Dodaj do ulubionych

Wypadające włosy część 2. RATUNKU!

10.03.13, 10:48
Jakiś czas temu załozyłam wątek:

forum.gazeta.pl/forum/w,43618,139835964,139879517,Re_Wlosy_wypadajace_garsciami_HELP.html

Jestem już po badaniach, wizycie u dermatologa itd
W badaniach nic niepokojącego nie wyszło.
Krew, mocz, tsh ok.

W ciągu ok miej wiecej pol roku straciłam połowę swoich włosów. Co gorsza one wypadają dalej! Podczas mycia jedna garsc, podczas spłukiwania odzywki kolejna, a przy suszeniu następna...

Włosy MUSZĘ myć codziennie. Robię to delikatnymi szamponami (radical, Dermena) włosy traktuję naprawdę bardzo delikatnie. Psikam od 3 tyg Odzywką do wcierania w skórę głowyu Radical.


Błagam doradzcie co ja jeszcze mam zrobić?
Czy mogą miec na to wpływ hormony? Czy je rowniez warto przebadać? Jesli tak to jakie badanie konkretnie zrobić?

Myślę, nad tabletkami, ale ze względu na odległe działanie chciałabym od razu trafić w 10, a nie zmieniać po drodze. Na co zwracać uwagę przy wyborze?

One lecą i lecą... :(
Obserwuj wątek
    • alcea3 Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 10:51
      Odżywkę Wax mam, nie działa na wypadanie :(
      • boazeria Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 10:59
        Witaj w klubie!
        Ja też nie wiem co się dzieje. Wcześniej miałam mega mocne, grube i gęste włosy. Niektóre gumki do włosów były za małe, żeby objąć kucyk. Teraz zauważyłam, że mój kucyk to już chyba 1/3 moich poprzednich włosów. Fakt, rozjaśniam włosy ale rozjaśniam je od daaaaaaaawna.
        Używam odżywek. Może jakieś preparaty doustne,witaminy, płukanki z łupinek orzecha, rumianku, drożdze? Nie mam pojęcia ale zaczynam się martwić, bo już moi znajomi nawet zauważyli, że już nie mam burzy włosów.
        • boazeria Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 11:02
          A i dodam, że pojawił się u mnie łupież i za cholerę nie mogę się go pozbyć. Tzn teraz kupiłam Oliprox i już dużo lepiej.
    • sierpniowa27 Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 12:13
      Alcea,tylko mezoterapia. Po 3 seansach od pol roku przyslowiowy wlos mi z glowy nie spadl..Zadnych tam ampulek,wcieran,tabletek....Lekarz substancje wstrzykuje wprost do cebulek wlosa..Naprawde polecan
      • zurawina100 Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 17:06
        Ja używałam Mega Skrzyp, pomógł.
    • metanira Re: Wypadające włosy część 2. RATUNKU! 10.03.13, 18:18
      Pati, bardzo dobrze Cię rozumiem. Ja od I roku studiów co roku zmagam się z wypadaniem włosów. Raz krócej, raz dłużej, ale co roku. Tylko jeden raz jakoś niezauważalnie to przeszło, a było to po ciąży, co jest dziwne, bo właśnie wtedy większości kobiet wypadają. Pomyślałam sobie, że może na tle hormonalnym to mam. Dwa lata temu jak w marcu zaczęły mi wypadać, tak skończyły we wrześniu. Płakałam rzewnym łzami, ciągle chodziłam ze związanymi włosami, bo miałam dosyć zbierania dywanu włosów z ubrań, przy myciu i po - to była istna tragedia. Też straciłam wtedy połowę włosów, do tej pory mi nie odrosły. Czego ja nie robiłam: odżywki, najróżniejsze suplementy, wcieranie, laser. Poszłam do endokrynologa, zrobiłam pierwszą partię badań, jedyne co wyszło poniżej normy to było żelazo. Zaczęłam brać taki preparat na receptę i w ciągu miesiąca przestały wypadać. Nie wiem, czy to miało związek z żelazem. Zawsze kiedyś przestają wypadać i nigdy nie wiem, czy to dlatego, że coś tam robiłam, czy i tak by przestały nawet gdybym nie kiwnęła palcem. Teraz zbliża się wiosna i już się boję, kiedy znowu się zacznie.
      Ta mezoterapia brzmi optymistycznie, ale to drogi gips :/

