Dodaj do ulubionych

nie mam cierpliwosci

04.09.07, 11:19
Jak czytam wasze posty to dochodze do wniosku, ze wszystko robie zle z moim malym.
-nie zasypia w lozeczku, tylko przy cycku, albo bujany w wozku,
-w nocy spi krotko,po 2 lub 1 godz.
-karmie czesto jak tylko maly sie wydziera, ze chce cycka
-w dzien nosze na rekach bo on nie chce lezec w lezaczku, czasem po
przewinieciu polezy na lozku
-jak juz spi w dzien to chodze na palcach i ciesze sie z wolnej chwili
ach...moge wyliczac w nieskonczonosc,dzis o 2 rano budzilam meza zeby w koncu
go uspal bo juz nie mam cierpliwosci i placze ze jestem zla matka.Maly u
innych siedzi grzecznie, a mi ciagle daje popalic.
Nie powiem-zdazaja sie chwile, ze jest ok, guga do mnie i sie usmiecha, ale po
calym dniu sam na sam z synkiem mam dosc wszystkiego i nie chce mi sie nawet
myslec, ze jutro bedzie to samo...
Zastanawiam sie ile jeszcze to potrwa, co robie nie tak, a moze po prostu ma
takie, a nie inne dziecko i nic na sile nie zmienie
Obserwuj wątek
    • eljena Re: nie mam cierpliwosci 04.09.07, 11:33
      Sprobuj sobie rozpisac schemat dnia z porami karmien itd i zacznij
      powoli go wprowqadzac (pewno zajmie troche czasu, zanim Maly sie
      przyzwyczai). Od razu poczujesz sie lepiej. A na noc daj Malenstwu
      mieszanke - powinno pospac po niej co najmniej 4-6godz bez przerwy,
      a Ty wtedy bedziesz mogla zregenerowac sily. Zebyc byc dobra mama
      musisz tez pomysles o sobie i o swoim prawie do wypoczynku.
    • lee_a Re: nie mam cierpliwosci 04.09.07, 11:58
      Pierwsze pytanie, ile ma tygodni? Druga uwaga - nie dawaj mieszanki
      a spróbuj przyzwyczaić do karmienia co 2,5 - 3godziny, bardzo
      pożyteczna sprawa. Stosuj kolejnośc - karmienie, zabawa, spanie. Nie
      pozwól zasypiać przy piersi, ja swoją budziłam masażem stópek albo
      głaskaniem buzki, żeby nie spała, bo ani się porządnie nie wyspała
      ani nie najadła. Pilnuj odbijania - jeżeli dziecko nie odbije
      porządnie to budzi się po kilkunastu minutach bo powietrze w
      brzuszku mu przeszkadza. I nie martw się, że przy odbijaniu się
      wybudzi, po jedzeniu połóz na leżaczek, pogadaj, pokazuj grzechotkę,
      po kilkunastu - kilkudziesięciu minutach powinien zacząć ziewać i
      wtedy myk do łózeczka. Nie płacz i nie wmawiaj sobie że jesteś złą
      mamą - dziecko bardzo dobrze czuje twoje emocje i zachowuje się
      równie chaotycznie. Ustal stałą godzinę spaceru - pilnuj jej z
      dokładnością do +/- 1h. Skąd wiesz, ze jak się wydziera to chce
      cycka? A może chce spać, albo boli go brzuszek i tylko niepotrzebnie
      mu dorzucasz cierpień, albo może jest rozdrażniony bo mu pęcherzyk
      powietrza w brzuszku nie pozwala zasnąc i trzeba ponosić do odbicia.
      A może po prostu ma taką potrzebę ssania i chce ciągnąć - podaj
      smoczek, nie bądź jego uspokajaczem. Moja tez cięzko zasypiała -
      storzylismy rytuał: przewijanie, karmienie, aktywność na leżaczku,
      przeniesienie do łózeczka jak sygnalizuje zmęczenie, przyciemnienie
      pokoju, włączenie muzyki (Norah Jones jej pasuje) smoczek, głaskanie
      po główce, spanie. Nie zawsze się udaje, bo czasem brzuszek dokucza
      jak zjem coś lewego albo ma gorszy dzień, ale staram się tego
      schematu pilnować i jest coraz lepiej. W nocy karmię na siedząco na
      łózku i odkładam do łózeczka, smoczek jesli trzeba, parę głasków po
      główce i odlot - mała spi w nocy po 4-5 godzin i jest tylko na
      piersi. Noc jest dla mnie najmniej kłopotliwa. Wyślę Ci na
      mail "Język Niemowląt" - nie stosuję literalnie wszystkiego, ale
      parę rzeczy naprawdę warto się z tej książki dowiedzieć. POwodzenia
      i myśl pozytywnie.
      • a090707 Re: nie mam cierpliwosci 04.09.07, 15:23
        dziewczyny dzieki za porady, na pewno postaram sie wyprobowac.
        lee a moj synek ma 8 tyg. liczac od poczatku karmienia do nastepnego to moze
        wyrobie sie w 2,5 godz.a jezeli chodzi o placz to juz sprawdzilam, tylko cycek
        go uspokaja, jak widzi cycka to od razu sie smieje do niego.raczej nie ma kolek,
        czasem go zaboli brzuszek, ale to krotko trwa.czekam na maila i trzymajcie
        kciuki, bede probowac
    • zumali Re: nie mam cierpliwosci 04.09.07, 12:28
      Tez jestem za karmieniem co 2,5-3h. Moja mala potrafila przy cycu co
      godzine siedziec, ale pomalu udaje mi sie to zmienic. Z dnia na
      dzien jest coraz lepiej, chociaz poczatki byly trudne. Zagaduje ja w
      przerwach miedzy karmieniami jak nie chce spac. Czasem smoczek
      pomaga. Latwiej mi teraz przy mniej wiecej stalych porach karmienia -
      ja nie jestem uziemiona z cyckiem w malej buzce, corcia
      spokojniejsza a i piersi zaczynaja dochodzic do siebie (w nocy byly
      przepelnione i bolace w zwiazku z rzadszym przystawianiem malej).
      Nastaw sie pozytywnie a wszystko bedzie dobrze. Staly rytm dnia to
      dla takiego malucha bardzo wazne. Trzymam kciuki!
    • ridibunda Re: nie mam cierpliwosci 05.09.07, 11:16
      A ja ci powiem inaczej - wszystko robisz dobrze! Skoro mały usypia na rękach
      albo w wózku, widocznie tego potrzebuje, jeśli płacze za cyckiem, to chce jeść
      albo się przytulić. To maleństwo, ma dopiero 8 tygodni, przeżyjemy jakiś te
      początki a już za chwilę nasze dzieci będą nas wyrzucać z pokojów, bo będziemy
      im przeszkadzać, zobaczysz:) Tak nasz mały robi:) Nie przejmuj się, że u innych
      to inaczej wygląda niż u Ciebie, dziecko to nie maszyna tylko żywa istota i
      każde jest inne. Moja w tej chwili śpi w naszym łóżku, zasnęła zaraz po
      jedzeniu, zamiast być aktywna, no i dobrze:) a w nocy tez mnie czasem ogrania
      zniecierpliwienie, jak ja padam a ona z ogromnym zainteresowaniem szeroko
      otwartymi oczami ogląda ciemny pokój zamiast spać:) No ale zawsze za chwilę,
      dłuższą czy krótszą, zasypia.
      Pozdrawiam gorąco i trzymaj sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka