metanira
12.12.14, 08:35
Czasem pobolewa mnie kolano, ale ewidentnie po większym wysiłku, wieczorem, np. w dniu kiedy dużo chodziłam, ale rano po odpoczynku jest już ok. Ostatnio skakałam po drabinie (porządkuję pracowe archiwum) i nie bolało wcale. Dzisiaj już w nocy, zmieniając pozycje i zginając kolano czułam, że mocno boli. Wczoraj ponad 3 godziny chodziłam po CH, ale nic mi nie dokuczało. A teraz boli okropnie. Posmarowałam żelem z ibuprofenem, ale nic nie pomogło. Cholera, piątek jest oczywiście, do lekarza się już nie dostanę. Co ja mogłam złapać? Dziwne jest to, że po wysiłku nie bolało, a zaczęło boleć w czasie spoczynku. Może to jakiś stan zapalny? Wiem, że nie jesteście lekarzami, ale może coś doradzicie. W najgorszym razie pojadę w weekend do dyżurującej przychodni albo na SOR.