Dodaj do ulubionych

Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na twarz?

28.12.13, 14:13
Moja twarz niestety wygląda ostatnio okrponie:( wypryski, zaskórniki, otwarte pory po nitce do kłębka wszystko kieruje mnie na kwasy. Tylko czy warto? Czy są efekty? Zdjęcia przed i po robią wrazenie.

Moze znacie inne sposoby na czystą swieżą buzię?
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 28.12.13, 20:22
      ja regularnie, jestem zadowolona, choć większych problemów z buźka nie mam, ale lubie
      jakies zabiegi:-)
      • alcea3 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 28.12.13, 21:43
        Napisz coś więcej :)
        Jakie robisz jak często itd :)
        • blanka0 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 30.12.13, 09:00
          Pati staram sie robic taka serie na wiosne zanim słoneczko zacznie mocno swiecic oraz na jesien zanim mrozy złapią
          nie wiem jakie to kwasy ale ostatnio zrobiłam na jesień serie tych tzw mocniejszych i przez 7 dni się łuszczyłam :-))
          buźka wyglada extra, w dotyku jak pupka niemowlaka, znikają przebarwienia, jakieś wypryski ( ale zaznaczam ze ja nigdy nie miałam problemów skórnych- kwasy robię raczej dla odświeżenia cery) spłycenia zmarszczek :-))))

          a ostatnio zrobiłam super mega extra zakup ( tzn mikołaj) kopiłam w douglasie szczoteczkę Philipsa do mycia twarzy i jestem zakochana w niej, rewelacyjnie zmywa wszystko i lekko masuje przez co krem sie fantastycznie wchłania. Polecam, ale dosyć droga.
    • aurinko Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 30.12.13, 13:15
      Kwas migdałowy kupuję na allegro, działa rewelacyjnie ale trzeba systematycznie co mi czasem kuleje ;) bardzo sporadycznie kwas hialuronowy. Do tego szczoteczka Olay do twarzy - rewelka, ale też trzeba systematycznie, widzę dużą różnicę jak używam szczoteczki 3x w tygodniu a potem przez dwa tyg w ogóle :-/ Do tego minimalizacja kremów, kosmetyków kolorowych, bazuję na oleju arganowym i rzadko się maluję.
      • cui Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 31.12.13, 01:05
        Zawsze zmagałam się z problemami skórnymi: powiększone pory, ziemista cera, zaskórniki i inne tego typu "przyjemności". W tej chwili uważam, że wszystkie te problemy mam już za sobą.

        Moje sposoby:

        1. Zdrowa dieta, o której wielokrotnie pisałam, i o której mogłabym gadać bez końca :)

        2. Podobnie jak Aurinko - ograniczenie liczby kosmetyków, w tym również pseudo dermo-kosmetyków, które opróżniają kieszeń i... nic poza tym nie dają.

        3. Nawiązując do pkt 2 - nie używam cudownych kremów przeciwzmarszczkowych, rozświetlających, lub działających inne "cuda" - najważniejsze to dobry krem nawilżający. Takiego używam na noc i na dzień (mam cerę mieszaną).

        4. Mleczkom do demakijażu w połączeniu z wacikiem mówię zdecydowane NIE. Przyczyniają się do powstawania zmarszczek :) Tylko i wyłącznie żele do mycia twarzy - w ten sposób zmywam twarz i makijaż z oczu.

        5. Nie używam żadnych fluidów - vide pkt 4. Ich nakładanie na twarz - zwłaszcza za pomocą dłoni/palców to doskonały sposób na nowe zmarszczki :) Poza tym zatykają pory (nie wierzę w "oddychające" cuda), brudzą ubrania i zazwyczaj wyglądają nienaturalnie. Używam połączenia pudru bambusowego z pudrem diamentowym zmieszanych z brązującym pudrem mineralnym. Bambusowy ma działanie przeciwzapalne i matujące, diamentowy rozświetla twarz a brązujący - nadaje lekkiego kolorku. Wszystko to mieszam w odpowiednich dla mojej cery proporcjach i nakładam gęstym pędzlem.

        6. Kosmetyki kolorowe ograniczam do minimum - mój makijaż to rzeczony puder (a właściwie połączenie pudrów) + eyeliner na powiece + tusz do rzęs + delikatny róż na policzkach. Na ustach zawsze krem nivea, od którego jestem uzależniona :)

        7. Jakiś czas temu pozbyłam się fatalnego nawyku dotykania swojej twarzy w ciągu dnia, np kiedy jestem w pracy i staram się nad czymś skupić. Dzięki temu nie muszę poprawiać makijażu a także nie przenoszę "brudu" z rąk na twarz.

