Dodaj do ulubionych

Katolicka paranoja.

IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 20:52
Kazdy prawdziwy katolik zgodnie z doktryna katolicka i tradycja zamorduje
karpia i napije sie krwi PANSKIEJ.Jak wypije jej wystarczajaco duzo,we lbie
pustym sie zakreci,obrzyga gumno, to bedzie znaczyc,ze tradycji stalo sie
zadosc,tak po polsku.Co za pop..na wiara i co ciekawe ma tylu wyznawcow.Czyz
to nie chore spoleczenstwo? i jeszcze chce do Unii.
Obserwuj wątek
    • peteen oddychaj głęboko... 20.12.03, 21:02
      za jakis czas powinno ci przejśc...
      • Gość: vacare Re: oddychaj głęboko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 21:06
        co za humanitarne podejście,
        jestem pod wrażeniem
        ;)
      • sabbina Re: oddychaj głęboko... 20.12.03, 21:07
        ot żydowska niechęć do katolicyzmu...
        • skks Re: oddychaj głęboko... 20.12.03, 21:12
          Jaka żydowska niechęć? Droga Sabbciu.
          To nie niechęć, to zwykły debil:((
        • Gość: Wino i ryba. Re: oddychaj głęboko... IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 21:18
          Ten katolicyzm,ktory tak jest piekny i potrzebny(opis wczesniej).Ta cala czarna
          zlodziejska mafia i wiara utrymujaca jej pasozytniczy tryb zycia kosztem calego
          Spoleczenstwa jest tak potrzebna jak gowno plynace za okretem i wolajace
          jescze -"PLYNIEMY KOLEGO".
          • Gość: vacare Re: oddychaj głęboko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 21:21
            dobrze sie zapowiada...
            • Gość: Wino i ryba. Re: oddychaj głęboko... IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 21:37
              Nie,to juz koniec,pisalem do rozumnych a wlaczyli sie "prawdziwi" katolicy.To
              pojebusy i paranoicy kwestionujacy nawet swoje obrzedy kultywowane przez
              praojcow od wiekow.(Opisalem je wczesniej.Ksiadz chleje wino-krew panska i
              ciemnota go nasladuje, co widac wszedzie,na wigilie karpia tluczkiem w leb po
              katolicku i sciany trzeba pozniej z krwi zmywac.Gdyby wierni gorliwiej sie
              modlili,z karpia mogloby pryskac wino a do tego nie trzeba by bylo juz
              gabki,wystarczyla by geba.) No coz,Bog z wami-pojebusy.
    • foof Re: Katolicka paranoja. 20.12.03, 21:44
      czysta i klasyczna postac stanu maniakalnego... kolejny post w tym watku
      swiadczy ze pacjent zazyl jednak sole litu i 26 minut pozniej zaczyna on
      dzialac, przez co ton wypowiedzi traci na ostrosci , pacjent probuje nawet
      dowcipkowac ale niestety z powodu hamujacego wplywu soli litu na kreatywne
      myslenie abstrakcyjne , wyrzuca z siebie malo oryginalne i dawno przebrzmiale
      metafory
      czyzby kolejny przypadek chorej glowy?
      • Gość: Klecha i dziwka. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 22:12
        Az tyle cie na Kül-u nauczyli?.Pewnie zamiast sie uczyc a w wolnym czasie
        klepac godzinki to klepales konia i to efekty.Rozumiem,ze prawda boli i to
        prawda, ktora jest nie tylko smieszna,ale i tragiczna,bo swiadczy o dywersyjnej
        roli K.Kat. na mozgi czesci spoleczenstwa, oglupionej do granic ostatecznych i
        nie potrafiacej nawet zrozumiec prawd w ktore podobno wierzy.Wystarczy
        przeczytac jeszcze raz i to powoli, starajac sie zrozumiec znaczenie
        slow.Przykro mi,ze oderwalem cie ksieze podczas dyzuru od czynnosci z ktorymi
        sie tak zzyles na katolickiej uczelni,ale i podziwiam obowiazkowosc,czujnosc i
        zaangazowanie w obronie "wartosci",coz ,niestety upadajacych coraz nizej.
        • vacare Re: Katolicka paranoja. 20.12.03, 22:41
          a jednak nie koniec,
          :)
          • Gość: Karp. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 22:56
            Przykro mi,ale to jednak ludzka slabosc.
            • peteen wdech, wydech, wdech, wydech... 20.12.03, 22:59
              jeszcze masz szanse...
              tylko nie pomyl kolejności...
              • Gość: vacare do peteena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 23:02
                Peteen już drugi raz muszę Ci wyznac "aj laf ju"
                nie chce być natrętna, ale Twoje posty w tym "wontku"
                pobudzają moje krązenie.
                :)*
                • peteen powiem krótko... 20.12.03, 23:04
                  w tym roku, zamiast karpia, spożyjemy jednego pochodzeniowca z austrii...
                  przeciez on jest lepszy od ostatniego odcinka "kawalera do wzięcia"...
                  • Gość: vacare Re: powiem krótko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 23:07
                    zastosujemy "procedury" opisane wyżej.
                    ;)
                  • Gość: Wino. Re: powiem krótko... IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 23:23
                    Wam,katolikom jest wszysko jedno,byle byla krew,przepraszam wino,a moze
                    krew?,juz sie pogubilem,wiec co krew czy wino? a moze zamiast tego tak po
                    polsku wyrabcie po polowce na leb to sie wyjasni o co wam w tej wierze w koncu
                    chodzi.Ja w kazdym razie sluze swoja osoba,niedlugo wracam i temat mozemy
                    pociagnac.
                    • vacare bo tylko krew się liczy... 20.12.03, 23:26
                      najlepiej wzburzona i gorąca.
                      :)))
                      • Gość: Karp. Re: bo tylko krew się liczy... IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 23:32
                        Ale wstrzasnieta,czy tylko zmieszana?
                        • Gość: vacare Re: bo tylko krew się liczy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 08:18
                          jak dobrze wstrząśnięta to już nie musi mieszana.
                          vacare07:)
        • foof Re: Katolicka paranoja. 20.12.03, 22:48
          zastanawiam sie wlasnie jak ty sobie chlopie dajesz rade tam w wiedniu majac
          tak powazne zaburzenia psychiczne- i jedyne logiczne wytlumaczenie tej zagadki
          jakie mi sie nasuwa, to to ze chyba musiales sie tam udac na leczenie
          psychiatryczne, powodowany bezsilnoscia rodzimej psychiatrii... ale skutki
          leczenia wedlug szkoly wiedenskiej nie napawaja jednak optymizmem- samo
          udostepnienie internetu pacjentom w ostrej psychozie chyba nie jest najlepszym
          pomyslem...
          • Gość: Bimber. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 23:16
            foofie,uwazam jednak, ze wieksze powolanie masz do modlitwy i czynow opisanych
            wczesniej,czesto i podczas modlitwy, od oceny stanow zdrowotnych mojej skromnej
            osoby.Analiza zas miejsca w ktorym sie znajduje potwierdza,ze chwytasz sie jak
            pijany sciany wszyskiego,zeby nie upasc.Bronisz wartosci do ostatniej kropli
            krwi panskiej,co dostrzegam juz po sposobie artykulowania mysli (wypiles juz
            cale wino mszalne?).Ciekawe ile by teraz wykazal alkomat?.Juz sam fakt ,ze
            podczas swojej "misji" zajmujesz sie czyms innym niz powinienes a do tego
            uzywasz komputera zakupionego za zrabowane pieniadze biednym na umysle i
            bezbronnym ofiarom, stawia cie w szeregu pasozytow spolecznych,ktorzy nie
            orza,nie sieja a zbieraja.Jestes jednym z wielu kolek zebatych mechanizmu,ktory
            do niczego nikomu nie sluzy a utrzymanie go jest kosztowne. Nalezy toto
            rozpieprzyc i oddac na zlom,moze wtedy przestanie swoim zgrzytem przeszkadzac
            normalnemu funkcjonowaniu panstwa i Narodu.
            • seven Re: Katolicka paranoja. 20.12.03, 23:19
              ale pojeb!! jak Boga kocham!!
