domatorka.amatorka Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 10:32 Ja nie podaje, mój pediatra stwierdził, że nie ma takiej potrzeby i jest to kolejna nowinka, dzięki której firmy farmaceutyczne nieźle zarobią. Odpowiedz Link
anmroz Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 10:35 Ja nie podaję, gdyż lekarz mi jej po prostu nie przepisał.Słyszałam,że maluchy powinny ją zażywać,ale jestem z małej miejscowości, a tu jak widać wiadomości docierają z dużym opóźnieniem.O jejku, czy tylko mój maluch nie bierze tej witaminki? Odpowiedz Link
bobimax Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 10:39 no jak widać, to nie tylko Ty. Ja podawałam, ale zastanawiam się czy nie odstawić, bo mała zaczęła się dziwnie zachowywać, nie chce spać, męczy ją chyba brzuszek i tak analizując to doszłam do wniosku, że to od momentu jak zaczęłam podawać właśnie tą witaminę. Witaminę D3 podawałam wcześniej i nic jej nie było, więc to nie od niej. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 10:46 Ja nie podaje. Jakos dziwnym trafem starsze dzieci przezyły bez tej witaminy i maja sie dobrze. Nasz pediatra w ogole nie zaleca podawania witamin rutynowo. Odpowiedz Link
bobimax Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 11:00 Lucy Ty jesteś tu naszą wyrocznią i opoką, więc skoro Ty nie podajesz to ja też nie będę bez żadnych wyrzutów sumienia. Właściwie to ta witamina K jest jakoś od teraz. W zeszłym roku chyba jeszcze nie podawali. Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 11:21 Hmm, niestety, z ta wyrocznia i opoka bym tak nie szalała. ;-) Wiesz, ja nie daje zadnych sztucznych witamin, w tym D3, zadnych chemicznych lekow (poza wypadkami, kiedy naprawde trzeba- ale to sie nam nie zdarzylo od kilku lat), no i nie szczepie dzieci. To jest dosc skrajna postawa- a do skrajnosci trzeba podchodzic ostroznie- wiec niekoniecznie zalecam nasladownictwo. ;-) Ale z ta witamina K akurat faktycznie jest tak, ze wymyslono sobie to podawanie teraz, wczesniej sie nie dawalo i jakos sie nie slyszalo o problemach spowodowanych niedoborem. Kurcze, i ja zawsze alergicznie reaguje na odgorne zalecenia pt. wszystkie_dzieci_musza_to_brac. Guzik- jakim cudem wszystkie mialyby tej witaminy potrzebowac, tak na chlopski rozum? Odpowiedz Link
kasiakaszuba Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 11:03 ja po kontroli w centrum zdrowia dziecka w warszawie - zaczęłam podawać, argumenty do mnie trafiły..a tam jednak są najlepsi lekarze w tym kraju... Odpowiedz Link
edzia.79 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 11:37 ja nie podaje. lekarz w szpitalu byla malo przekonywujaca gdy polecala mi ta witamine,a pediatra jeszcze nic nie mowila. Odpowiedz Link
burda3 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 12:05 Pierwsze słysze o tej witaminie...we Wrocławiu nikt nam sie przepisał, jedynie witamine D. Odpowiedz Link
ajila32 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 12:54 ja podaję.. nie zaszkodzi a pomóc może, zresztą niedobór może powodować celiakię, którą ja miałam jak niemowlęciem byłam i ciągnęła się za mną jeszcze parę lat - u Ady ryzyko jest więc większe, a dieta bezglutenowa tania niestety, ani wygodna nie jest. Odpowiedz Link
dagi.ww Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 13:28 Ja też nie podaję, bo mi pediatra przepisał tylko wit. A, B i D3, a o podawaniu wit. K przeczytałam dopiero na naszym forum. Odpowiedz Link
asia19813 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 14:02 janie podaję, ale zastanawiam się nad tym, jakbęde na szczepieniu z Zuzią to zapytam, może warto? Odpowiedz Link
burda3 Oj Blanka :') 27.08.07, 09:46 Ty masz jakiegoś lepszejszego lekarza :-) ja sie musiałam upomniec o wit,D ( tzn przypomniec - a wiedziałam o niej tylko z naszego forum ) za miesiac na wizycie wspomne o K- ale czy nie bedzie za pózno? Odpowiedz Link
aurinko Nie podaję 26.08.07, 21:26 Nie jestem zwolenniczką podawania witamin "na zaś", nadmiar witamin może być bardziej szkodliwy niż niedobór, a starszak bez dodatkowej wit. K dobrze się rozwija i nie ma niedoborów. Nie widzę solidnych argumentów aby podawać Małej wit. K i po rozmowie z pediatrą zdecydowałam, że obejdziemy się bez tego. Odpowiedz Link
aga_n20 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 26.08.07, 21:36 przy Michale 3 lata temu nie podawałam i teraz też nie podaję a mam naprawdę dobrego pediatrę i nawet o tym nie wspominała, przepisała tylko wit D3 i wit C których i tak codziennie nie podaję poniewaz dziecko jest codziennie na dworze i niech korzysta z naturalnej wit D3 a zimą to będe ponieważ to będzie wskazane, wit K jak zajrzycie do książeczki zdrowia podali w dużej dawce w zastrzyku w szpitalu a podawanie teraz dziecku to tylko nabijanie kieszeni firmie farmaceutycznej, bo z tego co mi znajoma mówiła buteleczka kosztuje koło albo ponad 30 zł, z tego co mi mówiła kuzynka pielęgniarka to wit tę podaję sie np wcześniakom aby nie mialy krwotoku w glówce i wit ta zapobiega krwawieniom wewnątrzkomorowym , nie wiem dokładnie bo się nie wgłębiałam w temat wit K bo skoro i Michał i Krzyś dostali ja w szpitalu to uważam za zbyteczne podawanie jej teraz ale każda matka robi jak uważa i co lekarz to inne ma metody leczenia i szpikowania dzieci sztuczną chemią Odpowiedz Link
agatka_1979 Re: Czy któraś nie podaje witaminy K karmiąc pier 27.08.07, 09:34 nie podaję, dostała Mała w szpitalu i tyle... ja nawet wit C nie podaje - moja pediatra uważa że wszystko co naj mam w mleczku :-) podaję tylko D3 i to nie codziennie Odpowiedz Link