Dodaj do ulubionych

Czekałam na herbatke to podaje

29.03.11, 08:29
czestujcie sie Kochane roznymi napojami,i owsiane ciasteczko maleńkie tez sie znajdzie-zdrowia dla Wszystkim i spokojnego dnia !
Obserwuj wątek
    • olus-ia80 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:32
      Ja tez czekałam , i w końcu podałam na równo z Toba Asiu .
      Mocy mi potrzeba dziś .
      Miłego dnia dziewczyny .
      • maryjka60 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:39
        Olusia Ty marzysz o wyjeździe we dwoje a ja wczoraj fantazjowałam o wyjeździe samej, na weekend, i nic nierobieniu oprócz spania, czytania, spacerowania i oglądania tv. Tylko ja i koniec.
    • maryjka60 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:35
      Wszystkiego dobrego dziewczynki, wczoraj miałam dzień lenia więc zaraz rzucam się w wir porządków no i dalej walczę z jelitówką Macia. Mi też moc się przyda, ściskam.
      • aga_junior Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:42
        O rany nie dawno wstałam, nawet nie słyszałam jak Andżela wyszła. Maciuś całą noc gorączka ponad 39 :( dziś w planie woo-doo odprawiać aby w końcu spadła i obyło się bez antybiotyku plissss! dopiero co jego osłabiony organizm doszedł do siebie :(
        I jeszcze mam na dzisiaj tyle spraw do załatwienia, ach niech ktoś mnie obudzi!
        • klarysa007 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:57
          Kawa mocna, bo kiepska noc za mną. Amelkowi znów w szpitalu...
          Moje dzieciaki w placówkach, przede mną zabiegane popołudnie i męczący wieczór. Czy ktoś mógłby mi pożyczyć przyśpieszacz czasu? Potrzebuje bezstresowo przeskoczyć do maja.
          Miłego dnia!
    • aga_junior Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:53
      Wczoraj na aerobicu tańczyłyśmy twista przy tej piosence ponad godzinę :D
      www.youtube.com/watch?v=aCioEEHmHA0&feature=related
      strasznie fajnie było :-)
      dziś czuję każdy mięsień pleców i kostki

      PS: Ach ten Patrick ach :D
      • zabka11 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:02
        I ja się witam...szybka herbatka, śniadanko i do roboty, nowe zlecenie od Szefa czeka....

        Dziś dzień walki się też szykuje, a raczej już trwa od rana jak tylko sms przeczytałam....walki o zrozumienie, dlaczego Amelka znów jest w szpitalu, i dlaczego okropny los nie pozwoli jej sił w domu zregenerować, przed naświetlaniami?

        Praca, spacer, angielski, praca, dom (praca) i spać. Prosty dzień, przewidywalny...i niech taki będzie...
        Chorowitkom zdrówka i miłego dnia kochane.
    • guciowamama Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 08:53
      Dosiadam sie na szybka kawke. Dzis moj mezus ma urodziny i zaraz zabieram sie za torcik :-) Oj szkoda mi wszystkich chorowitkow wiec zasylam duzo, duzo dobrej energii :-)
    • cui Teraz to już nawet herbatka u Burdzi... 29.03.11, 08:56
      ... będzie wywoływać u mnie nieopanowany śmiech :D Uuuhhhuuuu :D

      Dochodzę do siebie po wczorajszym fatalnym samopoczuciu. Jakieś grypsko się do mnie przyplątało, z fatalnym samopoczuciem, bólami brzucha i gorączką. Ale dziś wstałam prawie jak nowa.
      Mikołaj u dziadków. Mamy luźny tydzień, co w naszym przypadku jest niespotykane. Może jakieś kino dziś zaliczymy, hmmm.
      Miłego dnia Dziewczyny. Zdrowiejcie i niech maluchy też zdrowieją :)
      • lucy_cu Re: Teraz to już nawet herbatka u Burdzi... 29.03.11, 09:30
        Wiesz, Cui, w Pacanowie kozy kują, każdy jest kowalem własnego losu. Poza tym kowal zawinił, a Cygana powiesili. I trzeba kuć żelazo póki gorące, koniecznie! :-DDDDD

        Kocham Burdzię, to jest najcudowniejsza osoba na świecie. No, prawie. Dzieci i męża szlachetnie puszczam przodem. ;-)

        Ja dziś mam randkę z sąsiadką- fryzjerką. Trzeba zrobić porzadki na głowie.

