Dodaj do ulubionych

kolonie, obozy

14.04.15, 14:02
Ania chce jechać na kolonie. Wypatrzyła ogłoszenie o wyjeździe organizowanym przez nasz Gminny Ośrodek Kultury i kazała się zapisać. Dziś dzwoniłam, są ostatnie wolne miejsca, więc ją zapisałam. Będzie najmłodsza w grupie i to mnie trochę martwi. Poza nią dwie czy trzy dziewięciolatki i większość dziesięciolatków. Kolonia trwa dwa tygodnie, lokują się w Darłówku. Trochę mnie martwi, że ona nikogo nie zna, ale łatwo nawiązuje przyjaźnie, więc chyba da radę. Koszt jest całkiem znośny, bo troszkę ponad 1000zł za 2 tygodnie, więc raczej do zaakceptowania, prawda? Dziś jeszcze przegadamy i ustalimy ostatecznie czy wpłacać zaliczkę. Ech, czy ja już jestem na to gotowa??? Mlodsza tez chce jechać, ale kolonia dla dzieci od 7 lat wzwyż, więc się nie łapie ;) cała zrozpaczona jest.
Chyba telefon będę musiała jej dać, czy nie? Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • fassollka Re: kolonie, obozy 14.04.15, 14:15
      Aguś, ja tam się wzruszam i martwię przy byle okazji - rozumiem, że taki samodzielny wyjazd to duży krok na przód.
      Bruno na 2 tygodnie pojechał jako 7latek, wcześniej na tydzień jako 6latek (limit był od 7, ale znamy się wszyscy, więc mi go wzięli). Płakał wyłącznie podczas rozmawiania ze mną, poza tym, wiem z relacji wychowawców, bawił się wyśmienicie.
      Może uda się wypatrzeć na liście kogoś, kogo znacie, lub możecie poznać?
      Koszt jest baaaaardzo rozsądny (ja płacę 1600zł za obóz sportowy).
      Komórkę przemyśl i albo daj Ani, aby miała ją cały czas (ale i też cały czas będzie mogła dzwonić i być może się rozklejać, no i cały czas jej pilnować, by się nie zgubiła), albo wychowawcy i ustal codzienne godziny kontaktu.
      Bruno swojego tel. nie ma jeszcze, zawsze korzysta z telefonu syna znajomych. Jeśli Marta jest otrzaskana i Ci ją wezmą, to puść je razem. Zawsze będą dla siebie wsparciem nawzajem, a Martusia może będzie po prostu kolonijna maskotką :-) i funkcjonować na bardziej preferencyjnych warunkach.

      Ja piszę do Bruna listy, tak co trzy dni, i zawsze do nich coś dorzucam, jakiś słodycz, gazetkę, małą zabawkę. Pierwszy wysyłam tak, żeby już na Bruna czekał, jak dojedzie. Daję też mu zaadresowane koperty i ekstra kasę na kartki - wysyła zawsze kilka słów do najbliższej rodziny, radość dziadków nie do opisania :-)

