Dodaj do ulubionych

mam coś na mdłości

15.12.06, 10:52
nie wiem, czy wam pomoże, ale mi pomogło. kiedys kupiłam mrożone truskawki do
czegoś tam i czekałam, az sie rozmrożą. kiedy były na wpół rozmrożone
spróbowałam, czy juz dobre. o jakaż była moja radośc, kiedy po spróbowaniu
zimnej truskawki, moje mdłości na chwilke odeszły...potem oczywiście
podjadałam je co jakiś czas, by znieczulić lodowatymi truskawkami przełyk.
naprawde mi pomogły
Obserwuj wątek
    • ja-goda1 Re: mam coś na mdłości 15.12.06, 11:44
      Oj nie omieszkam spróbować:)
      Ja próbowałam na wpół zmrożone borówki, lub jagody czarne ( jak kto woli) i
      faktycznie, pomagały, tylko trzeba było je cały czas podjadać, aż uzębienie
      zrobi sie brunatno czarne:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka