15.06.07, 15:32
Zastanawiam się jak tu rodzić, jak tu cieszyć się zbliżającym się spotkaniem
jeśli tak BARDZO, BARDZO chce się spać!!!! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! Nie wiem czy
taki czas czy pogoda ale ja padam na twarz.....Czuje się jakbym spała na
stojąco... :/
Obserwuj wątek
    • babajagaa Re: Spać.... 15.06.07, 15:37
      mam to samo,wlasnie pisalam na innym watku ze wczoraj dwa razy mi sie przysnelo
      w dzien a ktos tu pisal o powerze przed porodem-to chyba ja jeszcze dlugo bo mi
      wszystkie sily odeszly.
      • f3f Re: Spać.... 15.06.07, 15:40
        w szkole rodzenia położna mówiła, że objawem zbliżającego sie porodu może być
        zarówno tzw. objaw gniazda jak i skłonność do polegiwania i senność :)
        • babajagaa Re: Spać.... 15.06.07, 15:44
          no wlasnie ja tak mam,tylko pytanie ile przed porodem,tego chyba nikt nie wie
          • motylek1407 Re: Spać.... 15.06.07, 16:16
            Hm... tez to slyszalam, ale szczerze to nie wyobrazam sobie w takim stanie
            jechac na porodowke ;)
            Pozdrowionka :O
            • agasar79 Re: Spać.... 15.06.07, 16:41
              Od jakiegoś czasu mam to samo, normalnie nic mi się nie chce, nawet jeszcze
              naczyń nie zmyłam po śniadaniu, a już dawno zjadłam obiad.
              Od środy siedzę sama w domu, na szczęście mąż dzisiaj wieczorem wraca z wyjazdu
              służbowego, może mi się humor troszkę poprawi :)
              Newet w sklepie dzisiaj nie byłam - po prostu mi się nie chciało.
              Od kilku dni ciągle bym spała, jak tylko się położe to śpię, krótko bo krótko
              ze względu na bolące ręce, ale zawsze coś.
              Mam nadzieję że szybko to się zmieni, bo źle się czuję z takim lenistwem, ale
              może warto to wykożystać bo później nie będzie na takie leniuchowanie czasu :)
    • joaska_29 Re: Spać.... 15.06.07, 16:57
      Ja też ledwo rano wstanę, zjem sniadanie, skoczę na rynek po owoce i wracam tak
      zmęczona, że się kładę. Jak nie przed południem, to po południu. Mam tak prawie
      od początku ciąży.
      Dziś zmierzyłam sobie ciśnienie i miałam 109/57 szok, tak niskiego nie pamiętam!
      Kładę to na kark panujących upałów...

      Ogólnie też mam lenia i nic - totalnie nic mi się nie chce robić, nawet czytać.
      Jedyne na co mam ochotę to zaglądanie na NASZE FORUM :)
      • sylpal13 Re: Spać.... 15.06.07, 17:07
        rany ja też mam śpiocha! wstaje koło 6 potem śniadanko, zakupy, spacer z psem i
        jak wracam to już jestem senna i kładę się tak do 10.0, nic mi się nie chce
        ogólnie około 15.00 znowu drzemka, na szczęście od trzech dni budzą mnie burze,
        bo bym spała do wieczora, a o 22.00 ide spać "na noc" i tak codziennie! Nie
        straszcie z tym szybkim porodem, bo ja mam jeszcze 6 tygodni!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka