Dodaj do ulubionych

Wczesna kawa

17.12.10, 04:27
Prosilam o trzymanie kciukow za podroz DO ale nie mowilam nic o podrozy Z, no to teraz kibluje w Hanowerze zamiast spac we wlasnym lozku. Zaraz wychodze na kolejne podejscie wiec teraz prosze juz trzymac bo chcialabym byc w domu popoludniu :)
Dobrz ze zwolnilam z wieczornymi karmieniami bo by mi chyba cycek rozwalilo a tak to öuz
Obserwuj wątek
    • narttu Re: Wczesna kawa 17.12.10, 07:18
      Dziewczyny, wstawac i zaczac kciuczyc bo siedze juz godzine w stojacym samolocie i mowia ze jwszcze 1.5godz i ucieklo mi polaczenie frankfurt helsinki. Lut szczescia sie przyda
      • f3f Re: Wczesna kawa 17.12.10, 07:29
        już się robi narrtu kciucze za Twój powrót :)
        Kawka w pracy, młody ma rekonwalescencje z babcią w domu.
        Dziś wydawało mi się, że budzik zadzwonił po 5 minutach jak połozyłam głowę na poduszcze :)
        • dorka3078 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 08:06
          narttu kciuczę choć mam nadzieję że już lecisz
          u mnie kolejny dzień z poziomu łóżka ,zaczynam sie bać o wyzdrowienie do świąt ,codziennie rano jest tragedia ,inkę wypiłam towarzystwo wyprawione teraz poleguję sobie i nigdzie sie nie wybieram
    • lucy_cu Re: Wczesna kawa 17.12.10, 07:28
      Kciuczę, hehe, z przygodami musi być, nie? ;-)

      Zimno u nas, -23. Piec mi szlag trafił, macher wczoraj nie dojechał. Dobrze, że mamy kominek. :-)
      Miłego, CIEPŁEGO piątku, Dziewczyny!
    • zabka11 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 08:11
      Witam się szybciutko i do roboty:)
      Miłego kochane dnia:)
    • tri-mamma Re: Wczesna kawa 17.12.10, 08:40
      Narttu! Mam nadzieję, że wrócisz spokojnie i bezpiecznie do domu. Tego Ci życzę :)

      Lucy! Dobrze, że ten kominek macie, bo inaczej to masakra jakaś. Ja dziś w nocy miałam wrażenie, że piec chodzi bez przerwy. Słyszałam go z każdym przebudzeniem. Musi być jakoś mega zimno. Na dodatke rura na naszej ulicy pękła, więc pewnie zaraz wodę zakręcą.

      Ale to wszystko to nic. Zosia dziś spała całą noc i nie drapała się!! Super!!

      A ja mam zgryz. Nawet nie wiem jak to nazwać... Na ukrytym opiszę. Potrzebuję przytulenia a potem kopa w tyłek na rozpęd.

      No to miłego piątku kochane!!
      • aga_junior Re: Wczesna kawa 17.12.10, 08:58
        herbata z miodem
        Umieram, kaszel przeszywa mi płuca. Jak przez weekend nie przejdzie normalnie trzeba będzie iść do lekarza. Te święta mi nie po drodze, wszystko w proszku...:-/
        Ale nic to Maciuś już drugą noc przespał u siebie bez wiercenia, kręcenia, kaszlu, puk puk odpukać w niemalowane.
        Miałam dziś jechać do chrześniaka z prezentem ale chyba nie dojadę, nie będę ich przecież zarażać.
        Miłego dnia dziewczynki ;-)
    • cui Re: Wczesna kawa 17.12.10, 09:11
      Kibluję w domu. Mój samochód z hiszpańskim temperamentem odmówił dziś rano współpracy. Ależ się wściekłam... kocham go, kocham, zawsze mi służy, ale dziś mnie wkurzył.
      Szybki telefon po taksówę i jazda do przedszkola. I powrót do domu.
      Moje urlopowe plany szlag trafił. Więc zaraz zabieram się za lukrowanie pierników.
      Dziś szykuje się wejście smoka do potoka, czyli powrót M. z gorących wakacji. Mam nadzieję, że chociaż szok termiczny przeżyje. I że mróz ściśnie mu opalone policzki. A dobrze mu tak! ;)
      Miłego dnia!
      Ps. Nartu - wylądowałaś?
      • anula_82 cui 17.12.10, 09:15
        uwielbiam Cię :))

        u mnie szybka kawa, dzień jak co dzień, słońce sie pokazuje, chyba mnie dopada szał przedswiąteczny..ale ten domowy, zdecydowanie za duzo energii dziś mam......jak narazie ;)

        udanego piątku!!
        • bobimax Re: cui 17.12.10, 09:39
          Anka jak masz tyle energii, to proponuje ja wykorzystac u mnie w mieszkaniu, bo ja padam na pysk.
        • cui Anula 17.12.10, 11:32
          Ja Ciebie też :)
          Ostatnio coś czat zamarł - czas wskrzesić gadzinę.
          • anula_82 Re: Anula 17.12.10, 12:02
            hi hi hi...jesli Twój opalony przystojniak wraca to Ty pewnie czasu mieć nie będziesz na czat... ;-)
            • cui Re: Anula 17.12.10, 12:32
              Mój Żigolo ląduje dopiero o 20 w Warszawie i musi dojechać jeszcze do Krakowa. Więc ja dziś w oczekiwaniu na niego loguję się na czacie ;) Grzeszyć będę później ;)
    • zumali Re: Wczesna kawa 17.12.10, 09:15
      Narttu, ja dopiero teraz, ale kciucze.

      Inke ciepla popijam. W domu 17st, na dworze ... boje sie spojrzec ;), ale sloneczko niesmialo sie przebija, wiec ok.
      Joasia konczy dzisiaj 7 tygodni. Siedzi sobie wlasnie w foteliku samochodowym, lipcowa do niej gada i smieja sie obie - cudny widok :) A ja kawkuje i planuje sobie dzien.
      Milego wszystkim :)
    • klarysa007 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 09:17
      Kawa ze skrzypieniem. Głosu nadal nie odzyskała i wydobywa się ze mnie skrzek szeptany :) Na dodatek doszedł duszący kaszel, a ja MUSZĘ iść na spotkanie dziś w południe. A najchętniej zwinęłabym się pod kołdrą i nie wstawała... Jakoś przeżyję, chyba :)
      • aga_junior Narttu 17.12.10, 09:20
        co u ciebie?
        wylądowałaś?
        Odezwij się?
        • boazeria Re: Narttu 17.12.10, 09:30
          moi rodzice jutro leca pierwszy raz do usa na 3 tygodnie

          ech pierwsza podroz moich ponad 60letnich rodzicow, pierwszy wspolny wyjazd zagraniczny, pierwszy raz samolotem beda leciec :-) przezywaja i od miesiaca sie pakuja

          Eryk w przedszkolu, malz w pracy, ja z Pola sie nudzimy
          dobrze ze chociaz lodowke juz umylam.
          • narttu Kciuki 17.12.10, 10:47
            Przylozyc sie prosze dp tego kciuczenia! Dalej jestem w Hanowerze i na ta chwile walcze zeby dzis byc w domu bo jest ryzyko ze ugrzezne do soboty. W domu maly dramat bo wszyscy chorzy Sami i dziewczyny i Nikogo do pomocy zeby mawet z psem wyjsc. Masakra.
            Kciuczyc co sil bo dziecko na cycka czeka!!
            • iki2007 Re: Kciuki 17.12.10, 11:05
              Narttu kciuki trzymam obys dotarła dzisiaj!!

              Wiki zasmarkany, ponoć to zatoki, szczegołów wam oszczędzę w tym roku juz nie pójdzie do przedszkola.
    • klaudia020707 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 11:28
      Gorąca herbatka w ten piękny zimowy poranek, w Szkcji od wczoraj znowu biało i po plusowych temp. oraz deszczu nie ma śladu:)

      Klaudia w orzedszkolu, mieli dzisiaj jechać do centrum reniferów ale z powodu pogorszenia pogody przedszkole przygotowało niespodzianke i renifery przyjada do dzieci:)
      Tutaj dowód na żywego renifera, wykapany Rudolf;) (w pazdzierniku był dzien otwarty, można było posmigać w sanich Mikołaja)

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2548021,2,1,Renifery.html

      Poza tym, dzwoniła położna, że moje wyniki krwi sa słabe, wystawiła receptę i musze iść po odbiór leków do apteki, ech a myślałam że będzie ok:(
      • narttu Re: Wczesna kawa 17.12.10, 18:31
        Jak ktoras trzymala kciuki w okolicach 12 a potem odpuscila to niech sie teraz przylozy bo mam w perspektywie nie tyllko dzisiejsza noc ale i weekend na lotnisku wiec poprosze wznowic kciuczenie zeby mi sie udalo wyleciec przed 22 bo potem bedzie krucho
        • klarysa007 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 18:38
          Trzymam cały czas :)
          • f3f Re: Wczesna kawa 17.12.10, 20:31
            narrtu kciucze!
            • anula_82 Re: Wczesna kawa 17.12.10, 20:45
              o kurczę narttu, nieciekawie to wygląda, taki weekend na lotnisku ... obyś 'wyleciała' przed 22.00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka