narttu
12.12.11, 08:23
w domu wyszlo mleko i wielkodusznie odstapilam resztki mezowi i mlodszej corce (bez kakalka ani rusz!). Teraz idzie druga kawa pracowa a w tle praca pelna para. Dzis popoludniu wyprawa do lekarza (zabukowalam wizyte na kregoslup ale w bonusie doszla mi grypa :D) oraz pierwszy wystep Idy w balecie - wystep bozonarodzeniowy. Nie moge sie juz doczekac zeby zobaczyc jak moje dziecko radzi sobie z trema sceniczna bo wystep jest na prawdziwej scenie :O razem z prawdziwymi baletnicami (no dooobra.. jako czesc wstepna to prawdziwego baletu ale i tak sie liczy :P).
Oraz melduje postepy w pisaniu dyplomu : + jedna strona :P
Milego dnia..