              • Gość: Karp. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 23:31
                Dobra jest.katolicy sie wlanczaja do modlitwy.To piekne i wzbudzajace nie tylko
                podziw,ale i nadzieje na przyszlosc.Nie ma to jak wiara,byle szczera i
                gleboka.Mozna ja jeszcze poglebic przez odbicie polowki,to tez alkohol,podobnie
                jak krew panska tylko o wiekszym stezeniu, wiec mozna jej bedzie wypic mniej z
                tym samym skutkiem i dla wielu wiecej wiernych wystarczy.
                • peteen tyś też się nieźle "włanczył"... 20.12.03, 23:47
                  wróc do kraju, połamiemy sie, jak to wśród katolików...
                  aha, pytali o ciebie...
                  podobno juz dość długo sie ukrywasz...
                  • Gość: Wino. Re: tyś też się nieźle "włanczył"... IP: *.12.14.vie.surfer.at 21.12.03, 00:04
                    Kto?,ksieza?,niemozliwe,przeciez tak czesto bywam w kosciele.Powiedz kto,to sam
                    przyjde i przyniose oplatek a moze i polowke.Spozyjemy to wspolnie,jako "dary"
                    boze i zostaniemy uduchowieni jak prawdziwi Polacy katolicy.
                    • peteen Re: tyś też się nieźle "włanczył"... 21.12.03, 00:07
                      masz pecha, bo ja z byle kim flasszki nie robię...
                      ale weim, że ten wasz alkohol baaardzo niesmaczny musi być...
                      i szkodliwy...
                      zostań z bogiem, szkoda na ciebie mojego czasu...
                      • Gość: Wino. Re: tyś też się nieźle "włanczył"... IP: *.12.14.vie.surfer.at 21.12.03, 00:24
                        Ja nie chcialem z toba,bo jestes palant i to niereformowalny (wasza wspolna
                        cecha)wiec nie odmawiaj bo ci nie proponowalem,tylko z tymi co mnie szukaja jak
                        piszesz,zeby im ulatwic znalezienie a gorzale mam dobra,bo polska.
                    • Gość: vacare Re: tyś też się nieźle "włanczył"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 08:21
                      > Kto?,ksieza?,niemozliwe,przeciez tak czesto bywam w kosciele.
                      Bywa tak często, że co zajrzy to Pasterka.
                      :)))
            • foof Re: Katolicka paranoja. 20.12.03, 23:36
              no nie pogadasz z chorym belkotem... pozostaje tylko wspolczuc ... radze ci
              sprawdz czy na 100% wziales dzis ten lek a jesli go zazyles to oznacza ze
              chyba bedziesz musial zmienic psychiatre bo to leczenie nie prowadzi twojego
              chorego umyslu w dobrym kierunku
              • Gość: Wino. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 20.12.03, 23:56
                Dziekuje za rade.Z katolickim pozdrowieniem Heil!.
                • Gość: Kazek. Re: Katolicka paranoja. IP: *.12.14.vie.surfer.at 21.12.03, 15:11
                  No co,pojeb..sy katolickie,juz koniec?,nie bronicie swoich wartosci?.A co ten
                  pyyten z bula tez zaniechal obrony?.
                  • peteen peteena możesz cmoknąc... 21.12.03, 16:10
                    albo lepiej nie, bo jeszcze byś się po całym wiedniu chwalił...
                    • Gość: Kaziu. Re: peteena możesz cmoknąc... IP: *.12.14.vie.surfer.at 21.12.03, 22:26
                      A pedale szanowny,nie wystarczy ci ksiadz z kosciola Mariackiego zeby cie
                      cmoknal?,to az takie masz aspiracje?.Ktos inny powiedzialby,ze masz w dupie
                      przewrocone,ale ja jestem delikatny i stwierdze,ze chamstwu przewraca sie juz
                      we lbach.Ktos inny moglby dac sie oszukac i pomyslec ,ze ma do czynienia z
                      intelektualista,ale ja oszukac sie nie dam i wiem,ze mam do czynienia z
                      palantem, ktory "oglada,kultura,obrona wartosci,erudycja i wiedza ogolna" chce
                      zablysnac ale nie zablysnal,tylko dalej sie wyglupia i osmiesza.Dla stojacych
                      nizej od ciebie a niestety obok ciebie takich jest cala masa, latasz wysoko i
                      majac poparcie takich "autorytetow" mozesz w swoim gronie byc z siebie dumny. Z
                      katoliockim pozdrowieniem ZIG.(ZAG?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka