ena
06.07.07, 19:49
Kochane
jak to jest z Wami,bo jesli dobrze pamietam bylo nas troche z terminem 7 lipca
- czy juz cos sie zaczelo, jak sie czujecie?
Ja dzisiaj zrobilam generalne porzadki w domu z nadzieja ze to cos pomoze. W
czwartek bylam na wizycie u poloznej (niestety rodze w anglii) ktora
stwierdzila ze glowka w kanale,co do szyjki to nic nie wiem,bo tu nie badaja:(
teraz tylko by sie skurcze przydaly, no a z tym gorzej.Zadnego czopa tez nie
zauwazylam,wiec nie wiem co myslec. Troche sie wystraszylam,bo ona od razu mi
zarezerwowala wywolanie porodu na 17 lipca jesli nie urodze wczesniej
naturalnie. Pocieszcie:-)
Jak jest u Was?pozdrawiam