joaska_29
18.06.07, 08:42
Dziewczyny, napiszcie jak to wygląda. Sąsiadka urodziła i chyba dopadła mnie
schiza.
W nocy poszłam do toalety i nie mogłam wrócić - straszny ból placów
promieniujący w dół brzucha i do kolan. Doturlałam się do łóżka, położyłam na
bok i jakoś przeszło, do rana spałam. Ale od rana jak chodzę znów to się
powtarza. Ból jest tak silny, że aż zbiera mi się na wymioty. Nie chcę
jeszcze siać paniki, ale idę zaraz spakować torbę i jak to się będzie
powtarzać dzwonię do położnej.
Co myślicie? Dziś zaczęłam 38 tc.