30.08.07, 11:11
Z radością i wzruszeniem obserwuje każdego dnia rozwój i postępy mojego smyka,
który w niedziele skończył 6 tygodni. Zaczyna się już świadomie uśmiechać,
wodzi za mną wzrokiem, zaczyna gaworzyć, unosić główkę leżąc na brzuchu... to
tak dużo a zarazem tak mało jak sobie uświadomię, ze te 6 tygodni oznacza, ze
za nami już jedna trzecia urlopu macierzyńskiego i niedługo będę go musiała
zostawić... to nie fair...
Obserwuj wątek
    • asia19813 Re: refleksja 30.08.07, 12:32
      no niestety szybko czas zleci.
      ja dziś zauważyłam że moja Zuzia sie pierwszy raz świadomie
      uśmiechała, nie był to jeden uśmiech, patrzyła na mnie i sie
      uśmiechała, cudowne uczucie.
    • grusia3 Re: refleksja 30.08.07, 16:46
      Mam identyczne odczucia, ze starszakiem byłam w domu az 3latka
      skończył, niestety teraz nie mam takiej możliwości;-(, boję sie jak
      to będzie,i coraz częściej myślę że to za krótki ten macierzyński;-(
    • magda7717 Re: refleksja 30.08.07, 22:07
      taaak mi sie juz konczy 11 tydzien ... ehh a tak fajnie jest w domku
      z mala mimo calego zmeczenia.
      ale mam chytry plan w przyszlym roku lipcem sierpniem bede dzialac
      na rzecz 2 malucha...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka