aga_junior
23.09.11, 10:53
Wykrwawiam się na "śmierć" :( pomimo diety i tabletek żelaza mój organizm praktycznie nie ma.
Endokrynolodzy z kliniki warszawskiej rozkładają ręce, najpierw przepisali jedne hormony ale nie pomogły teraz dostałam ultimatum albo zacznę przyjmować Jeanine i zatrzymamy @ chociaż na pół roku albo od strony endokrynologicznej nic już ze mną nie zrobią.
Tabletki mają kontrowersyjne opinie. Ja tabletek tej pierwszej generacji (drugiej) brać nie mogłam: microgynon, cilest, rigevidon Te podobno są czwartej generacji przepisywane kobietom z przerośniętym endometrium. Maja nie zatrzymywać wody i nie niszczyć tak bardzo wątroby.
Czy któraś z was może je stosuje?
Jak samopoczucie, bóle głowy? waga? mdłości? libido?