        8. Kosmetyczka od czasu do czasu - jak najbardziej. Raczej bez dodatkowych zabiegów - chodzi o zwykłe oczyszczanie twarzy.

        To chyba tyle :)
        Na zmiany trzeba czasu, ale wierzę, że dobre nawyki są dużo lepsze niż najdroższe kosmetyki.
        • alcea3 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 27.01.14, 20:14
          Dzięki dziewczyny

          Dzieki ciu za obszerny wpis.

          Punkt 4 niestety nie do zrobienia:) Bez podkłądu wyglądam jak obcy ;)

          7. walczę, ale na razie przegrywam ...


          Zakupiłąm kilka kwasów + korund i muszę Wam napisać, ze całkiem całkiem :))
          • cui Alcea 03.02.14, 10:07
            To ja odniosę się jeszcze do kwestii fluidu.

            Całe lata stosowałam podkłady - kryjące, matujące. Wszystko to jeden pies - zatykają pory i rzadko kiedy można spotkać (wg mnie) kobietę, która ten podkład ma dopasowany tak, żeby wyglądał naturalnie.
            Nie wychodziłam bez podkładu nawet do sklepu bo czułam się jak naga.

            Potem przyjaciółka poleciła mi puder bambusowy, który ma właściwości mocno matujące (niestety moja cera pięknie się "świeci" :/) i zaczęłam go stosować jako wykończenie makijażu, po nałożeniu fluidu. A potem odważyłam się zmieszać go z sypkim pudrem mineralnym i nałożyć na twarz bez podkładu... Od tej pory (czyli od jakichś 3-4 lat) nie używam niczego innego i wreszcie:
            a) nie wyglądam jakbym miała maskę na twarzy,
            b) umiarkowanie się świecę,
            c) moja cera oddycha,
            d) nie mam brudnych od fluidu ubrań :)

            Mój patent na makijaż, który od razu poprawi stan wizualny cery to:
            - dobry krem nawilżający jako baza (może być matujący),
            - zielony korektor z sztyfcie (taki z pędzelkiem) na pokrycie wszelkich niedoskonałości, nakładany punktowo (u mnie skrzydełka nosa z powodu naczynek, czasem okolice pod żuchwą),
            - mieszanka pudru mineralnego, pudru diamentowego i mineralnego pudru brązującego nakładana gęstym grubym pędzlem,
            - róż do policzków.

            Puder bambusowy: www.biochemiaurody.com/sklep/powder-bamboo.html
            Puder diamentowy: www.biochemiaurody.com/sklep/powder-diamond.html
            Mineralny brązer Gosh: encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQLnRJrB_S5Nys84_-2PxgjQxPSwkwVTaphANXUp89LNUJZpBYB

            Mieszam to wszystko w jednym pudełeczku w odpowiednich proporcjach i wystarcza na kilkanaście tygodni.
            Spróbuj kupić polecane przeze mnie pudry - ich cena jest naprawdę niska a działają świetnie. Nawet jeśli nie przekonasz się do zrezygnowania z fluidu (do czego usilnie namawiam!) to możesz traktować taki puder jako wykończenie makijażu - zamiast zwykłego pudru sypkiego/w kamieniu i nie zbakrutujesz przy okazji :)

            Polecam również całą ofertę sklepu BU - mają naprawdę fajne rzeczy (np. maseczki, peelingi czy kosmetykami do pielęgnacji włosów).
            • alcea3 Cui 03.02.14, 20:35
              Tylko czy puder taki sypki jest w stanie przykryć przebarwienia i blizny? Raczej nie :(

              Tak tak, brudne koszule i marynarki od fluidu to moja największa zmora ;/
          • zurawina100 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 03.02.14, 18:46
            Alcea, a jak się przyrządza kwas?

