dziunia27
13.11.07, 15:25
Zastanawiam się czy tylko ja jestem taką "wredną" matką? Bo niekiedy
już naprawdę mam dość,tego wrzasku,płaczu i chęci noszenia na
rękach.. czasem to doslownie nic niemoge zrobic, bo mala sie DRZE
(bo to nawet niejest placz).. mam wtedy taka zlosc , ze .. ech.. ze
niewiem..
najpiekniejsze jednak w tym jest to , ze jak juz w koncu wezme ja na
rece (bo ile mozna) i ona od razu sie smieje i wzdycha z ulga (ze w
koncu matka mnie wziela)to wszystko mi mija i juz sie niewsciekam..
a jak jest z Wami?? tez macie takie chwile?? czy moze Wasze Maluszki
Was niedenerwuja nigdy??
:))