zabka11
14.04.11, 07:58
W ten zimny i mokry czwartkowy poranek:)
Czuję się jak pognieciona, od tyg nie mam @, choć powinnam (ciążę wykluczam), raczej pomyliłam się i krążek za szybko wyciągnęłam....już sama nie wiem, policzyć trzeba;)
Plan na dziś, praca i wkuwanie angielskiego, bo ostatni tydz to po łebkach powtarzam. Potem dom, obiad i na kabaret idziemy z ludźmi z pracy, Szef bilety kupił, integrować się kazał...no to idziemy:)
Papierologia związana z mieszkaniem zakończona, czekam na resztę dokumentów i składamy wnioski o kredyty:)
Miłego dnia kochane:)