            Ja kupiłam ponad rok temu kwas migdałowy 99 % (proszek) i nic z nim nie zrobiłam, nie wiem jak się za to zabrać, w necie wyczytałam, że trzeba zaopatrzyć się w papierki lakmusowe, wagę elektroniczna, łyżeczki miarowe itd jak dla mnie za dużo. Też tak to robisz?
            • alcea3 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 03.02.14, 20:33
              żurawina nie bawiłam się jeszcze z proszkiem. Na razie zakupiłam gotowce

              wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=46191
              oraz

              www.biochemiaurody.com/sklep/tonikaha-bha.html

              Piszą żeby na początek próbować małe stężenia, zaczęłam od 10% i na mnie działanie jest za słabe. tzn mam małą "wylinkę" ale to jeszcze nie to ;)

              Robiąc ostatnio zamówienie z Biochemii urody czy Zrób sobie Krem , zakupiłam jakiś kwas w proszku i zamierzam go wypróbować w większym stężeniu.

              Tu jest fajnie opisane, jak zrobić odpowiednie stężenie, nic nie pisze o żadnych papierkach lakmusowych
              allegro.pl/100-kwas-migdalowy-peeling-blizny-przebarwienia-i3895830720.html
    • kamamama2 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 04.02.14, 11:35
      Ja próbowałąm 2 razy, z 3 letnim odstępem. To nie dla mnie. Mam bardzo wrażliwą, suchą i naczynkową cerę. Mimo, że zabieg delikatnym stężeniem do wrażliwej cery, u kosmetyczki, za każdym razem leczyłam paszczę po tym ze 3 miesiące.
      A co do podkładu, to używać muszę, bo mam czerwoną twarz i musiałabym się chyba całą tym korektorem wysmarować. Na co dzień używam Yves Rocher nawilża, kryje w miarę dobrze i jest niedrogi. A do pracy i na wyjście mam rewelacyjny, płynny, nawilżający, kryjący Kanebo, dostałam kiedyś od koleżanki charakteryzatorki, która powiedziała, że jest dla mnie stworzony i mówię mu 100 razy TAK. Jest wspaniały. Tylko drogi, ale wydajny i starcza mi prawie na pół roku.

      a do tego bambusowy puder, ale nie zawsze, bo ja się nie błyszczę tylko zsycham :)
      Zmarszczek mam niestety ogromną ilość, bo mam ruchliwą twarz i mnóstwo mimicznych, no trudno, i trochę tych po przepłakanych latach też.
      Nawilżam i próbuję polubić.

      Do tego olejuję twarz, tylko nie zmywam na gorąco, bo naczynka, zaczęłam olejować włosy - rewelacja i po raz pierwszy zamiast farby była Henna Khadi - włosy są cudowne!!, chociaż siwych za dobrze nie kryje, ale to pierwszy raz, więc będę eksperymentować.
      W każdym razie dzięki alcea za włosowego bloga :)
      • blanka0 kama 04.02.14, 12:17
        pokaz ten podklad z kanebo
        • kamamama2 Re: blanka 04.02.14, 22:44
          to mój kosmetyczny debeściak

          allegro.pl/kanebo-sensai-fluid-finish-ff-203-natural-30-ml-i3933158252.html
          • alcea3 Re: blanka 25.06.14, 22:36
            Kama, ten podkład, mocno kryjący?
            Chętnie zerknę na niego, jak się będziemy widziały :)
      • burdziaa Kama :) 04.02.14, 12:54
        nie wiem p czym ten wątek bo zawsze czytam tylko pierwsze i ostatnie jak nie mam czasu :) ale przreczytałam że Khadi używasz-ja od lat,jest super,pokrywa siwe a mam z 90% ,ostatnio fajny szampon u nich kupiłam zaraz poszukam - a wiesz że mają 2 sklepiki we Wrocławiu,przyjezdzaj,mozna poszperać i nawąchać się :))
        • kamamama2 Re: Burdzia 04.02.14, 22:48
          To mój pierwszy raz i jestem zachwycona. Włosy lśniące, miękkie, kolor piękny - orzechowy brąz - może odrobinę za ciemny, ale nie rudy - uffff, bo ja mam dużo żółtego pigmentu i większość farb z rudym refleksem wychodziła, a teraz nie chcę.
          No i wydajne pół paczki zużyłam, zobaczymy jak poradzę sobie z odrostami, w każdym razie mam zamiar używać.
          Siwych mam ogromną ilość, do końca się nie ufarbowały, są jaśniejsze niż reszta, ale nie siwe, może po kilku farbowaniach będzie lepiej.
          A sklepu zazdroszczę, ja przez internet kupiłam, muszę w stolicy poszukać :)

          dzieci były przerażone, że będę miała zielone włosy hihihi
          • alcea3 Re: Burdzia 25.06.14, 22:33
            Jak tam macie już piękne, grube wlosiska?:)
            • porzeczka_mocna Kwasy 26.06.14, 07:55
              Alcea, ja z innej beczki - byłas zadowolona z działania tego kwasu migdałowego ? Bo mi cera ostatnio poszła straszliwie, tak się zastanawiam co mogłabym w domowych warunkach z tym zrobić...
              • alcea3 Re: Kwasy 26.06.14, 11:17
                porzeczka_mocna napisała:

                > Alcea, ja z innej beczki - byłas zadowolona z działania tego kwasu migdałowego
                > ?

                Tak byłąm/jestem :)
                Przez ostatnie 2 tyg, odpuściłam regularne stosowanie i co? Mam wysyp...
                Mam wrażenie, ze moja skóra nie moze bez tego życ :)))

                Używam:
                www.biochemiaurody.com/sklep/tonikaha-bha.html
                Mega wydajny mam go już prawie pół roku, używa się go 1-2 w tyg.

                Co drugi dzień mniej więcej:

                www.pharmaceris.pl/pl/pielegnacja-twarzy-3/58/krem-z-10-kwasem-migdalowym-na-noc-ii-stopien-zluszczania-sebo-almond-peel-10/414
                Co 3 dzień(jak złapię;)(tez mam juz pół roku chyba- jeszcze na dwa starczy)
                www.biochemiaurody.com/sklep/cream-acne.html
                No i 1x w tygodniu absolutny hit do złuszczania(bez tego ani rusz):
                www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Korund-mikrodermabrazja/60
                wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=61025
                Mam go pół roku, starczy na kolejne pół, a nawet dłużej.
                Odstawiłam wszystkie pilingi :)

                Migdałowy jest o tyle bezpieczny, ze nie trzeba się obawiać plam i możesz go używać w lato.
                Na jesień pobawię się z ciekawości z jakimś silniejszym.

                Jak coś pytaj.
                • porzeczka_mocna Re: Kwasy 26.06.14, 12:01
                  Dzięki, w takim razie spróbuje z czyms poeksperymentowac. Najwiekszy problem pewnie będzie, zeby pamietac o regularnym stosowaniu :).
            • aurinko Re: Burdzia 26.06.14, 08:30
              alcea3 napisała:

              > Jak tam macie już piękne, grube wlosiska?:)

              Chodzi o włosy na twarzy po tych kwasach? ;p
              • alcea3 Re: Burdzia 26.06.14, 11:17
                aurinko napisała:

                > Chodzi o włosy na twarzy po tych kwasach? ;p

                Zdecydowanie :D
          • blanka0 Re: Burdzia 26.06.14, 08:47
            www.khadi.pl/gdzie-kupic
            Kama masz sklepiki w stolicy :-)
    • alcea3 Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 05.04.15, 00:19
      Macie jakięś kosmetyczne nowości, by byc piekna i młodą?:) Podzielcie się :)
      • mimi_mm Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 05.04.15, 23:36
        Dziele sie i ja:) kosmetycznych nowości nie śledzę w ogóle odkąd spróbowałam botoksu i kwasu hialuronowego (inwazyjnie oczywiście). Raz na pół roku ,coś' sobie funduje ale z umiarem. To nie może wyglądać jakby mnie ktoś wypracował ale ma to delikatnie zredukować niedoskonałości związane w wiekiem :(((( od pół roku nie używam podkładu ani pudru, nie używam kremów p.zmarszczkowych (szkoda kasy), dzięki kwasom nie mam w końcu worków pod oczami a szyja (bo to jakby nie było cześć naszej twarzy która często pomijany) nabrała blasku(zabieg witaminowy). Ust nie ruszam bo nie widziałam jeszcze u żadnej kobiety z dobrze i delikatnie zrobionymi ustami a na podniesienie tylko opadajacych kacikow może za rok sie zdecyduje na 40 urodziny;)
        Przyznaje sie ze robię te zabiegi z lenistwa bo tak jak pisały dziewczyny wczesniej w pielęgnacji twarzy i ciała trzeba regularności a z tym u mnie zawsze jest problem. No....o zęby dbam MEGA przesadnie ale tylko dlatego ze przy genetycznych problemach periodontologicznych to podstawa :)
        To tak krótko bo na tablecie jednym palcem pisze:))))
        • mimi_mm Re: Czy któraś z Was stosowała/stosuje kwasy na t 05.04.15, 23:37
          Miało byc wyprasował a nie wypracował :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka