Dodaj do ulubionych

koniec sielanki

28.08.07, 16:57
No to w niedzielę Ania skończyła 4 tygodnie i się zaczęło - w dzień
pospała może z godzinę, cały czas twardy brzuszek, nie mogła się
odgazować - leżała na brzuchu a ja trzepałam po pupie i nic. Padła o
22:00, noc przespała normalnie - czyli dwa karmienia. Wczoraj do
19:00 bez problemów. Od 19:00 znów twardy brzuch i krzyk. Znów padła
o 22:00 i przespała noc ak zwykle, ale całą noc sobie kwiliła przez
sen. Dzis powtorka z niedzieli - spała pół godziny w lozeczku i
godzine w wozku na spacerze i to wszyskto... znow płacze... odbija
jej sie po jedzeniu ale nie puszcza bączków... Boze jak mi jej
zal... Znajomi dzis przywioza Lefax, moze pomoze...
Obserwuj wątek
    • ankas4 Re: koniec sielanki 28.08.07, 21:27
      No to wspolczuje , wyglada mi to na kolki i problemy z gazami , nasz synek ma to
      od 2 tygodnia zycia,,, ogolnie masakra, bo nie ma mu jak za zo pomoc, uzywalismy
      juz kropelek sab simplex a teraz infacol stosujemy i jakby zlagodzily sie kolki,
      ale nasza Pani pediatra mowi , ze na kolki nie ma lekarstwa, trzeba to przetrwac
      i tyle, ale tak nam go zal jak zymy kiedy sie meczy biedak,,,u nas pomaga
      noszenie na rekach, szczegolnie maz dziala kojaco na synka, bo jest opanowany a
      ja jak go biore takiego cierpiacego to zaraz cala jestem w nerwach i synek musi
      to wyczuwac, bo sam staje sie jeszcze bardziej niespokojny. Podobno te
      dolegliwosci koncza sie po 3 miesiacu , wiec jedyne co pozostaje czekac
      cierpliwie,,, Pozdrawiam
      • babajagaa Re: koniec sielanki 28.08.07, 21:59
        Moj olo puszcza bardzo duzo bakow jak ja wypije rumianek,taki
        najzwyklejszy dla doroslych,albo herate na laktacje z herbapolu tez
        pomaga,a swoja droga ja do kwiczenia w nocy juz sie przyzwyczailam
        ale po malu mu przechodzi tez slyszalam ze po 3 misiacu koncza sie
        te dolegliwosci.
    • wyczyny Re: koniec sielanki 28.08.07, 22:11
      sprobuj tez pic herbate rumiankowa albo z kopru, albo z anyzu (do kupienia w marketach lub aptece)-moj dzieki temu puszcza piekne baki
      • lee_a Re: koniec sielanki 29.08.07, 09:34
        pije te herbaty - najlepiej jest chyba po koprze, po rumianku w
        ogole przestała puszczać bącki, za to ja miałam wiatry na potęgę.
        Anyż piłam tylko raz, jest obrzydliwy... ale spróbuje jeszcze. A
        własnie, na koprze jest napisane, zeby nie pic dluzej niz trzy
        tygodnie i zeby nie naduzywac w okresie karmienia, nie wiem, moze
        powinnam na jakis czas odstawic?
        Na moją Małą tez bardziej kojąco wpływa mąż, on się tak nie
        denerwuje jej płaczem a ja mam zaraz łzy w oczach i płacz na
        podorędziu. Szkoda, ze tak późno wraca z pracy. Wczoraj znów
        walczyla cały wieczór, zasnęła o 22:00, obudziła się na karmienie o
        23:00 i potem spała aż do 5:00. I w końcu zaczęła puszczać bączki.
        Napina się przy tym i popłakuje, ale przynajmniej są efekty. Cały
        dzień przed karmieniem dostawała Lefax i chyba jest lepiej.
        Zobaczymy co dziś dzień przyniesie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka