asia19813
10.10.07, 13:36
Wczoraj ok. północy Zuzia zasnęła w łóżeczku, oboje z mężem równiez
poszliśmy spać, nagle słyszę szybki oddech Zuzi, zapalam światło i
widze przestraszoną minę, pogłaskała i usnęła, po kilku minutach
znowu to samo, więc pogłaskała i usnęła znowu, za chiwle to samo,
szybki oddech, ręce do góry (tak robi jak sie boi), piąstki
zaciśnięte, mina przetraszona, wzięłam Zuzię na ręce, ukołysałam,
potem nakarmiła i usnęła. Zaczęłam się zastanawiac o co chodzi, czy
jest nerwowa czy co. Czy wasze dzieci tez czasami tak się zachowują?