasmile
      Ja rok temu zastanawiałam się co by jeszcze zjeść i dokąd iść bo na
      29 miałam zgłosić się do szpitala. Ale szybko minał ten rok,
      nieprawda?
    • my_cha1 Re: R O K T E M U 25.01.08, 21:34
      Aneta,raz jeszcze najlepsze życzonka dla Dawidka!!!
      A Ciebie mocno tulę!
      Jestem lekko wstrząśnięta i teraz rozumiem dlaczego nie chciałaś o tym mówić.
      Wiesz, co nas nie zabije, to nas wzmocni!
      Swoje przeżyłaś, najważniejsze, że dobrze się skończyło.
      I macie cuuuuuuuudownego Synka.
      Buźka!
    • ominix Re: R O K T E M U 25.01.08, 21:37
      Najlepsze życzenia dla roczniaków..Oby zdrowe dzieci były.
    • niuta_s Re: R O K T E M U 25.01.08, 21:47
      rozumiem Twoje emocje bo myśląc o porodzie czuję to samo,

      ucałuj synka, wszystkiego najlepszego
    • kamiko5 Re: R O K T E M U 25.01.08, 21:55
      Jestem w lekkim szoku po przeczytaniu tego posta... Przeżycia -
      masakra. Ale za to, teraz macie przy sobie ten długo oczekiwany
      skarb, cieszcie się nim, a przeszłość niech pójdzie w kąt.

      Wszystkiego najlepszego dla małego Dawidka. Duża buziasmile))
    • cui Re: R O K T E M U 25.01.08, 22:44
      Za odwagę i umiejętność uśmiechania się na myśl o niemiłych rzeczach gratulacje dla anntenki, a dla Dawidka życzenia zdrówka i zawsze usmiechniętej Mamy!
    • mikasara Re: R O K T E M U 26.01.08, 17:31
      no właśnie, już po pierwszym porodzie 5 lat temu, stwierdziłam, że urodziny
      dziecka to powinno być też święto mamy i to ona powinna być też obdarowywana
      prezentami i gratulacjami. od tamtej pory cenię moją mamę jeszcze bardziej i
      każdego dnia bardziej...
    • buska_77 Wszystkiego najlepszego w tym szcegolnym dniu!!! 26.01.08, 19:54
      A Tobie kochana zycze nastepnego porodu takiego jak mialam ja,zebys
      mogla wspominac te momenty jako najpiekniejsze w zyciu smile
    • krystynacr Anntenko! 26.01.08, 21:53
      Przepraszam, że spóźnione ale ślę najcieplejsze życzenia wszystkiego naj dla
      Dawidka-roczniaka big_grin
      Trudno mi znaleźć odpowiednie słowa, bo to nie jest łatwe, ale życzę Ci, abyś
      myślała jak najmniej o tamtym bólu a jak najwięcej o szczęściu, jakim jest Twój
      synek. Tamto za Tobą a całe życie z nim - przed Tobą big_grinDD Pozdrawiam Cię ciepło
      i ściskam smile)
      • agac25 Re: Anntenko! 28.01.08, 08:48
        współczuję, aż mi dreszcz przeszedł i łzy stanęły w oku,
        doskonale Cię rozumiem, bo sama przez to przeszłam, bardzo podobnie
        u mnie to wyglądało,ale nie będę sie użalać nad sobą
        a Dzidzia jest najwspanialszzą nagroda za to cierpienie!
        Buziaczki dla Twojego Synka
    • gosiak781 Re: R O K T E M U 28.01.08, 13:08
      Kochana, ....rzeczywiscie takie wspomnienia bolą...
      i nioe wiadomo do kogo mieć żal...
      wszytskie zreszta piszecie słowa pełne emicji, które wzruszają...te
      złe i dobre chwile przy porodzie...a u niektórych jeszcze po nim....
      ahhhh
      JDNO JEST PEWNE, DAWANIE ZYCIA TO PIEKNY CUD!!! I STARAJMY SIE TAK O
      TYM MYSLECsmilemimo tych...bolesnych momentów, godzin i odliczania
      kiedy wreszcie przestanie bolec...

      nasze kochane szkraby - male ludziki, takie nasze miniaturki rosnące
      w zasraszająco szybkim tempie, dają nam to odczuć! dają nam odczuć
      ten CUD!

      annteenko - wszytskiego dobrego dla całej Twojej rodziny
      i dla Was wszystkich tez!!!
    • anntenka serdecznie dziękujemy za wszystkie życzenia 29.01.08, 00:05
      impreza się udała
      dzieciaki bawiły się świetnie
      Dawidek po tym roczku to jakiś taki się mądry jak na swój wiek
      zrobił smile
      czasem wydaje mi się że gdyby umiał mówić to by mu się buźka nie
      zamykała smile
      dziękujemy jeszcze raz smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka