e-ness
16.12.07, 17:48
Mała do tej pory jak rydz, nic ja nie brało!!! nie przegrzewałam
(nawet mojaa mama sie ze mna kłociła ze za chłodno ubieram)karmie
cycochem bo miałam nadzieje ze to ja uchroni od chorób, ale jednak
nie:(((
w srode byłysmy w kinie, i tak nam klima dała po kosciach, ze ja w
czwartek z giga oprycha na ustach, miałam nadzieje ze mała jakims
cudem sie uchroni... Niestety w piatek pojawił sie mały katarek, a z
soboty na niedziele jak jej kinolka zawaliło to biedadactwo wó=ogóle
spac nie mogło:(((
bylismy dzis u lekarz dał antybiotyk, ale chyba sie wstrzymam z
podaniem do jutra,zobacze jak minie nocka.Boje sie tych lekarstw jak
ognia!!!
Tak mi szkda mojej kruszynki:((( i to wszystko przeze mnie, gdyby
nie kino...
Musiałam sie z Wami podzielic moimi smutkami:(((