Położna

25.06.07, 10:39
Mam problem (może trochę śmieszny, ale muszę zadzwonić pierwszy raz do
położnej, z którą chcę się umówić na poród i szczerze mówiąc nie wiem jak
taką rozmowę zacząć przez telefon. Jak wy zaczynałyśie rozmowy? I czy przez
telefon pytałyście od razu o kwotę usługi czy nie?
    • agasar79 Re: Położna 25.06.07, 11:35
      Ja do położnej dzwoniłam w piątek :)
      Rozmowę zaczęłam od kogo dostałam jej nr telefonu (od naszej wspólnej znajomej -
      mojej koleżanki z pracy). Powiedziałam że jestem w ciąży i czy byłaby taka
      moliwość żeby mogła być ze mną przy porodzie. Na szczęście zgodziła się bez
      problemu :) O żadnych szczegółach jeszcze z nią nie rozmawiałam, umówiłyśmy się
      że przyjadę z mężem jutro do mniej do szpitala i wszystko mi pokoże i wtedy z
      nią porozmawiam, również o pieniążkach ( o kwocie wiem orientacyjnie, ponieważ
      mojej koleżanki z pracy synowa niedawno rodziła i również miała tą właśnie
      położną :)
      Też się bardzo denerwowałam zanim zadzwoniłam, ale niepotrzebnie bo to bardzo
      sympatyczna osoba :)
      • asia19813 Re: Położna 25.06.07, 11:38
        ale wam dobrze, w moim szpitalu nie można sie umawiac z położnymi,
        szkoda,lepiej wtedy pewnie dbają o krocze i w oógle, sa przyjaźniej nastawione,
        boję się że trafie na jakąś niemiła ....
        • bobimax Re: Do asia19813 25.06.07, 11:50
          No ja właśnie to przeżyłam w pierwszej ciąży. Dosłownie "przepraszam, że rodzę"
          tak to wyglądało dopóki nie przyjechał lekarz po którego zresztą dzwonił mąż.
          Od tego momentu zupełnie inne podejście latała wkoło mnie. Ale teraz
          rozmawiałam z moim gin i powiedział, że nie chce się deklarować i dlatego
          zdecydowałam się na położną.
          • asia19813 Re: Do asia19813 25.06.07, 11:55
            u mnie nie ma tej możliwośći, ale jak zacznę rodzic to zadzwonię do lekarza, on
            pracuje w szpitalu w którym chce rodzić i będe myślec co dalej, zresztą w srode
            mam wizyte, pogadam z nim odnośnie porodu, może cos się da zrobić... żeby mnie
            lepiej traktowano, ja jestem strasznie wrazliwa i delikatna, nie lubię jak ktos
            jest nie miły albo krzyczy. Zaraz zwariuję, ale się nakręcam.
            • bobimax Re: Do asia19813 25.06.07, 12:06
              Spokojnie, urodzić musisz. Na lekki krzyk też się musisz nastawić, bo czasem
              trzeba, ale to dla Twojego i dzieciątka dobra. Myślę, że będzie dobrze.
      • bobimax Re: Położna 25.06.07, 11:47
        Agasar Ty rodzisz w dwójce czy bizielu i jeżeli w dwójce to jaką położną
        będziesz miała.
        • agasar79 Re: Położna 25.06.07, 11:56
          Będę rodzić w Miejskim :)
          Ja dzwoniłam do Pani Kariny, szwagierka polecała mi również panią Wioletę
          (niestety ona nie zdążyła skożystać z jej usługi :(
          • bobimax Re: Położna 25.06.07, 11:57
            Ja mam dwie i obydwie polecał też mój gin bo się go pytałąm.
    • meniaaa Re: Położna 25.06.07, 12:00
      ja wlasnie dzwonilam z tym ze drugi raz...Za 1wszym razem przedstawilam
      sie ,powiedzialam kiedy mam termin porodu (21.07), skad mam nr tel i ze
      chcialabym z nia rodzic,polozna wtedy powiedziala mi zebym zadzwonila pod
      koniec czerwca bo bedzie miala grafik na lipiec...Dzis wiec zadzwonilam i
      troszke sie zdenerwowalam. Otoz moja polozna jest na urlopie i mowi ze jak nic
      nie bedzie sie wczesniej dzialo to mam przyjechac 19.07 do szpitala, ona ma
      wtedy dyzur. Zapytalam a co jesli bedzie wczesniej? Mam zadzwonic i sciagnac ja
      z urlopu ,jak zdazy to bedzie. O Boze!A jak nie zdazy???....Ale mam nerwy!!To
      moja pierwsza ciaza i chcialam byc spokojna przy najmnie jesli chodzi o polozna
      a tu......
      • bobimax Re: Położna 25.06.07, 12:08
        No właśnie to są uroki rodzenia w okresie urlopowym. Przerąbane.
        • meniaaa Re: Położna 25.06.07, 12:12
          jejku!jak nie strajki, remonty to teraz znowu urlop, no i jak tu mozna byc
          spokojnym...???
Pełna wersja