      Żurawina, a ile Ty miałaś zabiegów? Kto zdecydował ile i jak często? Lekarz, kosmetolog, kosmetyczka?
      • metanira sierpniowa 10.03.13, 18:19
        Przepraszam, pytanie o ilość zabiegów był do Sierpniowej, nie do Żurawiny ;)
        • sierpniowa27 Re: sierpniowa 10.03.13, 19:51
          Dziewczyny..te zabiegi sa u dermatologow estetycznych. Koszt zabiegu to okolo 100 -150 zl.Ale biorac pod uwage ,ze na te odzywki,szampony i inne cuda wydalam podobnie to naprawde sie oplaca..Zabieg trwa z 5 minut..Glowa jest naklowana substancjami wprost do cebulek.efekt wychodzi po miesiacu..Stare nie wypadaja,nowe rosna i wzamcnia sie jakosc wlosa..Z moich cienizn teraz mam o wiele grubsze..Kitek juz nie wola o pomstwe do nieba;-)..takze naprawde polecam..Lekarz radzil wykonac minimum 4 zabiegi..Ja te mezoterpaie stosuje juz od 7 lat...Wlascnie z 3-4 zabiego na dwa lata..Naprawde bardzo polecam!
          wiecej tutaj:
          wroclaw.artestetica.pl/mezoterapia-iglowa-skory-glowy/
          • sierpniowa27 Re: sierpniowa 10.03.13, 19:53
            Acha,dziewczyny..to wpisalam w gogle..Pierwszy wyszedl wroclaw i tam teraz widze koszt 250..Pewnie to zalezy od miasta..U mnie 100-150 zl. Ale czesto na tych gruponach sa promocje...
          • alcea3 Re: sierpniowa 10.03.13, 20:09
            Zerknęłam co to i czytam:

            Zabiegi mezoterapii powinno się wykonać w serii od 6 do 8 zabiegów. Przed każdym pierwszym zabiegiem konieczna jest również konsultacja z kosmetologiem.

            Cena jednego we Wro to 300-350 zł...
            Ładnie mi proponujesz :)
            • sierpniowa27 Re: sierpniowa 10.03.13, 22:17
              Ja mieszkam tez w jednym z najwiekszych miast Polski..I naprawde to zalezy od gabinetu..W jednym tez mi proponowano za 300 zl, a w innym byla promocja:)
              Alcea, sprobuj chociaz trzech -czterech zabiegow...
            • olga727 Re: sierpniowa 11.03.13, 07:35
              alcea3 napisała:

              W innym wątku szukasz neurochirurga,czy wcześniej nie przyjmowałaś silnych lekarstw przeciwbólowych i innych silnych leków ? Bo to wypadanie bardzo silnie wiąże się ze sobą :( Ja po miesiącu leżenia na OIOM-ie i przyjmowaniu silnych leków w kroplówkach(aż po Morfinę przez 2,5 tygodnia) i innych(nawet nie wiem co,bo nie mówili :( ) też wypadały mi włosy garściami,ale z czasem przestały(zauważalne było ich znaczne przerzedzenie ;) ).Włosy ścięłam na krótko i tylko odżywki pomagały :)

              • aga_junior alcea 11.03.13, 10:13
                a badałaś poziom żelaza?
                Jeśli nie to zrób od razu z ferrytyną. Nic nie pomorze jeśli w szpiku nie będziesz miała zapasów żelaza.
                • alcea3 Re: alcea 18.03.13, 16:38
                  Żelaza nie badałam.

                  Jak to jest z tą tarczycą? Miałam badane TSH wyszło w normie, czy to prawda, ze mimo to moze byc nieprawidłowa? Czy bada się cos jeszcze?
                  • aga_junior Re: alcea 18.03.13, 20:27
                    A ile ci wyszło?
                    Norma jest np. do 5 a dla kobiety w moim wieku 2,5 to już za dużo :-/
                    Samo tsh o tarczycy ci nie za dużo powie, trzeba by było zrobić FT3, FT4 i przeciwciała, wykonać usg.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka