Dodaj do ulubionych

oj kopie i kopie

14.03.07, 11:12
dziewczyny moze mam jakies zacmienie ale moja córeczka kopie mnie jak
oszalała. Niedawno płakałam ze nic nie czuje a teraz.......
Kopie w dzień kopie w nocy, nie wiem czy ten trzpiot śpi, bo mam wrażenie że
kopie mnie cały czas.
Jak jest u Was?
czy tak być powinno?
Obserwuj wątek
    • 77mika Re: oj kopie i kopie 14.03.07, 12:51
      cześć, podobnie jak ty dawniej martwiłam się że nic nie czuję a od kilku dni
      kopie często i mocno tak że czasami widać jak skóra na brzuczhu się podnosi.
      Zaczęłam się znów marwtić czy to normalne a pozatym jest ono nisko położone
      więc dodatkowo sie martwie.W piątek idę do lekarza więc się upewnię czy aby to
      nie grożne i po południu dam znać. Pozdrawiam
      • akrobat Re: oj kopie i kopie 14.03.07, 14:13
        Ja jestem w 25 tyg i moje tez kopie jak oszalałe.Tez sie zastanawiam czy spi bo
        jak sie przebudze w nocy tood razu dostaje kuksanca:))
    • magda7717 Re: oj kopie i kopie 14.03.07, 14:20
      moja mala tez kopie jak opetana serio
      nie wiem kiedy spi
      czytalam gdzie ze w naszym czasie mozna sie juz bawic z maluchem przykladajac
      rece do brzucha w roznych miejsca i czekajac az kopnie
      uwielbiam to, przesuwam rece a mala kop w kazda strone
      a najlepsze jest to ,ze to niemozliwe zeby byla w jednym miejscu ,a co idziemy
      na USg Pan doktor mowi oo ulozenie prawidlowe glowka w dol
      chyba sie specjalnie spryciula ustawia jak gin ja bada
      fajnie
      • izoola a ja jeszcze nie czuje:( 14.03.07, 15:11
        zaczynam 23 tydzien i wciaz nie czuje zadnych kopniakow:(, czy sa wsrod was
        oczekujace na pierwsze ruchy czy zostalam tylko ja???
        • a.zaborowska1 oj kopie 14.03.07, 15:34
          niemowle.onet.pl/pl_PL/preg_calendar.php
          polecam ten kalendarz ciąży dziewczyny
          tam właśnie pisze że dziecko od 24-28tc jest najbardziej aktywne w całej ciaży.
          Czyli my właśnie teraz jesteśmy w takim okresie ciąży. Cieszmy się :-))
          • aurinko Re: oj kopie 14.03.07, 17:40
            Moja łobuziara czasem tak mocno kopie, że chodzić nie mogę. Czasem aż boli.
            Czasami też dziwnie się wypina, nieraz mam wybrzuszoną twardą kulę z jednej
            strony.
            • latortura Re: oj kopie 14.03.07, 20:31
              tez mam czasem więcej dzidziola z jednej strony ;)

              jeszcze ze 2 tyg. temu tez tak kopał jak oszalały, a teraz znów troszke
              spokojniej,

              podobno pozniej trzeba juz zapisywac mniej wiecej kiedy jest najbardziej
              ruchliwe, ile razy czuje sie kopniaki w ciagu doby itd
              • blanka0 Re: oj kopie 14.03.07, 21:33
                ojej jak to zliczyc???????
                • aurinko Re: oj kopie 14.03.07, 23:32
                  Mi lekarka powiedziała, że jeśli nie mam innych zmartwień i koniecznie chcę je
                  znaleźć, to mam liczyć ruchy do 10.:-)
    • lucy_cu Re: oj kopie i kopie 15.03.07, 08:58
      Ja też mam takie "dzikie" dziecko. ;-) Kopie jak wściekłe. Ciekawe
      rzeczywiście, kiedy śpi?
      Blanka, dzieci mają różny temperament- moi chłopcy w okresie płodowym byli
      grzeczni i "małokopiący". Po urodzeniu- to samo (dzieci w stylu "śpi i je"). Za
      to Emilka kopała jak szalona, miałam wrażenie, że mi się z brzucha wykopie,
      tak, jak ten wariatuńcio teraz. I do tej pory ma dość ognisty temperament! :-)
      • blanka0 Re: oj kopie i kopie 15.03.07, 09:07
        no włąśnie mój mąż wczoraj mi powiedział ze to pewnie będzie temperamentna baba
        • a.zaborowska1 Re: oj kopie i kopie 15.03.07, 11:51
          OOOOO no i zapeszyłam junior się uspokoił. Ale faktycznie porównując
          dziewczynki były w bzruszku jakieś bardziej ruchliwe.
          • blanka0 Re: oj kopie i kopie 15.03.07, 12:38
            no tak źle i tak niedobrze
            kto za nami nadązy
            • blanka0 Re: oj kopie i kopie 20.03.07, 13:51
              jeny dziewczyny ale mnie kopie po pęcherzu, a w nocy to wcale to dziecko nie
              śpi, mam wrazenie ze jak ja sie poruszam to mała śpi a jak przychodzi noc i ja
              się nie poruszam to dziecko domaga sie ....tylko nie wiem czego

              czy Wy macie grzeczniejsze maluszki czy nie jestem osamotniona?
              • nieviasta77 Re: oj kopie i kopie 20.03.07, 14:00
                Z tego, co czytalam dziecko jest spokojniejsze, gdy sie ruszamy, bo nasz ruch
                je buja :)
                a jak jestesmy w bezruchu - to dziecko sie nudzi i stara sie nas pobudzic
                kopniakami :)

                Moja kruszyna szaleje najlepiej kolo polnocy :) ale jak sie ukladam do snu - to
                juz tylko kilka ruchow i po kilku minutach jest spokojnie.. w nocy, kiedy sie
                porusze - to tez czuje, ze ona sie rusza...


                ciesz sie, ze szaleje - bo matka oszalec moze, jak nie czuje ruchow :)
                ja jestem wdzieczna BOgu za kazdy kopniak :)
                • sylpal13 Re: oj kopie i kopie 20.03.07, 14:19
                  Ja dzisiaj w nocy to aż sie przestarszyłam, czy to aby napewno kopniaki, były
                  silne, ale nic nie bolało i kilka na raz w jednym miejscu, na szczęście w
                  czwartek usg, bo aż sie martwię, czy to moze jakieś skurcze? albo jelita tak
                  pracują?
    • meniaaa Re: oj kopie i kopie 20.03.07, 17:25
      moja(bo wklasnie dowiedzialam sie ze bedzie raczej dziewczynka) tez kopie co
      mnie strasznie cieszy-a niech sobie kopie,hihih wkoncu czuje ruchy, juz mnie to
      zaczynalo martwic, a teraz co wieczor trzymam reke na brzuchu i ciesze sie jak
      dziecko jak cos poczuje:))))
      • edzia.79 Re: oj kopie i kopie 20.03.07, 20:51
        A mnie mala wali od 13tc (wtedy czulam jak sie przekreca a nie kopie).
        Obecnie non-stop.Slyszalam ze dzieci spia 20godz ale u mnie to chyba odwrotnie.
        Na imie damy jej Olenka bo wszystkie Ole z naszego doswiadczenia to rozrabiary.
    • ajila32 Re: oj kopie i kopie 21.03.07, 10:58
      kopie bardzo mocno i coraz częściej atakuje pęcherz; ale chociaż miałam czasem
      dosyć tych wstrząsów to je błogosławię. wczoraj ruchy były bardzo bardzo słabo
      wyczuwalne a pod wieczór już w ogóle nic nie czułam, a wtedy rusza się zwykle
      najbardziej. nie przespałam pół nocy i czekałam na znak życia. Prawie już
      płakałam i miałam najgorsze myśli (coś strasznego jak nie chcą wyjść z głowy) i
      już chciałam się ubierać i na pogotowie iść (mam blisko). Jestem sama u
      rodziców bez Męża i nie było kogo obudzić, żeby uspokoił no ale jakoś się udało
      przetrwać i dzisiaj jestem przeszczęśliwa bo znowu "daje czadu"!
      już nie będę narzekała:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka