ajila32

16.04.07, 20:01
Wlasnie gdzies przeczytalam na forum ze bedziesz rodzic w brodnowskim.
Ja tez :)
Kiedy masz termin i bedziesz w maju w szkole rodzenia?
    • ajila32 Re: ajila32 17.04.07, 08:15
      Owszem, będę rodziła na Bródnie:)
      Na szkołę ostatecznie się nie zdecydowałam, a termin mam na 9 lipca (chociaż
      patrząc na historię porodów w rodzinie - a mam dużą - pewnikiem przenoszę
      jakieś 10 dni:-/).
      Może się spotkamy?:)
    • ajila32 Re: ajila32 17.04.07, 08:34
      A wybierasz się na majówkę? - widziałam na innym forum że się zastanawiałaś -
      ja myślę nad wyjazdem do rodziców - 400 km, ale naczytałam się o przedwczesnych
      porodach i się troszkę boję, a mąż stwierdził, że sobie fazy wkręcam dziwne i
      bawię w czarnowidztwo.. I sama już nie wiem:-/
      • edzia.79 Re: ajila32 17.04.07, 12:44
        Ja tez jestem pelna obaw co do wyjazdu a jedziemy nad morze.Dzis mam wizyte u lekarza i zobacze co on powie.
        Termin mam na 18 wiec moizemy sie zlapac na porodowce :)
        Do szkoly sie zpisalam ale jeszcze nie zaplacilam kasy.teraz dopadaja mnie watpliwosci czy koniecznie musze chodzic bo to moj drugi porod (pierwszy na karowej 5 lat temu),maz zapracowany-nie wiem czy bedzie mial kiedy ze mna chodzic a i kasy wiecznie malo.
        Jestem z Grochowa.Na forum:ciaza i porod poznalam jeszcze jedna dziewczyne z Brodna :)
        • ajila32 Re: ajila32 17.04.07, 13:52
          co do szkoły to najpierw miałam doła że mi mąż się wyłamuje i nie chce iść jak
          inni mężowie i że szkoda mu też kasy. potem na forach poczytałam sobie co myślą
          ci co na takie zajęcia chodzili i stwierdziłam że chyba nie warto - za 350 zł
          to ja dziecko prawie wyprawie a z kasą też musze się liczyć. jedyne czego
          mogłabym żałować (chociaż w sumie nie czuję żalu jak to piszę:)) to nauki
          oddychania - wszystko inne moim zdaniem (laika) to teoria - uczą książkowego
          przebiegu porodu a przecież każdy poród (znowy tylko wyczytane) może przebiegać
          inaczej.. Więc nie żałuję:)
          a do szpitala mam tak blisko, że jak zacznę rodzić to spacerkiem z mężem sobie
          pójdę przez park i ten spacerek mi dobrze zrobi:)) tak się śmiejemy..
          • edzia.79 Re: ajila32 17.04.07, 14:09
            Oddychanie prosta sprawa-oddychaj poprostu brzuchem nie klatka piersiowa,zreszta pewnie polona przy porodzie bedzie tego pilnowac.
            Kurcze chyba ja tez zrezygnuje bo szkoda mi kasy a z zusu zalegaja mi juz za 3 zwolnienia :(
            Chcialam obejzec szpital (no ale przeciez mozna sie umowic przy okazji) i troche pocwiczyc.Moze zapisze sie na cwiczenia dla ciezarnych?Na Grochowie kosztuja 100zl.
Pełna wersja