        Miłego dnia, Dziewczynki!
    • qwoka Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:12
      Dosiadam sie z herbatą półprzytomna. Mój 7-mio miesieczniak postanowił dzisiaj wstac o 5ej. Ja wiem, że dla niektórych to norma, ale dla mnie to wyjatkowo nieludzka pora:/ Młoda w przedszkolu, zakupy zrobione i najchetniej poszłabym teraz spać, wiec jakby znalazl się ktos chetny to oddam Karola w dobre ręce na kilka godzin;)
      Spokojnego dnia, szczególnie chorowitkom!
    • tri-mamma Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:24
      Dziękuję Burdziu za herbatkę :)

      U nas chłopcy dużo lepiej :)
      Od dziś mamy babcię u nas. I dobrze.

      A mój M znowu zasługuje na zakopanie go w ogródku.... wrrrrr

      Eh, życie....

      Miłego dnia kochane!
      • lucy_cu Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:32
        Zakop dziada, Tri! Użyźni glebę, spokój będzie, same zalety.

        Po co ja wywaliłam dwie setki na nawozy? Przecież sama mam taki dorodny kawał mięcha do zakopania, ze 100 kg będzie...;-)
        • lucy_cu Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:34
          Właściwie to dlaczego parę postów powyżej napisałam, że on jest cudowny?????
          • tri-mamma Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:42
            Lucy, uwielbiam cię!
            Odrazu mi lepiej :)))

            No to zakopujemy :)
            • burdziaa Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:50
              Cudowny nawóz :)
              ps. mam jeszcze kilka podobnych historyj w rękawie...:)
            • cui Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:51
              Sprawiedliwie byłoby, gdyby każda zakopała swojego :) Ja muszę zaczekać do przeprowadzki, bo nie będzie miał mi kto pomóc :/
            • aga_junior Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 09:54
              Dziewczyny ja was uwielbiam :D
              Wydaje mi się, ze "chłop" nie zdaje sobie sprawy co mu grozi :D :D :D

              Maciuś śpi 13 stą godzinkę. Patrzę co chwilka czy się rusza, oddycha (ja to mam fioła nie ma co) nic nie mogę zrobić, siedzę po cichutku
              • klarysa007 Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 10:17
                Sroki ale ja tez muszę poczekać, bo kasy brak i przedpokój to on musi wyremontować. Do czerwca jest mi potrzebny!
                • kogosia Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 11:03
                  dosiadam się do Was dziewczynki.
                  Przespałam się chwilkę w trakcie snu Oli i Filipa.
                  Biegunka i wymioty mu przeszły teraz gorączkuje i bolą go ręce i nogi oaz oczy:(( Jadę z nim zaraz do lekarza,
                  normalnie moj super zywiołowy synek lezy i się nie rusza:((

                  Ja na razie na męża nie narzeka, więc swojego nie zakopuje:)

                  Piękny dzień dziś:) u mnie niezbyt czysto... i kupaaa prasowania:((
                • aga_junior Re: Czekałam na herbatke to podaje 29.03.11, 11:12
                  klarysa007 napisała:

                  > Sroki ale ja tez muszę poczekać, bo kasy brak i przedpokój to on musi wyremonto
                  > wać. Do czerwca jest mi potrzebny!

                  Ja swojego NIE DAM! Dopiero co go odkopałam, zrekonstruowałam, nastawiłam jak szwajcarski zegarek :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka