guciowamama
14.03.11, 12:59
W przedszkolu Gutka szaleje grypa zoladkowa. Wiec nie bylo dla nas dziwne kiedy w nocy z czwartku na piatek Gucio solidnie zwymiotowal. Od tego czasu stracil tez apetyt. Jadl malo, czesto za to pil. Byl torszke ospaly, bez energii. Dzis po trzech dniach poszedl do przedszkola. I dostalam wiadomosc, ze tam troszke zwymiotowal. Podaje mu pepsi, zjadl troszke ryzu. Co jeszcze podac zeby przepedzic to wirusisko? Gdyby mial biegunke albo wymiotowal czesciej wiedzialabym, ze organizm wyrzuca wszystko co zle. A przy tak sporadycznych wymiotach nie wiem co poczac :(