Dodaj do ulubionych

wózek - pierwszy spacer

27.07.07, 10:57
Dziewczyny co wkładacie do wózka na spcer - chodzi mi o wypełnienie gondolki.
Czy poduszeczkę i kołderkę czy dziecko ma leżeć na płasko na samej
pieluszce? Czym przykrywacie- też pieluszką?
Obserwuj wątek
    • nika1201 Re: wózek - pierwszy spacer 27.07.07, 11:10
      Uważam,że dzidzia powinna mieć wyżej głowę, ale nie na poduszce, starszakowi pod
      materacyk wózkowy włożyłam tam gdzie głowa zwinięty mały kocyk, tak żeby na
      wierzchu był równy spadek, a teraz mam wózek chicco, gdzie jest możliwość
      regulacji i nastawiam sobie pokrętłem wyżej pod głową, przykrywam w zależności
      od pogody, ale wychodzę wieczorem, 7, 8 godz i przeważnie pielucha flanelowa,
      chociaż zdarzył mi się wczoraj cienki kocyk, czasami kładę na spód
      rożek,pozdrawiam:)))
    • ingapol Re: wózek - pierwszy spacer 27.07.07, 11:30
      ja gondolkę wykładam kocykiem który podwijam pod główką, kładę na to pieluche
      flanelowa. Małą przykrywam p[ielucha flanelową lub kocykiem. Bez kocyka
      podspodem nie chce nawet leżeć
      • edzia.79 Re: wózek - pierwszy spacer 27.07.07, 15:06
        ja mam w gondoli takie wypelnienie jakby miekki materacyk,na to klade pieluche flanelowa i przykrywam kocykiem

        zadnych poduszek czy kolderek nie klade.
        • aurinko Re: wózek - pierwszy spacer 27.07.07, 16:31
          Ja też mam w gondolce materacyk, który wykładam kolorowym flanelowym
          prześcieradełkiem, a Małą przykrywam cienkim kocykiem lub pieluszką - zależnie
          od pogody. Nie używam poduszek i kołderek.
    • katx1 Re: wózek - pierwszy spacer 27.07.07, 19:43
      ja wyłożyłam poszewką z kołderki, wydawało mi się że mniej gorąco będzie małemu
      niż na kocyku, przykrywam go pieluszką jak jest upał, lub kocykiem jak
      chłodniej.
    • mirinda80 Re: wózek - pierwszy spacer 28.07.07, 21:06
      Ja materacyk w gondolce owinęłam flanelową pieluszką i dodatkowo pod główkę
      kładę tetrową, gdyby ulała, bo czasem się jej zdarza. Na początku, ze względu
      na to, że Tosia urodziłą się wcześniej, owijałam ją ciepłym kocykiem i ciepło
      ubierałam, dobrze, że z końcem czerwca i początkiem lipca było chłodno, bo
      niektóre (obce!!!) osoby nie znają umiaru i kultury i potrafią cię na ulicy
      zaczepić i opierniczyć< że dziecko przegrzewasz i jak możesz jak tak grubo
      ubieraći jeszcze kocykiem przykrywać :) Dodam, że aż 3 lekarzy było zgodnych w
      swej opini i tak ciepło kazało mi ją ubierać i opatulać. Odkąd jednak zrobiły
      się upały, ubieram ją leciutko - jakiś bodziak, sukieneczka - i nadkrywam
      pieluszką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka