Dodaj do ulubionych

Jaki sunblocker?

06.06.11, 07:57
Doradźcie coś z dużym filtrem dla Piotrulca. W ub roku używaliśmy Ziajki z filtrem 30 i był ok. W tym roku młody dostał wysypki na szyi , a wczoraj biegał 10 minut bez koszulki ( zdjął ja poszłam po krem, nasmarowałam starszaka a potem małego) i połowa pleców , połowa brzucha w drobnej różowej wysypce, nóżki bez czerwonych wykwitów ale w dotyku pełno takich zgrubień. Małego swędzi. Jest na Xyzalu więc nie wiem co innego mogłabym mu n ato podać. Fakt jest jednak taki że krem musze zmienić no i kupic czapeczkę z takim ustrojstwem na szyjkę.
Obserwuj wątek
    • solaris31 Re: Jaki sunblocker? 06.06.11, 08:32
      ja uzywam dax 50 wodoodpornego. po filtrze 30 strzaskane są słońcem bardzo ;) a mnie się nie chce smarować na spacerach. dziewczyny nie mają po nim wysypki na szczęscie.

      z droższych świetne sa produkty adermy - w aptekach.

      a ja osobiście preferuję kosmetyki kolastyna i Soraya. są dobre i niedrogie. wersje dzieciowe też są.

      podaj jeszcze wapno może ;) na wysypki zadziała szybciej.
      • klarysa007 Re: Jaki sunblocker? 06.06.11, 08:50
        No właśnie, polećcie coś! Marta, smarowana 30, nieźle się strzaskała i już wiem, że muszę coś mocniejszego kupić, bo słonko nam szaleje.
        • kamamama2 Re: Jaki sunblocker? 06.06.11, 09:23
          ciekawe czy Ziaja nie zmieniła receptury, bo Rozalia drapie się też strasznie,a kiedyś było ok

          • lilka.k Re: Jaki sunblocker? 06.06.11, 09:27
            Ja też filtra 50 używam, dla dzieci i dla nas, bo Piotr też ma wrażliwą skorę na słonce. Chyba mam Lirene, jest spoko.
            • olus-ia80 Leluchow1 06.06.11, 16:51

              A czy ta ziajka to była z zeszłego roku?
              Nie powinno sie używać takiego kremu , który rok przeleżał otwarty, tak mi tez powiedziała Pani w aptece.
              • leluchow1 Re: Leluchow1 06.06.11, 19:14
                Coś ty! Wiem że nie można go przechowywać. Kupiłam nowy w tym roku.
            • bprusek Lirene dla dzieci 50+ 06.06.11, 19:04
              Używałam jak była malutka. W zeszłym roku skusiłam się na 30 jakieś polskiej (ale innej) firmy. Skutek był taki że po paru dniach szukaliśmy znowu Lirene 50 bo nas tak strzaskało. Dodam, że jesteśmy rodziną alergików (starsza córka z objawami azs). W tym roku już było w Tesco to od razu kupiłam, niecałe 30,00 + opaska identyfikacyjna jako gratis.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka