malenkie7
22.06.07, 09:40
w srode wyladowalam na oddziale ze skurczami macicy - brzuch twardnial co
chwila i do tego bolalo, lacznie z bolem plecow.
Nawet zrobilo sie male rozwarcie, ale okazalo sie ze te skurcze to nie byly
skurcze porodowe. Wczoraj zaczal odchodzic mi czop sluzowy. Brzuch sie
napina, ale nie tak czesto jak w srode i na szczescie nie boli, jedynie cmi
jak przed @.
Mam przy tym male plamienia, lekarz powiedzial, ze to od rozwierania sie
szyjki. Kazal siedziec na walizkach i czekac na porod;). Nie bylo jednak
sensu trzymac mnie na oddziale, bo moglabym tam sobie poczekac do terminu,
wiec jestem w domku i wsluchuje sie w organizm.
Jestem prxejeta ale i szczesliwa, ze nie mam juz tego kolatania serca, jakie
towarzyszylo mi podczas brania fenoterolu. A jak sie czuja pozostale
fenoterolowki?