      Trzymaj się Matko! :-)))
      • lee_a Re: kolonie, obozy 14.04.15, 14:52
        Ula, dzieki za twojego posta. Pomysł z listami jest super, na pewno wykorzystam!. Pytalam juz o Marte, ale nie chcieli jej zapisac, razem byłoby im o wiele łatwiej. Pojadę tam jeszcze wpłacić zaliczkę i spróbuję ponegocjować. O telefon sie dowiem, zobaczymy czy w ogóle mogą mieć. Fajny pomysł, żeby dać wychowawcy i ustaić godziny kontaktu. To mogłoby zadziałać.
        Ania jest otrzaskana z byciem bez nas, tydzień czy dwa to egularnie spędza u dziadków czy u cioć a w wakacje zawsze jest bez nas cały miesiąc, no ale to jednak z dziadkami... Do Darłówka pojedziemy ją odwiedzić, poza tym będzie tam obchodzić urodziny, więc wjedziemy z tortem a i cała kolonia pewnie to jakoś specjalnie uczci. Dam jej coś czym będzie mogła poczęstować dzieciaki, więc będzie frajda.
        wow, takie duże dziecko....
    • aurinko Re: kolonie, obozy 14.04.15, 14:24
      Szczerze Ci zazdroszczę. Jak sama proponuje i sama chce to niech jedzie :)
      Mojej Majki nic nie jest w stanie skusić i namówić na wyjazd choćby na weekend, nie mówiąc już o koloniach czy obozach :( U kumpeli czasami nocuje, ale to co innego. Echh jak ja bym chciała ją gdzieś wypchnąć. To, czy ja na to bym była gotowa to już by był najmniejszy problem ;)
      • andzia84 Re: kolonie, obozy 14.04.15, 14:33
        Roch był na tydzień w zeszłym roku na obozie judo z panem który judo prowadził u niego w szkole. Wszystko było spoko. Telefonu nie dałam, wiem że dzieciaki miały, ale można było dzwonić do Pana, tylko Roch nigdy nie miał czasu ze mną rozmawiać :)
        • badowimo Re: kolonie, obozy 14.04.15, 16:37
          Moja też już była na 2 koloniach i 1 zimowisku, w te wakacje jedzie na obóz harcerski, będą spać w namiotach:) Ona się bardzo cieszy a ja boje....kleszczy:((
          uważąm, że to najwyższy czas, jak dziecko jeszcze samo chce to nie ma się co zastanawiać.
          Cenę macie ok, co do komórek: raczej pozwalają brać ale są zasady co do ich korzystania i pór kontaktu, na pewno wieczorami zakazują telefonów:)
          • ankas4 Re: kolonie, obozy 14.04.15, 19:04
            Nasz Tymon też jedzie w tym roku pierwszy raz na obóz harcerski na 12 dni za 900 zł więc też wydaje nam się,ze koszt niższy niż w porównywalnych koloniach czy innych obozach.
            Co do telefonu to myślę ,ze powinnaś zapytać czy dzieci mogą je ze sobą miec, na naszym obozie nie będzie takiej mozliwosci , dzieci będą mogły powiedziec opiekunowi jesli będą chciały skontaktowac sie z rodzicem, poza tym wiemy ,ze na 5 chłopców będzie 1 opiekun, wiemy ,ze bedzie lekarz na obozie, że będą mieli swoje własne kąpielisko z ratownikiem itd,,itp.,, wszystko to wiemy ze spotkania ,które trwalo...1,5 godziny i wszytsko zostało dokładnie nam rodzicom przedstawione.

            A Wy nie mieliscie takiego spotkania??? przecież to w sumie najwazniejsze aby powiedzieli wam jak to wszytsko bedzie zorganizowane, czy bedzie kontrola autobusu ,który dzieci zabiera ? czy bedzie lekarz? czy w cenie koloni jest ubezpieczenie i jesli jest to co w nie wchodzi? czy macie strzeżone wlasne kąpielisko z ratownikiem? ile dzieci przypada na jednego opiekuna? , jak wygląda spanie dzieci? ille dzieci w jednym pokoju? itd...itp...masa pytań, ja nie zapisałabym dziecka przed tym zanim na te wszystkie pytania odpowiedziałby organizator!
            • lee_a Re: kolonie, obozy 14.04.15, 21:13
              u nas to organizuje gmina, co roku od kilku lat jeżdżą w to samo miejsce, mają podobno wszystko obcykane i fajnie zorganizowane. Jutro tam jadę i będę dopytywać przed ostateczną decyzją. Zobaczymy co i jak. Prawdopodobnie pojedzie Anki koleżanka, byłoby fajnie.
              • burdziaa Re: kolonie, obozy 15.04.15, 16:15
                ach jaka dzielna! Nie wyobrażam sobie Julka serio :) w następnym tygodniu jadą z klasą na pierwszą wycieczkę uwaga 3 dniową ! Nie wiem kto bardziej przeżywam ja,Julek -chyba najbardziej Jasio!
                • 27agnes72 Re: kolonie, obozy 17.04.15, 12:52
                  Nie uwierzycie ale ja pod koniec drugiej klasy byłam w takiej szkole sanatorium sześć tygodni bez rodziców. Rodzice przyjechali chyba dwa razy bo daleko. Bardzo mi się podobało, nie płakałam i do dzisiaj lubię jeździć gdzie się tylko da a z rodzicami byłam i jestem bardzo związana :-)
              • lee_a Re: kolonie, obozy 17.04.15, 13:18
                opiekunami będą nauczycielki z jednej ze szkół naszej gminy, kadra doświadczona i dorosła, nie pierwszy raz na takich koloniach, nie żadne studentki czy licealistki. Wpłaciłam zaliczkę, spotkanie mamy w czewcu, ale wszystkie informacje udzielają też przez telefon. W czerwcu dopytamy tylko o szczegóły. Jestesmy wszyscy podekscytpwani a Ania szaleje z radości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka